Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 139 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 08 kwi 2012 13:13 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Śmierć:
Cytuj:
przy murze oddzielającym Skalny Targ od Wysokiego Miasta


Hmmm, wg. mnie i mojej mapy, między Skalnym Targiem a Wysokim Miastem jest Nowy Targ. Na mapie z TDS Skalny Targ jest blisko brzegu lub jakiś wąski pasek terenu oddziela go od Rzeki, a Wysokie Miasto jest na północny zachód od Nowego Targu z TG. Więc wyobrażając sobie to w wyobraźni, jest trudno umiejscowić te trzy dzielnice tak, aby WM i ST ze sobą graniczyły... Szczególnie, że na północy mamy Starą Dzielnicę, a na południu Południową...
To jest przynajmniej moje rozumowanie, twoje może być inne i jak tak uważasz, to OK ;)

Cytuj:
Dwóch z nich trzymało gitary o dziwnych kształtach, z czego jedna wydawała ciche, acz sympatyczne tony. Z obu instrumentów strunowych wystawały kable, wijące się nieregularnie po podłodze. Z tyłu siedział artysta obsługujący spory zestaw perkusyjny. Na razie nikt nie śpiewał.


Mettalica? :)) Wg. mnie zbyt dużo nowoczesności, szczególnie że takie "kapele" kojarzą się ze współczesnością, ew. latami 80-tymi...

Cytuj:
- Gadaj, dla kogo pracujesz, albo moja pięciopalczasta koleżanka obije twój szczurzy ryjek.


Nie wiem czemu, ale pomyślałem o Marli na początku :P

Cytuj:
Z rozpędu nabranego w starciu, w tym samym czasie wbił swój sztylet w gardło oponenta. Ten upadł na środek ulicy.


Garrett... zabijający?! Do tego osobę, która mu była potrzebna?

Cytuj:
Dzieci Budowniczego.
Usłyszał ich niewyraźne, niewolnicze głosy. Nakładały się.
[...]
To nie były Dzieci.
Czerwień. Czerń.
Demony?
Patrzyły. Uśmiechały się szkaradnie.


Ech... Już myślałem... :|


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 kwi 2012 19:03 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Praca:

Cytuj:
zombi


Wolę pisownie "zombie" lub po polsku, ożywieniec.

Cytuj:
Dzięki sprawnemu i przemyślanemu systemowi kanalizacji nigdy nie oglądało się tu rtęciowych powierzchni kałuż.


Rtęciowych? To znaczy, że w kanałach Miasta pływa rtęć czy co, bo nie kumam :P

Cytuj:
budynek-kwaterę


Bez sensu. Kwatera to nie budynek?

Cytuj:
burrick


A nie bełkotliwiec? Mogę się mylić, ale już chyba pisałeś po polsku, więc pisz wszędzie po polsku...

Cytuj:
- Byczo.


Git :-D

Wizerunek Wysokiego Miasta... Zdawało mi się, że to Starodale są najbogatszą dzielnicą Miasta, gdzie mamy takie rzeczy jak Senat. Oczywiście, Wysokie Miasto też, ale mniej bogatsze... Choć i tak to twoje wyobrażenie.

Co do plantacji to już mi to popsuło klimat :| Niewolnictwo i pracowanie na majątkach ziemskich kojarzy mi się tylko z Dzikim Zachodem ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 kwi 2012 19:46 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Para:
Cytuj:
- Rozbiera swoje ofiary? – Garrett zapytał bezpośrednio, z lekką ironią.
- Tak, to też, już nie chciałam tego mówić…
- Fajna. Umówisz mnie z nią?
Marla spojrzała na niego wytrzeszczonymi oczami, a Garrett uśmiechnął się szyderczo.


Hah, dobre :P

Cytuj:
- …


Nie lepiej coś w stylu "Odpowiedziało jej milczenie" lub "Garrett zamilkł zirytowany"?

Cytuj:
- To prawda – dodała blondynka – Mój mąż nie najlepiej się czuje na tak ważnych wydarzeniach, bywa nieśmiały. Ale wierz mi, Penelopa... – ściszyła swój głos - ...w nocy potrafi być taki odważny, że tylko czekać, aż zgaszą światło!


:tar

Cytuj:
Ucztujący sąsiedzi wcale nie uchodzili za znających zwyczaje i obyczaje. Duża część jadła palcami, mlaskała, mówiła z pełnymi ustami. Jeden nawet chrumkał jak świnia.


O ile taka była średniowieczna szlachta (rycerstwo) o tyle szlachta z Thiefa kojarzy mi się raczej z manierami... Dziwne, po przed chwilą napisałeś (albo tak mi się zdaje), że wszyscy są tu grzeczni i w ogóle.

Cytuj:
Nawet się nie zorientował, kiedy muzycy rozpoczęli grę, a wszyscy naokoło zaczęli tańczyć walca prinkijskiego.


Walc prinkijski? Ciekawa nazwa...

Motyw z Nadzorcami - super, uwielbiam właśnie takie rzeczy w thiefie :) I mam małą prośbę...

Czy pozwoliłbyś na "przeniesienie" kilku lokacji z TDA do projektu Miasta w Minecrafcie, który robię wraz z Bluu? :-D Chcielibyśmy przenieść majątek DePerrina (oczywiście bez kukurydzy...),budynek Rady i ten uniwerek, póki co. Czy mamy twoje pozwolenie? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 kwi 2012 20:28 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4493
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Skończyłem "zakup". Wnioski w sumie te same... styl Ci się poprawia, dialogi lepsze (szczególnie ten u Opiekuna i targowanie się), ale na razie wciąż czekam, aż w tym tekście stanie się coś naprawdę ciekawego.

I parę detali:
-Garrett zasypiający u kogoś? I to ma być mistrz złodziei? :)
-Myślę, że Opiekunowie wiedzą co to jest seks, więc pytanie Garretta na początku jest mało sensowne;
-Marla jest kobietą, kobieta zmienną jest. Trochę takie proste myślenie...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 kwi 2012 14:40 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
O stary, zbyt poważnie potraktowałeś tą zachętę ;p

„Śmierć”
- aż dziwne, że nikt tego wcześniej nie zauważył! Najwyraźniej się przejęzyczyłem przy pisaniu, bo chodziło o Nowy Targ (opieram się o mapę z Assasins).
- z kolei tu wydawało mi się, że kapelę już poprawiałem …

„Praca”
- zombie, zombi, ożywieniec. Kwestia gustu.
- tak się mówi, jest taka metafora. W pewnych warunkach woda wygląda tak samo jak rtęć. Owszem, oświetlenie w Hightowne jest dobre, ale w tym przypadku niewiele to zmienia.
- nie wydaje mi się, żebym używał wcześniej polskiej nazwy burricka.
- kolejna osoba zafascynowana słowem „byczo” :-D De facto pojawiło się w TDS w Tunelach Pogan, więc powinniście to znać, łacherzy i łacherki drogie. ;)
- „- …” Tak samo, kwestia gustu. Osobiście użyłbym twojej formy np. w ramach reakcji na „Hop-hop, jest tu kto?”.
- nie pisałem o pozytywnym obeznaniu manier przez patrycjat, co najwyżej o jego próżności. Przedwczesne ucztowanie uchodziło i dalej uchodzi za nietakt. Najwyraźniej kilku szlachciców na tym bankiecie nie znało savoir-vivre’u.

A z Minecraftem… cóż, brzmi jak zaszczyt :) To miłe. Jestem oczywiście za, jednak chciałbym, aby wasza praca pokrywała się z moją wizją. Chciałbym przesłać wam wskazówki – z ogólnymi mapami włącznie - co do tego, jak poszczególne lokacje powinny wyglądać. Podaj e-mail do przesłania obrazów i nie tylko, to pogadamy :D

@Spidi
Garrett był zmęczony, a w dodatku nudziła go ta historia. Swoją drogą, wszystkie komiczne momenty powinieneś traktować z przymrużeniem oka ;)
Motyw skrajnej nieśmiałości Tallo jeszcze się pojawi, a wynikać będzie głównie z pogardliwej opinii Garretta o Opiekunach. Nie uważam, że Opiekunowie są absolutnie zieloni w tych sprawach, aczkolwiek, ze względu na charakter organizacji, takich wyrzutków jak Tallo nie brakuje...

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 kwi 2012 16:46 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Tam gdzie nie byłem pewny, to mówiłem, że mi się wydawało ;) Wspominałem też, że coś dla mnie lepiej pasuje ;)

Co do minecrafta: pisz na adriannn3@wp.pl ;) Póki co praca idzie wolno, ze względu na brak wielu chętnych... Ale idzie i to najważniejsze :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 maja 2012 23:41 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4493
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Para:

Cytuj:
Fajniejsze
o rany... a może zaraz "super" :P

Obojczyki stawanie - to by mocno bolało. Staje się na ramionach, nie obojczykach :D

Sex sex sex - w Thiefie był to temat pojawiający się raz czy dwa i to bardzo przy okazji, subtelnie. Tutaj motyw z Marlą wysuwa go na co najmniej drugi plan, co robi się irytujący, tak jak ten cały motyw miłosny.

walca prinkijskiego - a to mi się akurat spodobało :) Skąd ten termin?

67 - też jestem ciekaw, czy ta liczba coś oznacza :)

A tak poza tym jest git. Opis przyjęcia i rozmów drabów były niezłe i całkiem bogate w detale.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 maja 2012 12:37 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
67 - wiek emerytalny :))


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 maja 2012 13:06 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Nie, pod tą liczbą nie kryje się żadna symbolika. Ani zboczona, ani... zgrzybiała :tar Nie chciałem, by liczba była zbyt duża, w końcu Rada to nie hotel.

Wg tekstu z pierwszej misji TDS mamy dwa języki, starożytny brilliański oraz współczesny prinkijski
Załącznik:
języki2.JPG

Pomyślałem sobie, że może być to też dobra nazwa dla tańca. (Przecież nie napisałbym o walcu wiedeńskim albo angielskim :) )


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 maja 2012 13:24 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Rzeczywiście :-D Dziwne, nazwa tańca utknęła mi w pamięci, a nazwa języka nie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 maja 2012 15:14 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4493
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Brawo za spostrzegawczość. Nie wiem, czy to JEDYNE znane im języki, ale zapewne ciekawostka... swoją drogą, to chyba jedyna jakakolwiek wzmianka geograficzna lub kulturowa w Thiefie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 maja 2012 15:54 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Geograficzna? Są jeszcze nazwy miasto: Bohn, Cyric i Blackbrook. Oprócz tego góry Esse ;) Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w thiefie poza Miastem i okolicami nic nie ma :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 maja 2012 15:56 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Cóż, ja w TDA prawdopodobnie uproszczę sprawę i brilliański utożsamiać będę z pseudo-łaciną Keeperów i łaciną taką, jaką znamy, z kolei prinkijski - z językiem, który zwykło się określać np. u Sapka jako "wspólny". (Btw, mógłby ktoś potwierdzić, czy język z Przepowiedni to faktycznie łacina? Chodzi mi o to, co czyta Caduca w T2 i T3)

W ogóle natknąłem się na (prawdopodobnie!) kolejną niekonsekwencję w serii. Byłem jakiś czas temu w The Lost City i tam teksty Prekursorów są pisane zwykłym, jak najbardziej zrozumiałym ogółowi "wspólnym". Cóż, między innymi dlatego w TDA dojdzie właśnie do uproszczenia pewnych spraw.

Cytuj:
Geograficzna? Są jeszcze nazwy miasto: Bohn, Cyric i Blackbrook. Oprócz tego góry Esse Na pierwszy rzut oka wydaje się, że w thiefie poza Miastem i okolicami nic nie ma
Prawda to. Chociaż to wszystko ogólniki, niestety.

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 maja 2012 12:11 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2009 14:01
Posty: 1409
Lokalizacja: Miasto, Południowa Dzielnica (przy fontannie)
adriann napisał(a):
Hattori napisał(a):
Dzięki sprawnemu i przemyślanemu systemowi kanalizacji nigdy nie oglądało się tu rtęciowych powierzchni kałuż.

Rtęciowych? To znaczy, że w kanałach Miasta pływa rtęć czy co, bo nie kumam

Jeśli dobrze Hattoriego zrozumiałam, to chodziło o... produkt uboczny szeregu procesów wewnętrznych. Dopowiedz sobie :roll: .

@Hattori: kończysz już okres WIELKICH TESTÓW. Sądzę, że przeszedłeś je śpiewająco (już mi kciuki drętwieją od trzymania :)) !), więc pewnie dotrze kolejna porcja. Tu pojawia się moja prośba o wyrozumiałość. Sąsiedzi wygonili mnie z domu, od tygodnia kując młotem pneumatycznym, bez żadnej informacji, że będą to robić, od 7:40. Jakoś wszyscy inni, zanim zaczną remont, przychodzą i mówią, że coś takiego będzie. Ledwo żyję, a dosłownie kilka dni wcześniej przetłumaczyłam "Swamped" i chciałam je wrzucić. A tak - frytka. Dlatego korekta może mi troszkę dłużej zająć. Mam nadzieję, że się nie gniewasz? Z góry dziękuję i pozdrawiam.

_________________
"(...) Garrett had the humbling realisation that he'd smothered more girls than he'd kissed. A good deal more. An embarrassingly good deal." - RedNightmare, "Half-Full"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 maja 2012 16:41 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Keeper in Training napisał(a):
adriann napisał(a):
Hattori napisał(a):
Dzięki sprawnemu i przemyślanemu systemowi kanalizacji nigdy nie oglądało się tu rtęciowych powierzchni kałuż.

Rtęciowych? To znaczy, że w kanałach Miasta pływa rtęć czy co, bo nie kumam

Jeśli dobrze Hattoriego zrozumiałam, to chodziło o... produkt uboczny szeregu procesów wewnętrznych. Dopowiedz sobie :roll:
Ludzie... METAFORA!
Nie przytoczę wam przykładu, gdzie taką słyszałem, bo już nie pamiętam, wszak tak też można powiedzieć na kałużę ze zwykłej, rynsztokowej WODY...

Keeper - sąsiada możesz za*****, ale mną się nie przejmuj! Wersja robocza powstanie nie wcześniej jak w lipcu! Szykują się całkiem bogate wakacje w tym roku. Włącznie z no-lajfowaniem w postaci ślęczenia nad kilkoma książkami :)) Chcę najpierw nieco poczytać przed pisaniem, żeby nie zanudzać was wszystkich takimi samymi sformułowaniami.
Kciuki potrzymaj jeszcze trochę, tak przez niecałe 2 tygodnie (żeby odpadły - tak jak mi wtedy :twisted: Eye for an eye!)
Keeper in Training napisał(a):
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Dziękujesz, że się nie pogniewam, czy że oczywiście przemycę ci najnowszy rozdział? :-D Jeśli to pierwsze, nie bój żaby, jeśli to drugie - wyczuwam głód... Mówię, z TDA czasowo wyjdzie raczej kiepsko. Sorry :( Z góry dziękuję za kciuki i pozdrawiam.

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 maja 2012 16:57 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2009 14:01
Posty: 1409
Lokalizacja: Miasto, Południowa Dzielnica (przy fontannie)
Hattori napisał(a):
Keeper in Training napisał(a):
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Dziękujesz, że się nie pogniewam, czy że oczywiście przemycę ci najnowszy rozdział? :-D Jeśli to pierwsze, nie bój żaby, jeśli to drugie - wyczuwam głód... Mówię, z TDA czasowo wyjdzie raczej kiepsko. Sorry :( Z góry dziękuję za kciuki i pozdrawiam.

Spokojnie, nie śpiesz się. Chodziło mi o jedno i drugie, dlatego Twoja odpowiedź mnie uspokoiła. W takim razie życzę powodzenia i czekam spokojnie :) .

_________________
"(...) Garrett had the humbling realisation that he'd smothered more girls than he'd kissed. A good deal more. An embarrassingly good deal." - RedNightmare, "Half-Full"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2012 09:15 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
O to moja recka. Jeśli Mixthoor tu zagląda, to sorka, za podpatrzenie pomysłu na nią :jez Będę też pisał o Tobie w trzeciej osobie, jako to recka, a nie ocena ;) Oczywiście, wszystko jest przez mój pryzmat. Masz prawo się nie zgadzać z cz

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

THIEF: The Dark Age - część I
Recenzja



Słowem początku - Hattori odwalił kawał dobrej roboty. Nie chcąc czekać na najnowszą część naszej ulubionej serii gier, serii Thief, postanowił... stworzyć własną. Na swoje możliwości i sposoby.

FABUŁA - 5-
Największym zarzutem wobec fabuły jest to, że zbyt wolno się rozwija. Mamy tu 9 rozdziałów w I części. Więc prawdopodobnie dostaniemy drugie tyle. W grze zwykle kilka początkowych misji (w TG - 5; w T2 - 4; w T3 - 1) nie jest bezpośrednio związana z głównym wątkiem fabularnym. Tu jest tak samo, dopiero pod koniec 4 rozdziału coś się zaczyna dziać. Jednak, książka nas porywa w 8 rozdziale. Mi najbardziej przypadł do gustu rozdział nr 9 - klimatyczny i genialny - oraz nr 7 - humorystyczny i zaciekawiający.

Wątek "Marla-Garrett" wtrącał się ciągle. Motyw mi się podobał, ale trochę tego było za dużo, bo wątek miłosny w grze nigdy nie miał miejsca. Czy może dopiero teraz na to czas?

Do gustu przypadł mi wątek z Nadzorcami i władzą w Mieście. Te dwie rzeczy zawsze mi się podobały w oryginalnym Thiefie, więc byłem ucieszony, spotykając się z tym i tu.

Wątek z poprzedniej gry został ładnie poprowadzony. Pomysły związane ze Strażnikami i Glifami mogą być (dla mnie) kontynuacją serii.

POPRAWNOŚĆ ŚWIATA - 4
Nie podobało mi się mieszanie oryginalnych nazw z gry, ze spolszczonymi. Mamy tu lorda Gerwazjusza i burricki. Dorkasa Dobrodzieja i zombie. Cecylię i Rotchild. Wg. mnie Hattori powinien wybrać, czy woli oryginalne nazwy czy spolszczone, przez to, daje to źle się czyta po prostu...

Dużo tu fanowskiej fikcji. Podoba mi się to, np. motyw z Cyric jako państwo stylizowane na Japonię. Akurat ja sobie je wyobrażam jako państwo turecko-arabskie... Bo Japonii nie lubię, ale została ona wpleciona w świat odpowiednio, przez co, mi to nie przeszkadzało.

Za dużo tu też rzeczy niepasujących do świata Thiefa. Plantacje i niewolnictwo, broń palna...

KLIMAT i PRZYJEMNOŚĆ CZYTANIA - 5--
Klimat z Thiefa - jest. Przyjemność - jest. Tylko psuta przez niepasujące rzeczy (patrz wyżej) do tego świata.

STYL PISARSKI - 5--
Styl pisarski Hattoriego jest dorosły, ładnie się czyta jego teksty, umiejętnie wplata refleksje i myśli, humor, przekleństwa, narkotyki, alkohol oraz tematy związane z seksem. Oczywiście, wszystko w odpowiednich proporcjach.

Do zarzucenia mam tylko zbyt małą ilość opisów i mało detali. Wg. mnie Hattori powinien jeszcze nad tym popracować.

ŚREDNIA OCENA - 4+


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2012 17:08 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Po pierwsze: wielkie thx za to, że ci się chciało :sup Dotyczy i czytania TDA, i skomponowania recki.

adriannn napisał(a):
(w TG - 5; w T2 - 4; w T3 - 1) nie jest bezpośrednio związana z głównym wątkiem fabularnym.
Jeśli chodzi o TG, to wydaje mi się, iż zachodzi tu pewien związek przyczynowo-skutkowy, chociaż bardzo niedosłowny:

Spojler:
G. kradnie Baffordowi berło. Idzie do Kusego, ale tego nie ma, bo zabrali go do Rozpadlin. W Rozpadlinach G. znajduje zapiski o Kościelisku. Dzięki pieniądzom z Kościeliska może nabyć wytrychy, ale robiąc zakupy, natyka się na zabójców Ramireza. Kiedy zaś rozprawia się z Ramirezem, przychodzi do niego Wiktoria z propozycją (wysłana przez Konstantyna, będącego pod impresją rabunku Nadzorcy). Po teście w domu Konstantyna zaczyna się zasadniczy wątek. (Misja u Zawietrzników z TG definitywnie nie jest z nim powiązana, ale to nie zmienia przyczyny, dla której Wiktoria nawiązuje z G. kontakt po tejże misji)


Jeśli zaś chodzi o TDA, to przyznam, całość musiała się rozkręcić. Musiałem nadać mu pewien kształt, poruszając różne wątki - trochę nawiązując, trochę dopowiadając. Myślę, że ten stan będzie zachodzić przez całą długość tej historii, z tym tylko, że teraz zamierzam podkręcić akcję.

adriannn napisał(a):
Podoba mi się to, np. motyw z Cyric jako państwo stylizowane na Japonię.
To nie do końca tak. Zwróć uwagę, że Masahidaj jest korsarzem.

adriannn napisał(a):
Do zarzucenia mam tylko zbyt małą ilość opisów i mało detali. Wg. mnie Hattori powinien jeszcze nad tym popracować.
Hm! To dziwne, biorąc pod uwagę, że nie miewam owego strachu przed opisywaniem. Być może oczekiwałbyś więcej, jako że interesujesz się architekturą. Byłoby to zrozumiałe, gdyż ja najchętniej tworzyłbym lokacje wyglądające jak, nie przymierzając, plansza do sudoku. :))
Poczytam to i owo, przykładając wagę do sposobu określania miejsc. Postaram się coś poprawić w tej materii.



No cóż! Cieszę się niezmiernie, że fabuła została oceniona na 5. W końcu jaka by powieść nie była, ten punkt jest zawsze najistotniejszy. Niemal tak samo cieszę się z opinii o świecie przedstawionym i klimacie - w innym przypadku ja, Wielki Fan, byłbym równie Wielce niepocieszony :jez (Choć za poprawność świata mam 4, to z twojego tekstu wynika, że poza takim De Perrinem największym mankamentem było mieszanie nazw, a skoro tak, to w sumie nie jest najgorzej :) )
A już w ogóle zadowolony jestem z oceny stylu! Można powiedzieć, że TDA jest moim debiutem, nigdy wcześniej (poza paroma krótkimi zadaniami na polski) nie napisałem choćby zwykłej noweli. Tak, wiem, było sporo tarć (legendarnie niesławny rozdział "Wiedza" :kwa ), lecz dzięki Keeper in Training nauczyłem się naprawdę wiele. Chciałoby się powiedzieć: nie mi dziękować - ale ona i tak się wszystkiego wyprze :-D

adriannn napisał(a):
ŚREDNIA OCENA - 4+
No i dobrze. Jako świeżak nie mogę oczekiwać zbyt wiele. Jak na debiut to chyba i tak bardzo dużo, co nie? (Spidi i tak dałby 3/6 :jez )

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 maja 2012 17:50 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2009 14:01
Posty: 1409
Lokalizacja: Miasto, Południowa Dzielnica (przy fontannie)
Hattori napisał(a):
A już w ogóle zadowolony jestem z oceny stylu! Można powiedzieć, że TDA jest moim debiutem, nigdy wcześniej (poza paroma krótkimi zadaniami na polski) nie napisałem choćby zwykłej noweli. Tak, wiem, było sporo tarć (legendarnie niesławny rozdział "Wiedza" :kwa ), lecz dzięki Keeper in Training nauczyłem się naprawdę wiele. Chciałoby się powiedzieć: nie mi dziękować - ale ona i tak się wszystkiego wyprze :-D

Naprawdę przesada :roll: . Zaproponowałam tylko kilka alternatyw, to wszystko. Z Hattorim doskonale się pracuje i jestem pełna podziwu dla kreatywności, której owocem jest TDA. Uczyłeś i rozwijałeś się sam... Wielkie gratulacje :-D !

_________________
"(...) Garrett had the humbling realisation that he'd smothered more girls than he'd kissed. A good deal more. An embarrassingly good deal." - RedNightmare, "Half-Full"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lip 2012 12:05 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
ACHTUNG ACHTUNG, tafferen und tafferinen :!!: :!!: :!!:
Oto nadszedł czas! TAK!!! Pragnę z przyjemnością ogłosić, że na najnowszy rozdział TDA…



















































…jeszcze sobie poczekacie. :zlo :zlo :zlo















Ale jest w drodze. Pierwszy rozdział Części II nosi nazwę "Odpoczynek". Ma już uczciwe 23 strony i, co gorsza, jestem dopiero gdzieś w drugiej połowie… Będzie to najdłuższy jak dotąd rozdział w historii TDA. I nijak nie da się go podzielić na dwa, wyprzedzam prośby :)

Niestety nie wiem, jak to będzie w przypadku kolejnych rozdziałów. Wszystko mówi mi, że będę bardzo zajęty, nawet w wakacje. No i jeszcze studia… Nie wiem, czy będzie można mówić o „regularnych dostawach”, tak jak było przy pierwszej Części. Jakby powiedział Vesemir, powalczymy, zobaczymy.

W międzyczasie przygotowałem moje dotychczasowe wypociny jako jeden plik, w formie ebooka. Dałbym go w tym poście, ale ponoć zajmuje zbyt dużo. Więc poprosiłem Keeper in Training, by za pewien czas zamieściła je na Wyszczekani.pl. Warto zerknąć, choćby ze względu na układ, AŻ DWA obrazki oraz czcionki we wstępach prozatorskich i w kluczowych momentach. :)

@Keeper - napisz w tym temacie stosowne ogłoszenie, gdy już wszystko będzie gotowe. ;)


To na razie tyle. Pytania?

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lip 2012 18:02 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 paź 2009 14:01
Posty: 1409
Lokalizacja: Miasto, Południowa Dzielnica (przy fontannie)
Jest mi niesamowicie miło przekazać Wam ten link: http://wyszczekani.hpu.pl/viewpage.php?page_id=46. To strona z powieścią Hattoriego. Pozostaje mi jedynie pogratulować: jemu - talentu i samozaparcia, Wam - kolejnego zdolnego autora do zabawiania nas 8-) . I podziękować za możliwość współpracy.

_________________
"(...) Garrett had the humbling realisation that he'd smothered more girls than he'd kissed. A good deal more. An embarrassingly good deal." - RedNightmare, "Half-Full"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lip 2012 18:28 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Mi się podoba jak najbardziej :) Ale jest coś, co nie podoba mi się... W przedmowie (bardzo ciekawej) pisze na końcu "Reszta pojęć jak w ogólnie przyjętym tłumaczeniu serii." W rozdziale "Para" pojawia się nazwisko Rothchild, co w grze zostało przetłumaczone na Rotszyld... Możliwe że bym znalazł więcej takich błędów ;) Więc albo zmień/cie to w przedmowie, albo w tekście.

PDFik ląduje obok innych książek z Thiefa :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lip 2012 21:52 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
To samo z burrickami na przykład. Tak naprawdę owa przedmowa powstała jeszcze przed faktycznym rozpoczęciem pracy nad Prologiem. Chciałem w niej wyjaśnić najistotniejsze wątpliwości, które już wtedy było widoczne (tytuł, zamieszanie z Opiekunami). A później przyszła Cecylia Rothchild i inne, raczej drobne elementy. Przedmowa zawiera też motywy napisania. Nie wydaje mi się, aby coś, co wyszło "w praniu", było godne uwagi w tym miejscu.

A nawet jeśli, to jakoś nie chce mi się zawracać znowu głowy biednej Keeper. :)

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lip 2012 08:14 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
O, jeszcze Blackbrook ;) W grze to był Mętny Ruczaj... Ale sam osobiście używałbym oryginalnej nazwy ;) W ogóle tłumaczenie z antologii jest okropne pod względem tłumaczenia imion i nazw własnych... Najgorsze tłumaczenia to chyba:

Keepers - Strażnicy
Archduke Damor - Arcyksiążę Zaporowski
Downtowne - Dolna Dzielnica
Hightowne - Górna Dzielnica
Fieldstone - Kamień Polny
Master Willey - Pan Zdradzisław
Ravencourt - Kruczydziób
Lesser Hrabota - Lesser Hrabota

Marzy mi się poprawa tłumaczenia, które by trafiło do antologii jeszcze raz...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lip 2012 18:45 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Ten Kamień Polny (z Life of the Party, prawda?) brzmi nawet rozsądnie, chociaż nie w momencie, gdy funkcjonuje jako nazwisko...

Chyba jedyna możliwość ponownego tłumaczenia, na którą komuś chciałoby się poświęcić nieco czasu, to wydanie nowej antologii z Thiefem 4. Albo też specjalny mod od fanów, wprowadzający zmiany we wszystkich tekstach wszystkich gier.

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 139 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Teraz jest 22 cze 2017 21:30


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj: