Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 918 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 33, 34, 35, 36, 37
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 lis 2017 10:31 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3722
Daweon napisał(a):
Jeśli jednak widzę, że wyraźnej różnicy w deficycie nie ma, a do tego ludzie mają więcej pieniędzy, nakręcając konsumpcje, to wolę tą opcję.

Podobnie jak główni beneficjenci 500+. Oni też nie widzą problemu i wolą taką opcję no bo w końcu ONI mają hajs. A konsekwencje? A co ich to obchodzi!

Daweon napisał(a):
Zważywszy na to, że sam wydaje na jedzenie mniej niż 500zł miesięcznie (tak, jestem studentem) - nie zaufam.

To może jesz ziemniaki i cebulę tylko a siedzisz przy świeczkach. Nie wiem. Spójrz choćby na ceny masła, jajek, serów, itp. Wpisz w google wzrost cen żywności - wybierz najmniej lewacki portal i czytaj. Tak samo z zrób z mediami - energia elektryczna. No i ewidentnie nie masz samochodu - koszty OC i paliwa wywaliły, zwłaszcza tego pierwszego, tak do góry że bania mała (ja pomimo bezszkodowej jazdy zanotowałem wzrost o ok. 40% w zeszłym roku). I nie bardzo rozumiem co ma bycie studentem do wydatków na żarcie. Sam wydaje ok.500 zł miesięcznie a już dawno wszystkie szkoły pokończyłem.

Daweon napisał(a):
Jestem w stanie w to uwierzyć, ale miło byłoby zobaczyć źródło. Gdy próbuję znaleźć coś o tym w googlach coś o saldzie migracji w 2017 roku to wychodzą mi tylko strony w których mówią, że jest dodatnie.

Akurat skupiłeś się na najmniej istotnej części. Pal sześć eksodus. Skup się na tym co napisałem dalej.

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 lis 2017 15:30 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3673
Drogi Daweonie
Na koniec roku 2015 byłoby zadłużenie (w milionach) 770+150 czyli ~920, do 1000 brakuje 80. Według ciebie koszty obsługi spowodowałyby przyrost o co najmniej 80. Czyli od 150 odsetki wyniosłyby 80. Stawka powyżej 50%!!!!! Gratuluję pomysłowości. Jeszcze raz powtarzam zacznij myśleć i sprawdzać to co ci mówi telewizja pis.
Po drugie kradzież pieniędzy z prywatnych kont w ofe BYŁO zwykłą KRADZIEŻĄ i dziś do tego samego przymierza się pis, ale to zapewne przedstawisz jako racjonalne i słuszne społecznie.

Japonia, Korea

Nie rozśmieszaj mnie takimi przykładami. Nie musisz szukać w Azji przykładów gdy WPROWADZENIE nowoczesnych systemów podatkowych przyniosło korzyści w państwach na wpół feudalnych. Te kraje się przekształcały z nicości w twory KAPITASTYCZNE i poprawa z definicji była. Inny lepszy podam dalej. Mi chodziło o podanie KIEDY I GDZIE zwiększenie obciążeń spowodowało poprawę, a nie gdzie wprowadzano podatki współczesne.

Ten inny przypadek to ….. rozbiory. Na terenach feudalnej rzeczypospolitej wprowadzona podatki i nastąpił rozwój nauki, administracji, kultury, w tym prawnej. Praktycznie każda grupa społeczna skorzystała, za wyjątkiem szlachty ale i ona szybko pokochała stan otrzymany.

Podsumowując ten fragment najpierw rzucasz jakiś tekst, zachwalasz dane liczbowe a gdy je dostajesz i są one niezgodne z twoim zdaniem chcesz czekać na następne dane. Zachowanie typowe dla … ty już wiesz dla kogo.

Daweon napisał(a):
czy podlizywanie się Niemcom sprawi, że staniemy się tacy jak oni. Przyjęcie Euro, stanowiące element integracji, zwykle szkodzi tym mniej rozwiniętym krajom (np. Słowacja)


Nie powtarzaj frazesów za pisem ale spójrz na dane. Samodzielna ocena faktów nie boli
Porównanie pkb per capita od 2009 Słowacji i Polski

Mam wyciągnąć wnioski za ciebie i znów zarzucić ci mijanie się prawdą czy wolisz zrobic to sam w zaciszu

Daweon napisał(a):
Rząd PiS z patriotami, bazami i gazem zrobił w 2 lata więcej niż PO w 8 lat.



Gazoport 23 marca 2011 nastąpiło pierwsze wbicie łopaty pod nową inwestycję, 12 października 2015 roku nastąpiło uroczyste otwarcie gazoportu

Patrioty – to już są? Okręty podwodne są? Śmigłowce zapewne również są? Napewno co jest to rakietnice do rozrzucania ulotek, drugi przetarg na autobusy (po zmniejszeniu wymogów bo pierwowotnych spółka Antoniego nie była w stanie dotrzymać), zmniejszenie (TAK, zmniejszenie) liczny wojska zawodowego a zwiększenie nakładów na ….. nie wiem jak to nazwać, może neo-ZOMO.

Daweon napisał(a):
Zastanawia mnie skąd to przekonanie, że unikniemy tego dzięki większej integracji z Unią.


Podaj choć jeden rok dla dowolnego z krajów europy postsowieckiej, który na tym źle wyszedł. Ale podeprzyj to faktami, najlepiej liczbami, wykresami. Czymś co jak określiłeś „ jedyne są w miarę obiektywne” a nie pierzeniem w bambus małolata, który musi zanegować wszystko co było. Tak, tak właśnie oceniam. Brutalne ale prawdziwe.
Jeszcze jedno

Daweon napisał(a):
Dzieli cię przepaść aksjologiczna z większością społeczeństwa


Ja nie sądzę, jak ty, że moje zdanie podziela większość. Takie osądy są …. typowe dla małolata. A na marginesie co przez to zdanie rozumiesz? Bo to znów ładna zbitka słów ale przeważnie nierozumiana przez powtarzającego. Jakie ja uznaję wartości których ty nie podzielasz? I dlaczego. Z podaniem źródeł i uzasadnienia proszę.

[quote="SPIDIvonMARDER"]jakby więcej szacunku do interlokutora

Nie mogę, wybacz Spidi ale czasami już nie można. Ilość głupot i pólprawd czasami zabija poczucie współczucia.

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2017 21:30 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 lip 2009 18:15
Posty: 1335
Lokalizacja: Tarnów
No to jedziemy.

BodomChild napisał(a):
Jak mawia krul Korwin, głupich jest więcej niż mądrych .


Powiedzenie zawsze prawdziwe, bo nikt się z tą pierwszą grupą nie identyfikuje.

BodomChild napisał(a):
No i o co chodzi z tą poddańczą polityką? Co takiego strasznego nam Niemcy i Unia narzucają?


Masę praw, limitów produkcji, emisję CO2, podatki VAT i akcyzę. Poza tym najbardziej oczywisty przykład to kwoty imigrantów. Oczywiście nie ma pewności co do tego jak zachowałby się PiS na miejscu PO i na odwrót, ale obecny rząd ewidentnie zgadza się na mniej, co przy tendencji Unii do stworzenia jednego państwa, budzi w społeczeństwie nadzieję do zachowania jakiejś suwerenności.

BodomChild napisał(a):
Samotna wyspa Kaczyńskiego na pewno będzie się lepiej rozwijała .


Jest sporo krajów, które sobie radzą bez Unii, więc nie rozumiem dlaczego Polska miałaby być wyjątkiem. Z resztą to i tak sytuacja o której mówimy jest czysto teoretyczna, bo wyjście z Unii jest bardzo nieprawdopodobne.

BodomChild napisał(a):
Nikt nie mówi o odejściu, przynajmniej nie na tym etapie rozwoju, ale przydałoby się więcej dystansu do nich.


Jak chcesz zmniejszyć ten dystans? Z tego co kojarzę, prawo w żaden sposób nie dyskryminuje osoby o innej narodowości? Chyba, że chodzi ci o większą różnorodność etniczną, ale tutaj sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, bo duża heterogeniczność może łatwo prowadzić do intensywnych konfliktów wewnętrznych.

BodomChild napisał(a):
Dzisiaj taki rzecznik Młodzieży Wszechpolskiej wyskakuje, że czarnoskóra osoba nie może być Polakiem, w sensie etnicznym może nie (chociaż też nie zawsze), w sensie obywatelskim jak najbardziej.


Rasizm to problem, który nie ma źródła w prawie, ustawach czy mózgach polityków. To problem kształtujący się w umysłach szarych ludzi - w mentalności społeczeństwa, której zmiana jest bardzo trudna, być może nawet niemożliwa na przestrzeni następnych kilkunastu lat. Rządy jakiejkolwiek partii tego nie zmienią (chyba, że uchwalą programowe pranie mózgu).

BodomChild napisał(a):
I o jakiej mocarstwowości mówimy? Polska przespała swoją szansę na mocarstwowość, może po rozbiorach, tylu przegranych powstaniach i wojnach czas się z tym wreszcie pogodzić? Może czas w końcu na trochę realizmu politycznego? O czym my w ogóle gadamy? Polska nie ma ŻADNEGO znaczącego sojusznika w rejonie tzw. międzymorza czy tam trójmorza, to są może i fajne projekty gospodarcze ale to nie jest poważna alternatywa.


O tej mocarstwowości to był skrót myślowy. Oczywiście Polska nie jest żadnym mocarstwem, nawet lokalnym. Nie oznacza to jednak, że nie możemy do tego dążyć, mimo że jest to bardzo trudne zadanie. Znowu powtórzę za Bartosiakiem, że Polska jest niepodległa tylko dlatego, że chciało tego supermocarstwo - Stany Zjednoczone. Gdy Ameryka osłabnie, Polska znowu przepadnie, chyba że wzmocnimy się na tyle, by mieć coś na arenie międzynarodowej do powiedzenia.

BodomChild napisał(a):
Cameron też nie chciał brexitu, a wyszło jak wyszło, teraz żałują, chociaż oni rzeczywiście są mocarstwem regionalnym i raczej sobie poradzą.


Skoro ludzie tak chcą, to nie wiń za to PiSu. Z resztą w Polsce by to nie przeszło, politycy za bardzo mają w dupie wolę ludu, żeby się tym przejmować ;)

BodomChild napisał(a):
Rozmowy w sprawie systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej zaczęły się już za poprzedniej władzy, wtedy Macierewicz oskarżał PO, że nie potrafią wynegocjować dobrej ceny, dzisiaj okazuje się, że tylko 2 baterie będą kosztować 37 mld.


Prawdopodobnie oboje nie wiemy czy są tyle warte, więc ciężko oceniać ten zakup. Nawet jeślibyśmy przepłacili, nie przeczy to tezie, że PiS zrobiło w tej materii więcej.

BodomChild napisał(a):
Stałych baz amerykańskich nie ma w Polsce, jest tylko obecność ciągła rotacyjna wynegocjowana jeszcze przez Siemoniaka. Ja wiem, że rządy Tuska i Kopacz to nie był ideał, ale trzymajmy się faktów.


To ciekawe, bo z tego co pamiętam, bazy NATO były ustalone dopiero na szczycie w Warszawie w lipcu 2016 roku. Można prosić o twoje źródło?

BodomChild napisał(a):
Pamiętam Polskę sprzed Unii, teraz nie jest idealnie, ale nie ma co porównywać. Polska bez UE wyglądałaby trochę jak Ukraina.


W 2003 roku Polska też wyglądała lepiej niż 10 lat wcześniej (rosła przez ten czas nawet szybciej niż teraz) i też znacznie lepiej niż Ukraina.

Różnica między Chinami, a Unią jest taka, że silna polska nie jest w interesie Unii, a Chinom to obojętnie. Nie wiem czy bezpośredni handel z Chinami faktycznie może mieć jakiekolwiek przełożenie na gospodarkę, ale sam handel to nie wszystko co Chiny mogą nam zaoferować. Szansą dla nas może być Nowy Jedwabny Szlak. Nigdy nie byliśmy państwem morskim, więc projekt który umożliwi szybszy niż kiedykolwiek transport naziemny może wiele zmienić, zwłaszcza jeśli centrum przeładunkowe będzie na naszym terytorium.

eLPeeS napisał(a):
Podobnie jak główni beneficjenci 500+. Oni też nie widzą problemu i wolą taką opcję no bo w końcu ONI mają hajs. A konsekwencje? A co ich to obchodzi!


Niestety tak działa socjalizm. Na chwilę obecną faktycznie wszyscy dokładamy na to rozdawnictwo. Jednak finalnie jeśli demografia i wskaźniki gospodarcze podskoczą może mieć to dobry skutek. Możesz w to nie wierzyć, masz do tego prawo i nawet nie próbuję cię przekonać. Powiem więcej, sam nie jestem do tego przekonany, ale nie mam pewności co do tego, że tak się nie stanie.

eLPeeS napisał(a):
To może jesz ziemniaki i cebulę tylko a siedzisz przy świeczkach. Nie wiem. Spójrz choćby na ceny masła, jajek, serów, itp. Wpisz w google wzrost cen żywności - wybierz najmniej lewacki portal i czytaj.


Patrzę sobie na koszyki cenowe sprzed dwóch lat i przy średniej cenie 250zł wzrosły o góra kilkanaście. Oznacza to, że żeby rodzina faktycznie nie odczuła
500+, musiałaby wydawać na jedzenie ponad 6000zł miesięcznie.

eLPeeS napisał(a):
No i ewidentnie nie masz samochodu - koszty OC i paliwa wywaliły, zwłaszcza tego pierwszego, tak do góry że bania mała (ja pomimo bezszkodowej jazdy zanotowałem wzrost o ok. 40% w zeszłym roku).


To mnie zaskoczyłeś, bo zupełnie nie byłem tego świadom. Jeśli zobaczę, że odpowiedzialne są za to głównie działania rządu (a nie jak w przypadku masła, czynników zewnętrznych) to może nawet mnie przekonasz.

eLPeeS napisał(a):
I nie bardzo rozumiem co ma bycie studentem do wydatków na żarcie. Sam wydaje ok.500 zł miesięcznie a już dawno wszystkie szkoły pokończyłem.


Mam dosyć oszczędną naturę i nie orientuje się ile normalnie ludzie wydają (zwłaszcza w innych rejonach Polski), więc napisałem tak, by uwiarygodnić, to co napisałem. Uznałem, że dla innych może być to mało, chociaż po przemyśleniu przyznaję, że faktycznie nie jest.

Jeśli chodzi o te zasiłki to może masz rację, ale ciężko ocenić na ile to zjawisko przeważyło.

timon napisał(a):
Na koniec roku 2015 byłoby zadłużenie (w milionach) 770+150 czyli ~920, do 1000 brakuje 80. Według ciebie koszty obsługi spowodowałyby przyrost o co najmniej 80. Czyli od 150 odsetki wyniosłyby 80. Stawka powyżej 50%!!!!!


Myślałem, że napisałem to jasno. PiS objął rządy jesienią 2015 roku, co oznaczało, że budżet na tamten rok był jeszcze dziełem PO. Zadłużenie osiągnięte w 2015 sięgało 836 mln, więc dodając do tego 150 mln mamy 986 mln zł.

Pytałeś się któremu społeczeństwu wyższe podatki wyszły na dobre to odpowiedziałem. Nie postawiłeś żadnych dodatkowych warunków, więc nie wiem skąd ta bulwersacja. Jeszcze o ile Japonia faktycznie była na wpół feudalna (chociaż wątpię, żeby samo uwłaszczenie chłopów dało tyle efektów, co wprowadzone jeszcze do tego podatki), to Korea funkcjonowała normalnie. Nie będę wspominać o Skandynawii, bo to zbyt oczywiste, ale dodam do tego USA tuż po wojnie.

timon napisał(a):
Ten inny przypadek to ….. rozbiory. Na terenach feudalnej rzeczypospolitej wprowadzona podatki i nastąpił rozwój nauki, administracji, kultury, w tym prawnej. Praktycznie każda grupa społeczna skorzystała, za wyjątkiem szlachty ale i ona szybko pokochała stan otrzymany.


Tereny rzeczypospolitej nie były specjalnie traktowane. Zniesiono tam pańszczyznę, bo państwa zaborcze uwłaszczały chłopów na całym swoim terytorium i nie zawsze było tak różowo. Na przykład w Rosji (na długo) i wyżej wspomnianej Japonii (tu już krócej) sytuacja chłopów znacznie się pogorszyła.

timon napisał(a):
Podsumowując ten fragment najpierw rzucasz jakiś tekst, zachwalasz dane liczbowe a gdy je dostajesz i są one niezgodne z twoim zdaniem chcesz czekać na następne dane.


O jakie dane ci chodzi? Ile wynosi planowany budżet? O tym rekordowym deficycie słyszałem zaraz po tym jak go opublikowano i nie powiem, trochę się wkurzyłem. Jednak z czasem zaczęły docierać do mnie informacje, że rzeczywistość wygląda lepiej niż w planach i obecne szacunki wykazują, że deficyt będzie stosunkowo niski. Interesują mnie rzeczywiste pieniądze, a nie planowane. Oczywiście plany też w jakimś stopniu są ważne, ale tylko wtedy gdy można oczekiwać, że pokryją się z rzeczywistością.

timon napisał(a):
Nie powtarzaj frazesów za pisem ale spójrz na dane. Samodzielna ocena faktów nie boli
Porównanie pkb per capita od 2009 Słowacji i Polski


Ja też ci pokaże pewien link:

Porównanie wzrostu pkb per capita.

W latach 2009-2016 Polskie PKB per capita wzrosło o około 10 punktów procentowych więcej niż Słowacji. Inne kraje grupy Wyszehradzkiej miały mniejsze wzrost, więc tu przyznaję, że się zapędziłem. Kierowałem się informacjami o planowanym wzroście PKB w tym roku w Słowacji, który jest wyraźnie niższy od Polski, Węgier czy Rumunii.

Nie zmienię jednak zdania, że dla krajów, których gospodarka jest w innej fazie cyklu koniunkturalnego wprowadzenie Euro ma negatywny skutek. Przytoczę tutaj argument Gwiazdowskiego, który słusznie spostrzegł, że wspólna waluta o oznacza takie same stopy procentowe, które ustalane są bardziej według potrzeb silnych gospodarczo państw (zwłaszcza Niemiec) niż tych mniejszych.

timon napisał(a):
Gazoport 23 marca 2011 nastąpiło pierwsze wbicie łopaty pod nową inwestycję, 12 października 2015 roku nastąpiło uroczyste otwarcie gazoportu


Zapomniałeś dodać kiedy podjęto decyzję o jego zbudowaniu. W 2006 roku. Jednak ważniejsze jest to, że PO zdążyło już kupić gaz z Kataru, który został przetransportowany za pomocą tego właśnie gazoportu. Nie słyszałem natomiast, żeby poprzedni rząd prowadził jakiekolwiek negocjacje z USA w tej sprawie.

timon napisał(a):
Podaj choć jeden rok dla dowolnego z krajów europy postsowieckiej, który na tym źle wyszedł.


Problemem może być tutaj to, że warunki przystąpienia do Unii są ściśle związanie z gospodarką, a że większość krajów postsowieckich chciała jak najdalej od Rosji, to poza UE zostały te, które były słabsze ekonomicznie. Mimo wszystko znalazłem przykład. Weźmy kraje byłej Jugosławii.

Jeśli chodzi o militaria to w najbliższym czasie nie grozi nam realna wojna, więc spory pośpiech jest niewskazany. Patrząc na to kiedy Patrioty u nas będą, nie było szans zdążyć z tym do teraz, więc ciężko tu kogokolwiek winić. Nie znam się za bardzo na militariach, więc ciężko mi oceniać zmiany. Wspomniałem o tym nie by chwalić jakie to Wojsko Polskie będzie potężne, ale by podać przykład współpracy z USA.

Wzrost PKB w latach 2004-2016

Albania 162%
Bośnia i Hercegowina 164%
Chorwacja 120% (do 2012 roku było 136%, ale potem weszła do UE i PKB spadło)
Czarnogóra 188%
Macedonia 187%
Serbia 147%
Słowenia 126% (jedyne państwo z tego grona, które od 2004 roku było w UE)

timon napisał(a):
Ja nie sądzę, jak ty, że moje zdanie podziela większość.


Nie wiem skąd to wywnioskowałeś. Nic takiego nie napisałem.

timon napisał(a):
A na marginesie co przez to zdanie rozumiesz? Bo to znów ładna zbitka słów ale przeważnie nierozumiana przez powtarzającego. Jakie ja uznaję wartości których ty nie podzielasz? I dlaczego. Z podaniem źródeł i uzasadnienia proszę.


Tekst o przepaści aksjologicznej umieściłem pod cytatem Bodoma i był skierowane do Bodoma, a nie do ciebie. Co przez to rozumiem? Ano to, że wyznaje inne wartości i dobrobyt jest dużo ważniejszy niż niezależności i samostanowienie swojego państwa i narodu. Moim zdaniem większość ludzi nie dała by sobą rządzić z Brukseli, podczas gdy jemu wydaje się to nie przeszkadzać. Są ludzie, którzy oddaliby życie za niepodległość swojego kraju, czego nie zrobiłby Bodom, bo "większe cywilizacje wchłaniają mniejsze, tak działa świat". Nikogo jednak nie oceniam, ma do tego prawo.

_________________
Człowiek żyje by być szczęśliwy
Szczęście zaś to tylko chęć życia
Jesteśmy więc po to by chcieć tu być
Bo oprócz trwania nie mamy nic innego


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 gru 2017 09:09 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3722
Daweon napisał(a):
Niestety tak działa socjalizm. Na chwilę obecną faktycznie wszyscy dokładamy na to rozdawnictwo. Jednak finalnie jeśli demografia i wskaźniki gospodarcze podskoczą może mieć to dobry skutek. Możesz w to nie wierzyć, masz do tego prawo i nawet nie próbuję cię przekonać. Powiem więcej, sam nie jestem do tego przekonany, ale nie mam pewności co do tego, że tak się nie stanie.

No i koniec tematu. Jak ty chcesz żyć w socjalizmie gdzie jakieś nieroby na tobie żerują w imię jakichś wyimaginowanych zasad równości społecznej to sobie żyj. Good luck i have fun. Ja tam nie chcę by rząd nabijał sobie punkty poparcia moim kosztem. A 500+ to niestety tylko i wyłącznie łapówka. A że podskoczy demografia? Przejrzyj wskaźniki. Jakoś tak zajebiście nie skacze. A jeśli już to w grupie ludzi o najniższym wykształceniu i o najniższych dochodach. Dla kogoś bowiem kto zarabia minimalną 500zł to może kosmos ale dla jakiegoś specjalisty który zarabia poważne pieniądze 500złotych to nie jest powód żeby robić kolejne dziecko bo on wie że na 500+ wydatki i obowiązki się nie kończą. Także jeśli chcemy mieć masy nierobów to spoko – tędy właśnie droga.

Daweon napisał(a):
Patrzę sobie na koszyki cenowe sprzed dwóch lat i przy średniej cenie 250zł wzrosły o góra kilkanaście. Oznacza to, że żeby rodzina faktycznie nie odczuła
500+, musiałaby wydawać na jedzenie ponad 6000zł miesięcznie.

Źle liczysz. Zupełne w oderwaniu od poprzednich postów. Nikt nie mówił że podwyżki żywności pochłoną w całości 500+. To tylko jedna ze składowych które niwelują ten „pozytywny” efekt.

Daweon napisał(a):
To mnie zaskoczyłeś, bo zupełnie nie byłem tego świadom. Jeśli zobaczę, że odpowiedzialne są za to głównie działania rządu (a nie jak w przypadku masła, czynników zewnętrznych) to może nawet mnie przekonasz.

To akurat czy rząd jest za to odpowiedzialny czy nie nie ma tu najmniejszego znaczenia. Podwyżki w tym miejscu są po prostu faktem. Podobnie jak podwyżki innych rzeczy. Ja nigdy nie wykazywałem że PiSiory są za podwyżki odpowiedzialne, choć pewnie są, bo nie to akurat było moim celem. Ja tylko wykazuje że 500+ i tak się niweluje w obliczu tych podwyżek. I o ile faktycznie ktoś kto bierze 500+ odczuje je w mniejszym stopniu o tle ktoś okradany (to moim zdanie dobre słowo) jak np. JA (bo ja dalej jestem ważny) odczuje je znowu (tj. podwyżki) w zdwojonym stopniu. Ja za niczyje zakupy nie zamierzam płacić. Jak ktoś chce to niech idzie do roboty. Nie moja wina, że niektórzy nie potrafią spiąć domowego budżetu i jedyne co potrafią robić to dzieci.

Daweon napisał(a):
Jeśli chodzi o te zasiłki to może masz rację, ale ciężko ocenić na ile to zjawisko przeważyło.

No niestety danych Ci nie przedłożę. Mogę jedynie powiedzieć, że mam akurat rodzinę na stanowiskach urzędniczych w PUP i wiem z pierwszej ręki jak to wygląda w praktyce.

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 gru 2017 15:29 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3673
To o przepaści i aksjologii wyciągniczym z tego zdania
Cytuj:
Dzieli cię przepaść aksjologiczna z większością społeczeństwa

Nie do mnie okazało się ale wnioski da się wyciągnąć


Dane dot. Bałkan. Nie wiem jak ty z tego wykresu uzyskałeś wzrost narastająco ale mam tylko dwie uwagi.
1/ Od kiedy te państwa należą do UE?
2/ gdzie masz to państwo, które wyszło na UE źle?

Gazoport
1/ Wiem Kaźmierz Marcinkiewicz obudził się i podjął decyzje, wcale wcześniejsze rządy nic z tym nie robiły. On gromowładnym wzrokiem objął wybrzeże i wskazał ten kawałek plaży. "Tu będzie dobrze, powiedział i spodobała mu się ta myśl"
2/ A jak według ciebie można negocjować dostawy do nieistniejącego portu.

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 gru 2017 11:24 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3673
Najpierw Waluś patronem potem pobicie na ulicy Niemców. Super miasto ta Łódź. Jak to mówi klasyk trzeba siać, siać a plony będą bogate. Kiedy następny krok, kiedy podpalenia, zabójstwa z Walusiem w klapie itp.

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 gru 2017 11:31 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3722
Łódź kurv@!

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 gru 2017 08:57 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3673
Czy ktoś jeszcze wierzy w pisowską prokuraturę?

Pamiętacie wypadek PAD na autostradzie? Przypominam: autostrada, bmw, stara opona, powrót PAD-iego z nart (oczywiście myślał o Polsce na stoku), 170km/h na liczniku, pęknięta opona. Pod 21 miesiącach prokuratura umorzyła śledztwo.

Na podstawie zeznań uznano, że nie doszło do popełnienia przestępstwa nieumyślnego sprowadzania katastrofy w ruchu lądowym, (...) a kierujący pojazdem nie dopuścił się naruszenia zasad w ruchu lądowym.

nie doszło do "przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osób podróżujących samochodem służbowym BOR."

Wg prokuratury, wszystko nastąpiło tak szybko, że prowadzący auto z prędkością ok. 170 km/h kierowca nie zdążył zareagować na wskaźnik sygnalizujący, że opona została przedziurawiona i pękła.

Czy trzeba kilku pis-prawnikom przypomnieć zasady ruchu drogowego ? Na autostradzie chyba jest ograniczenie do 140km/h Ale mogę się mylić, jestem tylko prostym oszołomem.

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 gru 2017 09:18 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4505
Lokalizacja: Radlin
Z tego co pamiętam, to tam jechała kolumna prezydencka, czyli pojazdy uprzywilejowane, czyli nie muszą się stosować do przepisów o ruchu pojadów. W świetle prawa nie można ich skazać za np. nadmierną prędkość.

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 gru 2017 11:51 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3722
No tu akurat timon nie bardzo jest się do czego przyczepić jeśli chodzi o to konkretne postępowanie. Kolumna pojazdów uprzywilejowanych jest właśnie uprzywilejowana zgodnie z prawem o ruchu drogowym i nie musi się stosować do np. ograniczeń prędkości. Inną kwestią pozostaje wyjaśnienie nieprawidłowości w zarządzaniu zapleczem techniczny obsługi samochodu prezydenta i złożenie, o ile mi wiadomo, uszkodzonej i wycofanej z użycia opony ewentualnie dlaczego, skoro Adrian był już ponoć spóźniony na jakieś spotkanie, nie podjęto decyzji o transporcie lotniczym i niejako wymuszono na kolumnie jazdę z prędkością powyżej ustalonego limitu. Bo trzeba pamiętać, że o ile kolumna może się nie stosować do przepisów prawa o ruchu drogowym w zakresie ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych to kierujący pojazdem zobowiązany jest do zachowania szczególnej ostrożności w takim przypadku (art. 53 ust.2 ustawy o prawie drogowym). W końcu jedną z przesłanek korzystania z tego przywileju jakim jest niestosowanie się do w/w regulacji jest zapewnienie bezpieczeństwa prezydenta (jaki by nie był) ale też z uwzględnieniem innych uczestników ruchu. A trzeba też pamiętać, że każdy przejazd pojazdu uprzywilejowanego a przed wszystkim kolumny (gdzie nie wszystkie pojazdy muszą mieć oznakowanie świetlne) dezorganizuje ruch na trasie i prowadzi do pogorszenia bezpieczeństwa innych uczestników ruchu. Jako taki nie powinien być więc nadużywany. Nie można bowiem stawiać wygody i widzimisię prezydenta ponad bezpieczeństwo innych ludzi. No ale o czym my mówimy. Nowy premier sam już przyznam że prawo nie jest najważniejsze. Wracamy do Lex Gowin gdzie najważniejszy był duch praw.

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 gru 2017 12:16 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3673
Pozostaje sprawa niedopatrzenia się "przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych i narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osób podróżujących samochodem służbowym BOR"
Kiedy według prokuratury byłoby niedopełnienie obowiązku, kiedy narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo?
Może nigdy, może PADi jest zbyt mało cenny aby zajmować się takimi pierdołami. Szczegółów wymianą opony na starą nie poznamy bo to akurat utajniono, przypadeczek?
W jawnym fragmencie podano jednak, że "wykluczono aby stan techniczny samochodu, a w szczególności aby stwierdzony stan zużycia opony prawego tylnego koła był przyczyną zaistnienia zdarzenia" jednocześnie "przeprowadzone dowody nie pozwalają ponad wszelką wątpliwość wykluczyć, że gwałtowany rozpad opony prawego tylnego koła nie był konsekwencją wady opony powstałej na etapie jej produkcji."
Jak to stwierdzono w przypadku nieistniejącej już opony????
[kpina]To wszystko wskazuje na niemiecki zamach na PADiego i tylko odpowiednio szybka jazda kierowcy wywiozła go z miejsca zamachu i uratowała go przez polegnięciem.[/kpina]

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 gru 2017 10:52 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2003 23:21
Posty: 2741
Czego się spodziewasz po państwie autorytarnym, bo po obecnym przegłosowaniu sądowych ustaw i braku chęci ich powtórnego zawetowania przez PADa, ustrój naszego kraju skręci ostro w tym właśnie kierunku. A wszystko to w imię "godności, wstawania z kolan i dobrej zmiany"...
Czekam tylko jeszcze na protesty przed wyborami i wyjście na ulice tysięcy ludzi. Jeśli do "zabezpieczania" takich manifestacji użyją uzbrojonych w karabinki automatyczne formacji WOT Antoniego Smoleńskiego, zacznę się poważnie zastanawiać nad wyjazdem, o ile będzie to jeszcze możliwe.

Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że większość ludzi, nie tylko elektorat PISu, nie dostrzega tej prostej ale kardynalnej zasady - brak trójpodziału władzy równa się utracie statusu państwa demokratycznego. Czują się jak przysłowiowa żaba podgrzewana w garnku wody, póki dobra zmiana nie wejdzie z buciorami do ich życia i nie kopnie ich w d*pę.

_________________
Jeśli lubisz mroczne tajemnice i zamki...
Zapraszam do obejrzenia zrzutów z powstającej Fanmisji


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 gru 2017 20:39 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2350
Lokalizacja: Pabianice
Nivellen napisał(a):
Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że większość ludzi, nie tylko elektorat PISu, nie dostrzega tej prostej ale kardynalnej zasady - brak trójpodziału władzy równa się utracie statusu państwa demokratycznego.


Widzisz, że Polakom to niepotrzebne, teraz się orientujemy na Chiny i inne autorytarne reżimy (na Rosję podobno nie, ale to tylko z powodów historycznych/emocjonalnych... na razie). Europa to wiadomo, że jest zgniła, tam już tylko meczety i kebaby, niedługo uchodźcy z Niemiec, a my ich nie wpuścimy hehe... :)

@Daweon

Nie mam specjalnie czasu tu wchodzić, a ty za dużo napisałeś, więc już nie mam energii, żeby na to wszystko odpowiadać. Masz swoje zdanie, ok, jak widać po sondażach, większość zamierzająca głosować je podziela, ja to akceptuję, chociaż dla mnie to przepis na katastrofę.

W skrócie:

1. PiS-u i jego przybudówek nie da się lubić nawet jak się na nich patrzy, nie rozumiem jak Polacy mogą tego nie widzieć, tych zaciętych, wykrzywionych twarzy, albo głupkowato drwiących. Na razie zachowują się jak pijani władzą fanatycy, jak kato-bolszewicy, przecież to widać, że oni żyją zemstą, takie "teraz kurwa my!". Kaczyński wyjątkowo perfidnie gra konfliktem, szczuje na siebie ludzi, ta władza budzi w Polakach wszystko co najgorsze, fakt, że to się zaczyna już rozlewać na opozycję, ale nie mam wątpliwości kto się częściej odwołuje do najniższych stadnych instynktów.

2. Rząd Szydło i prezydent złamali prawo, mogą kłamać ile wlezie, ale tak właśnie było. Wiem, że ta konstytucja nie jest idealna, właściwie to jest nawet kiepska i szkoda, że przez tyle lat nic z nią nie zrobiono, ale jest! Wyzywają innych od targowicy? Otóż Polska zniknęła z mapy przede wszystkim dlatego, że grupa ówczesnych januszów chciała bronić swoich "polsko-katolicko-sarmackich wartości" w opozycji do zachodniej, dzisiaj powiedzielibyśmy, że "lewackiej" Konstytucji 3 maja. Dzisiaj nikt się do Rosji o pomoc nie zwrócił, niektórzy za to szukają pomocy w Europie, ale trzeba zaznaczyć, że sytuacja geopolityczna jest zupełnie inna. Za to strategia Rosji, jak widać, od stuleci ta sama.

3. Silna Polska. Dla mnie ścisła współpraca z Niemcami i UE to taka opcja bezpieczna, nie wszystko jest tam idealne, jesteśmy tym słabszym partnerem, ale jednak partnerem (trzeba grać tak, żeby nim pozostać). Polityka zagraniczna Kaczyńskiego to skok w czarną dziurę, co jest po drugiej stronie to się przekonamy pewnie za jakieś 6 lat, bo nie mam wątpliwości, że obecna władza kolejne wybory wygra jeśli opozycja się nie ogarnie, obawiam się, że jak u klasyka "ostanie nam się jeno sznur". Gwarantuję, że ta władza żadnej silnej Polski nie zbuduje, ani przy pomocy sąsiadów z "międzymorza" (którzy nas mają w dupie), ani przy pomocy USA (które chcą, żeby zostało tak jak jest), ani przy pomocy Chin (czy rząd w ogóle na poważnie rozmawia z Chinami?), ani przy pomocy Maryi Królowej Polski (silny kler, to na pewno będzie).

4. O obrzydliwie propagandowych mediach publicznych szkoda gadać. Teraz TVN dostał karę od KRRiT za nierzetelne przedstawienie protestów pod Sejmem, to ciekawe bo gdyby równie poważnie potraktować TVP od początku rządów Kurskiego, to chyba by się nie wypłaciło.

Daweon napisał(a):
To ciekawe, bo z tego co pamiętam, bazy NATO były ustalone dopiero na szczycie w Warszawie w lipcu 2016 roku.


A szczyt kiedy został ustalony? To nie jest przecież tak, że spotykają się na szczycie i sobie wymyślają, że US Army będzie w Polsce, to jest wynik długich rozmów, na szczycie się tylko przyklepuje. Nie twierdzę, że oni nic nie zrobili, ale przypisywanie zasług tylko sobie jest nieuczciwe. I powtórzę, nie ma stałych baz amerykańskich w Polsce i nie będzie, jest obecność stała rotacyjna, to jednak istotna różnica.

Jeszcze taka mała uwaga, do dyskusji o socjalu PiS-u i utrzymywaniu tzw. "nierobów". Nie wszystko co nie jest dogmatycznym neoliberalizmem jest zaraz socjalizmem, nie idźcie tą drogą, szedłem nią długo, nie warto :wes . Z jakiegoś powodu jednak ludzie odrzucili politykę społeczną poprzedniej ekipy, ja nie jestem jakimś wielkim fanem polityki socjalnej rządu i zdaję sobie sprawę, że na wiele rzeczy tego państwa nie stać, ale PiS zauważył coś, na co PO było ślepe, bo zapatrzyło się na zielone strzałki na wykresach. Aha, uprzedzając ewentualne zarzuty, ja od tej władzy niczego nie dostałem :) .

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2017 08:37 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3722
@bodom Ad 1 - Już Ci mówię dlaczego całe rzesze polaków przymykają oczy na wybryki władzy. Bo całym masom ludzi to pasuje. Bo są tacy sami. Nie wiem czy znane Ci jest takie pojęcie jak „kwerulanctwo”. To w zasadzie zaburzenie psychiczne polegające na tym że ludzie procesują się z nawet najbardziej błahych powodów (za słownikiem języka polskiego) oraz (rozwijając myśl i czego słownik nie ujmuje) mają tendencje do kwestionowania niemalże każdego orzeczenia które nie jest po ich myśli, a które rodzi w nich przekonanie że cały wymiar sprawiedliwości się na nich uwziął i są ciemiężeni w jakiś sposób przez nieokreślone siły. Coś takiego właśnie też kieruje suwerenem. Im się wydaje, że lata byli wykorzystywani przez żydów, masonów, cyklistów. Dlatego im się w życiu nie udało. Dlatego nie mają tyle pieniędzy co ten sąsiad spod dwójki który jeździ mercedesem a którego pewno ukradł. Nie dopuszczają do siebie myśli że to oni są głównie winni swojej „niezaradności życiowej”. W końcu gdy przychodzi dobra zmiana i daje im pińcet - bo im się należy! -skaczą pod niebiosa bo w końcu trafili na swoich. A że dobra zmiana rozbija te żydowskie układy co to Panie wszędzie były i wprowadza wszędzie swoich – czyli naszych – to też zajebiście. Konsekwencje? Carpe diem! To jest suweren. Mają tak samo zacięte i powykrzywiane twarze (jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało ;)). Jak można się przejmować gospodarką kraju skoro nie ma się podstawowej wiedzy na jej temat i nie potrafi spiąć nawet swojego domowego budżetu w skali miesiąca. Po co przejmować się niezawisłością sądów skoro nie ma się bladego pojęcia o prawie. Chociaż poczekaj. Suweren ma ogromne pojęcie o prawie. A przynajmniej tak mu się wydaje. Szkoda że całą wiedzę czerpie z telenowel i gazetek pokroju Pani Domu. Tak że nie dziw się ludziom że tego nie widzą. Oni to widzą ale w to im graj.

A co do socjalu to jak zwał tak zwał. Mnie nie boli nazwa tylko efekt. Żeby jakiś nierób bogacił się moim kosztem (bo powtórzę znowu – ja dalej jestem ważny). Jakby Państwo nie musiało mnie okradać (IMO to adekwatne słowo) i płaciło by te zasiłki ze swoich to spoko. Niech im płacą nawet po 20 tysi miesięcznie – jak ich stać. Ale od mojej zawartości portfela, na którą ciężko pracuje, WARA! Najgorsze, że dochodzi już do takich absurdów, że pracownik socjalny zarabia mniej niż wynoszą zasiłki które wypłaca (wybaczcie nie przytoczę źródła – prasa z ostatniego miesiąca bodajże). Takie coś deprawuje. Po co w końcu pracować skoro Państwo daje za frajer. Ja jestem zdruzgotany i wkurwiony jednocześnie.

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2017 12:16 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3673
O sposobie myślenia suwerena może świadczyć ta wypowiedź z jednego ze związkowych forum solidarności, padła ona wczoraj 13.12 :-)
Cytuj:
Dzisiaj Szyszko w PR1 był gościem, mimo aparycji człowiek mówił od rzeczy. Coraz bliższa jest mi teoria że eurokołchoz chce aby u nas była tylko nietknięta ręką człowieka pierwotna puszcza gdzie Panowie z z Rzeszy Europejskiej będą wypoczywać. A że przy okazji zniszczy się Polski przemysł, rolnictwo i inne gałęzie gospodarki to nie szkodzi. Młodzież zasili EUropejskie fabryki bo u nas nic nie będzie. A starcy będą kupować wszystko w LiDlach Biedrach i innych EUmarketach którym celem wyssanie reszty kapitału z naszego narodu.

Wypowiedź przeszła bez echa, jest jedną z wielu tego typu wypowiedzi. ONI w to naprawdę wierzą i to jest najstraszniejsze.

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2017 12:38 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3722
Bo taką paranoję, że cały czas ktoś na nas dybie i chce nas zniszczyć niektórzy chyba w genach mają już po tych lata zaborów i okupacji.

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 gru 2017 01:12 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4502
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Od życia w trakcie wojny trudniejsze jest tylko nauczyć się żyć w pokoju.
Caulo Poelho.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 gru 2017 15:06 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 lip 2009 18:15
Posty: 1335
Lokalizacja: Tarnów
eLPeeS napisał(a):
No i koniec tematu. Jak ty chcesz żyć w socjalizmie gdzie jakieś nieroby na tobie żerują w imię jakichś wyimaginowanych zasad równości społecznej to sobie żyj. Good luck i have fun.


Właściwie od końca II wojny światowej i od tamtej pory, bez względu na czasy i rządy socjalizm jest w większym lub mniejszym stopniu jest w każdym rozwiniętym państwie. Jesteśmy więc na to skazani.
BTW. Zasady i prawa są dziełem umysłu człowieka, więc zawsze są wyimaginowane.

eLPeeS napisał(a):
A 500+ to niestety tylko i wyłącznie łapówka.


To również sposób na wzmocnienie wewnętrznej konsumpcji.

eLPeeS napisał(a):
Przejrzyj wskaźniki. Jakoś tak zajebiście nie skacze. A jeśli już to w grupie ludzi o najniższym wykształceniu i o najniższych dochodach.


Urodzeni w biednych rodzinach, więc gorsi? Zabrzmiało... eugenicznie.

Z resztą tak naprawdę mam wrażenie, że zeszliśmy na boczny tor. W gruncie rzeczy nigdy nie popierałem tego programu, ale utrzymuję, że lepiej żeby te pieniądze trafiały do ludzi, niż żeby siedziały w np. firmach, które wyłudzają VAT, albo w kieszeniach polityków. Zgadzam się, że koszt życia wzrósł, ale dopóki nie udowodnisz, że socjalistyczna polityka PiSu w dużej mierze utrzymywana jest z wzrostu cen, nie zgodzę się, że ten program sponsorowany jest przez nas. 500+ kosztuje coś około 20mld zł. Już w maju wpływy z VATu były zwiększone o kilkanaście miliardów względem zeszłego roku, można więc zakładać, że wydatki na ten prorodzinny program w całości pokryje lepsza ściągalność podatków.

eLPeeS napisał(a):
Źle liczysz.


Wiem, bo założyłem, że wszystko wzrośnie o taki sam procent co żywność, co z pewnością nie jest prawdą. Jednak to była jedna z trzech rzeczy, które przytoczyłeś, więc pokazuję jak w tym konkretnym aspekcie jest to odczuwalne.

eLPeeS napisał(a):
To akurat czy rząd jest za to odpowiedzialny czy nie nie ma tu najmniejszego znaczenia. Podwyżki w tym miejscu są po prostu faktem. Podobnie jak podwyżki innych rzeczy. Ja nigdy nie wykazywałem że PiSiory są za podwyżki odpowiedzialne, choć pewnie są, bo nie to akurat było moim celem. Ja tylko wykazuje że 500+ i tak się niweluje w obliczu tych podwyżek. I o ile faktycznie ktoś kto bierze 500+ odczuje je w mniejszym stopniu o tle ktoś okradany (to moim zdanie dobre słowo) jak np. JA (bo ja dalej jestem ważny) odczuje je znowu (tj. podwyżki) w zdwojonym stopniu. Ja za niczyje zakupy nie zamierzam płacić. Jak ktoś chce to niech idzie do roboty. Nie moja wina, że niektórzy nie potrafią spiąć domowego budżetu i jedyne co potrafią robić to dzieci.


Prawdę mówiąc tutaj się już pogubiłem. Z tego co mi wiadomo, jedyny sposób w jaki ty możesz sponsorować rozdawnictwo jest to, że twoje pieniądze idą do budżetu z którego wszelkie zasiłki są wypłacane. Jeśli wzrost kosztów nie jest związany z podatkami, to pieniądze które nadpłacasz nie przekłada się na zyski w budżecie państwa, ale na zyski firm ewentualnie całkiem innych podmiotów. Nie można więc mówić o sponsorowaniu programu 500+. Co więcej, jeśli to nie wina PiSu, to ktokolwiek by nie rządził te ceny by wzrosły, a więc zamiast braku zmiany te rodziny odczułyby znaczące pogorszenie warunków życia, a tobie żyłoby się niewiele lepiej.

@timon

Nie wiem jak ze zdania mówiące o przepaści aksjologicznej można wywnioskować, że czyjąkolwiek opinię podziela większość społeczeństwa, ale mniejsza z tym, nie jest to istotne.

timon napisał(a):
Dane dot. Bałkan. Nie wiem jak ty z tego wykresu uzyskałeś wzrost narastająco ale mam tylko dwie uwagi.


Na początku dodawałem wzrost każdego roku do siebie, ale skończyłem po dwóch państwach, bo mi się nie chciało, więc wziąłem wykres zwykłego pkb i obliczyłem stosunek wartości z dwóch skrajnych lat. Okazało się, że są różnice pomiędzy tymi dwoma sposobami (nie wiem do końca dlaczego, może inflacja), ale jest ona na tyle nieduża, że konkluzja w obu przypadkach jest podobna)

timon napisał(a):
1/ Od kiedy te państwa należą do UE?
2/ gdzie masz to państwo, które wyszło na UE źle?


1. http://lmgtfy.com/?q=Pa%C5%84stwa+nale% ... ropejskiej

2. W ekonomii zarobek niższy od potencjalnie możliwego zysku jest stratą. Jeśli jedno z państw w regionie rozwija się wyraźnie wolniej (vide Słowenia), to wychodzi źle. 26% w 12 lat to nie jest dużo.

timon napisał(a):
Wiem Kaźmierz Marcinkiewicz obudził się i podjął decyzje, wcale wcześniejsze rządy nic z tym nie robiły. On gromowładnym wzrokiem objął wybrzeże i wskazał ten kawałek plaży. "Tu będzie dobrze, powiedział i spodobała mu się ta myśl"


Jeśli miał być to merytoryczny argument to ci nie wyszło. Co innego jakbyś wskazał na jakieś źródła, które mówią o tym, że poprzednie rządy faktycznie coś z tym robiły.

timon napisał(a):
A jak według ciebie można negocjować dostawy do nieistniejącego portu.


No popatrz, a o tym, że gaz z Kataru będzie transportowany przez właśnie ten gazoport wiedziano już w 2015 roku (nietrudno znaleźć artykuły). A więc jednak się da.

Bodom Child napisał(a):
Masz swoje zdanie, ok, jak widać po sondażach, większość zamierzająca głosować je podziela, ja to akceptuję, chociaż dla mnie to przepis na katastrofę.


Powtarzałem to wielokrotnie, powtarzam i teraz. Nigdy nie byłem i nie jestem zwolennikiem PiSu, nigdy nie zagłosowałem na nich i nie zamierzam tego robić. Broniłem jedynie poglądu, że z dwojga złego lepszy jest ten rząd od PO, ale tylko i wyłącznie tyle.

_________________
Człowiek żyje by być szczęśliwy
Szczęście zaś to tylko chęć życia
Jesteśmy więc po to by chcieć tu być
Bo oprócz trwania nie mamy nic innego


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 918 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 33, 34, 35, 36, 37

Teraz jest 15 gru 2017 20:41


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj: