Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1650 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 62, 63, 64, 65, 66

Jaką muzykę preferujesz?
Death Metal 9%  9%  [ 21 ]
Heavy Metal 24%  24%  [ 56 ]
Rock 34%  34%  [ 80 ]
Hip-Hop 7%  7%  [ 17 ]
Pop 5%  5%  [ 11 ]
Jazz 5%  5%  [ 12 ]
Soul 2%  2%  [ 4 ]
Muz. klasyczna 7%  7%  [ 17 ]
Michael Jackson:) 6%  6%  [ 15 ]
Liczba głosów : 233
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 lut 2016 19:46 
Akolita
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 sie 2010 15:41
Posty: 141
Przyznam, że mnie zaszokowała ta informacja. Akurat dzień wcześniej słuchałem sobie Second Life Syndrom i hołdu dla Pink Floyd - "Back To The River". O ile Riverside nie jest moim ulubionym zespołem, to zawsze podobały mi się melodyjne partie gitarowe Grudzińskiego - wielka strata :(.

_________________
"Some people in the City are just too rich for their own good... lucky they have me to give them a hand".

www.marcinbblack.deviantart.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 mar 2016 15:10 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2343
Lokalizacja: Pabianice
Umarł Keith Emerson, ponoć się zastrzelił, od kilku lat chorował na nowotwór. Klawiszowiec jedyny w swoim rodzaju.

Co jest z tym 2016?! Kolejni dobrzy rockowi muzycy odchodzą, koniec świata nadchodzi i się wszyscy zwijają? Z drugiej strony wielu z nich to już staruszkowie i będą umierać nawet z przyczyn naturalnych, kto następny w kolejce? Roger Waters? Peter Gabriel? Jimmy Page? Aż strach myśleć.

Emerson był wirtuozem, jednym z nielicznych rockmanów, których naprawdę można określić tym mianem, jednym z pionierów łączenia muzyki popularnej z klasyczną, nawet jeśli bywało to kiczowate, to fajnie się tego słucha. Wspomnimy Emersona i jego zespoły, jego Hammondy, jego syntezatory.

https://www.youtube.com/watch?v=x_X9YqWu4pU

https://www.youtube.com/watch?v=If2akTqCML4

Chociaż "Lucky man" jest piosenką Grega Lake'a, to niesamowitej solówki na końcu nikt Keithowi nie odbierze.

https://www.youtube.com/watch?v=HUXKfTxU7Ss

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 kwi 2016 21:41 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
I kolejny wielki muzyk zmarł. Tym razem Prince, artysta głównie z lat 80, tworzący na pograniczu gatunków funk i pop, obdarzony charakterystyczną osobowością sceniczną.

Nie należał do moich ulubionych wykonawców, przypominał mi pod wieloma względami lepszego (jak dla mnie) Michaela Jacksona. No ale jednak smutek, bo to kolejna rozpoznawalna i legendarna osoba ze świata muzyki, która odeszła i to jeszcze w dość niewyjaśnionych okolicznościach.

Na YT ciężko znaleźć jego utwory w wersji studyjnej, są objęte prawami autorskimi na tym portalu. Mój ulubiony utwór Prince'a:

https://www.youtube.com/watch?v=sEHCNMuX-64


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 kwi 2016 09:53 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4501
Lokalizacja: Radlin
Obrazek

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 maja 2016 11:59 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Gojira szykuje nowy album, zwie się Magma.
Jak dotąd ukazały się dwa utwory, Stranded i Silvera.

Gojira - Stranded
Gojira - Silvera

Od jakiegoś czasu obserwuję, że kiedy pojawiają się nowe utwory kapel, to nie robią one - przynajmniej na mnie - dobrego pierwszego wrażenia. Stąd nie rozumiałem specjalnie zachwytu ludu w komentarzach na youtubie. Jednak jak się człowiek wsłucha trochę - bez obrazów z klipu, po kilka razy - to nagle odkrywa, że muza wcale nie jest taka zła. Też tak macie?

No i podobnie jest z nową Gojirą. Stranded jest rzeczywiście jakiś inny - lżejszy, z wręcz prostackim motywem przewodnim, lecz później sympatyczny w ten sam sposób, jak pewne inne sympatyczne kawałki Francuzów. Z kolei po Silverze na pewno nie można liczyć na powrót stylu z From Mars to Sirius (ktoś jeszcze o tym marzy? :P ), nie można zresztą liczyć na to już od dobrych kilku albumów. Co nie zmienia faktu, że lekki to ten utwór nie jest, a i słychać, że to Gojira, stylem przypominająca jednak inne jej wydawnictwa.

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 maja 2016 19:43 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2343
Lokalizacja: Pabianice
Dla mnie bomba, wpada w ucho, dobry wybór na single. Cięższe rzeczy na pewno też będą.

Obecnie mało słucham metalu, ale Gojira zawsze na propsie. Tak ma brzmieć heavy metal w XXI wieku.

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 maja 2016 01:13 
Egzekutor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 maja 2012 14:34
Posty: 1592
Lokalizacja: Dno Piekieł
Chyba znalazłam nowy ulubiony zespół xD

https://www.youtube.com/watch?v=M8-vje-bq9c

_________________
Heroes are so annoying.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 maja 2016 22:54 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
O kurwa xDDD

Kiedy coś nie pasuje do reszty świata, trafia to do Japonii albo do Rosji.

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 cze 2016 13:58 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4494
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Ale on ma żuchwę!


https://youtu.be/B3XnY32CmVQ wolę jednak melodic metal :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 cze 2016 21:27 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Polecam cały debiutancki album jednego z najlepszych gitarzystów - Steviego Raya Vaughana - "Texas Flood" z 1983 roku. Genialny blues rock. Gościu został rozsławiony przez Bowiego, który zawiązał z nim współpracę przy produkcji najlepiej sprzedającego się albumu tego Brytyjczyka, czyli "Let's Dance". Vaughan nagrał tam partie gitarowe, najlepsza jest chyba w utworze "Cat People".

Mnie zarówno "Texas Flood" jak i "Let's Dance" zaczarował od pierwszego odsłuchania. Gorąco polecam.

https://www.youtube.com/watch?v=-lBZTto ... szCZ88-_3F


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 wrz 2016 21:46 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2343
Lokalizacja: Pabianice
Obrazek

Gojira - Magma

Pozamiatali. Nie wiem czy coś lepszego jeszcze wyjdzie w tym roku, niedługo nowa płyta Opeth, ale raczej tego nie przeskoczą.

Niektórzy powiedzą, że to najlepsza płyta Gojiry, inni będą narzekać, że idą w komercję. Fakt, zespół trochę zrywa ze swoim charakterystycznym brzmieniem i poszedł w coś nowego, ale czy to źle? Otwierające "The Shooting Star" jest utrzymane w raczej powolnym tempie, jest tu bardzo przestrzenne brzmienie gitar i czysty wokal, człowiek czeka na jakieś pierdolnięcie, a tu go nie ma! Do końca tak to idzie i jest to bardzo fajne. Dalej jest już ostrzej, ale też jakoś inaczej niż zwykle, jakby mniej depresyjnie, nie tak ciężko, naleciałości death metalowe zniknęły, mamy typowo techniczne gojirowe granie ("Silvera", "Only Pain"), całkiem przebojową metalową piosenkę ("Stranded") i groove metalowe rzeczy w duchu Pantery i Sepultury ("The Cell", "Pray"). Tytułowa "Magma" to punkt kulminacyjny albumu, który dobrze obrazuje nowe podejście zespołu, nie jest to typowo metalowy kawałek, ale nie jest to też wycieczka w rock progresywny ani inne takie klimaty, Joe Duplantier i Christian Andreu robią tu naprawdę dobrą robotę na gitarach, przy okazji unikając sztampowych solówek. Na koniec zostajemy uroczeni przyjemnym akustycznym kawałkiem instrumentalnym.

Trwa to koło 40 minut, utwory są utrzymane w okolicach 5 minut, czyli żadnych dłużyzn, konkretnie i z pomysłem. Jest to jeden z niewielu metalowych zespołów, które mnie jeszcze interesują. Świetna ta płyta.

Silvera
Stranded
Low Lands

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2016 23:29 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Moje odczucia na jej temat są średnie. Wypowiadałem się już wcześniej, więc nie będę zbytnio nawijał. W praktyce słucham tylko "The Shooting Star" i "Silverę", które są zarąbiste. Niemniej już chyba najnowszego Sabatona oceniam wyżej niż Duplantierów i spółkę.

Z kolei tytułowa "Magma" jest naćpana, jak ktoś wie jak brzmi i ma jeszcze co do tego wątpliwości, niech zobaczy tekst. :jez Szkoda, że właśnie warstwa liryczna nie jest specjalnie ambitna, myślę tu głównie o refrenie. No i ciekawe, czym jest ta cała Magma.

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2016 18:24 
Paser
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 lip 2011 19:57
Posty: 215
zero-project - Untold stories of a dying moon

Jak wskazuje tytuł albumu, muzyka jest klimatycznie raczej nocna. Na rozpoczęcie mocniejsze, jeśli można to tak nazwać, lekko elektroniczne rytmy przypominające walca dla duchów. Od razu można zauważyć, że pianino odgrywa znaczącą rolę.
Cały ten bal zaczyna się kończyć w utworze Moonlight No. 1, gdzie powoli zdominowuje go gotycki niepokój. Muzyka jest jakby tłem średniowiecznej opowieści, którą można obserwować, ale nie można wziąć w niej udziału. Into the darkness rzuca w oczy żywymi cieniami dręczącymi niewyraźnie od samego początku, by Najmroczniejsza godzina udowodniła niewiedzę i ślepotę, jaką ma księżyc w nowiu. Przy kolejnym utworze, w mojej wyobraźni widziałam ten właśnie wschodzący, odradzający się księżyc.
Ostatni Memories of the moon jest próbą ucieczki od wszystkiego, co już się stało, chyba najbardziej syntetyczny w porównaniu do orkiestralno-ambientowej reszty. Jednak i tu najważniejsze są uderzenia w zmutowaną klawiaturę pianina.
Album w całości jest dość monotonny i mógłby stanowić dobre tło dla gry platformowej, w której rycerz pod osłoną nocy przemierza świat, by uratować ukochaną. Moim zdaniem można go słuchać, zapadając w trans i świadomie śnić o ciemnym lesie, nadzwyczaj pustym, gdzie migotliwe światełka unoszą się powoli jak dusze uwiązane do ziemi.

Tu można posłuchać i pobrać.

Podsumowanie: spokojne i sentymentalne.

Proszę nie rzygać tęczą przez mój styl pisania.

_________________
Nie czytaj tego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lis 2016 21:11 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 869
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Darkonia, to jest bardzo ładna muzyka. Katowałem ten album przy ostatnim moim projekcie na studiach. Tęczą nie rzygam, Twoje opisy dobrze odzwierciedlają cały album. Najlepiej słucha mi się dwóch pierwszych utworów.

Długo już nie gram w Thiefa i nawet nie piszę książki, ale nastrój tej płyty też jest... nocny. Bardzo sympatyczny substytut. Dziękuję Ci za podzielenie się tą muzyką. :)

_________________
Moje konto DA:
http://keeperhattori.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 lis 2016 23:44 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2343
Lokalizacja: Pabianice
Ja rzygam tęczą i jestem zafascynowany stylem pisania darkonii :wes .

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lis 2016 11:37 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2329
Lokalizacja: Archiwa Miejskie
Odszedł kolejny wielki artysta muzyczny. Zmarł Leonard Cohen. Miał 82 lata.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 lis 2016 05:28 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2013 23:14
Posty: 380
Wpadł mi w ucho pewien utwór z Dirta 3

https://www.youtube.com/watch?v=0jlg3oBLkf4

Za to w sumie lubię soundtracki w wyścigówkach - pozwalają poznać muzykę, z którą nie masz styczności na codzień.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 lis 2016 21:41 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2343
Lokalizacja: Pabianice
https://www.youtube.com/watch?v=MreXYqelGPM

Wpada w ucho, czekam na nowe PoS.

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 gru 2016 23:33 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 lip 2009 18:15
Posty: 1329
Lokalizacja: Tarnów
Entropia - Vesper

Gdyby ktoś mnie zapytał z czym kojarzy mi się black metal odpowiedziałbym, że z tępą melodią, monotonią barw, "imidżem" rodem z cyrku i kretyńską ideologią (teistyczny satanizm). Krótko mówiąc - same negatywne rzeczy. O ile po paru spotkaniach z czystym blackiem wiem, że to nie moja bajka, to mieszanka z post-rockiem w wykonaniu rodzimej Entropii całkiem przypadła mi do gustu. Z początku nie chciałem wierzyć, że ludzie identyfikują taką muzykę jako black metal (bo jak to możliwe skoro to jest dobre?), ale najwyraźniej czasem dobrze się przełamać i zobaczyć, że elementy nielubianych gatunków potrafią być... piękne.

Vesper to album, który w swym ciężarze, mroku i smutku jest wyjątkowo poetycki i przestrzenny. Charczący growl zdumiewająco dobrze wyraża emocje zawarte w bardzo dobrych tekstach, a syntezatory swymi prostymi melodiami wprowadzają charakterystyczny klimat. W paru momentach pojawia się bardziej spokojne, typowe post-rockowe granie, które pozwala odpocząć uchu, by potem z wdziękiem i mocą uderzyć ciężarem gitar. Bywa niemelodycznie (zwłaszcza pierwszy utwór), bywa wtórnie, ale to wciąż fenomenalna robota.

Niestety, na tym się chyba skończy mój romans z blackiem. Następna płyta Entropii to już coś zupełnie innego, a dokonania innych amatorów post-blacku są już za gęste i mało melodyczne. Niemniej Vesper na stałe zadomowił się w moim muzycznym zbiorze i z pewnością jeszcze wielokrotnie będę do niego wracać. A wszystko zaczęło się od tego niewinnego utworu:

https://www.youtube.com/watch?v=7wm18M9bbg8

_________________
Człowiek żyje by być szczęśliwy
Szczęście zaś to tylko chęć życia
Jesteśmy więc po to by chcieć tu być
Bo oprócz trwania nie mamy nic innego


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 gru 2016 23:01 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2343
Lokalizacja: Pabianice
Niedawno zabił się Keith Emerson, teraz zmarł Greg Lake :( .

Świetny wokalista, basista i gitarzysta, tacy powinni być wieczni.

https://www.youtube.com/watch?v=G7_Xknd ... nyt57LxWy8

https://www.youtube.com/watch?v=m-aeQW4aoRk

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 kwi 2017 18:48 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2343
Lokalizacja: Pabianice
Obrazek

Pain of Salvation - In the Passing Light of Day

Mało brakowało, a tego albumu by nie było, bo nie byłoby zespołu. Po kontrowersyjnym Scarsick i retro-rockowej dylogii Road Salt, byłem ciekawy w którą stronę pójdą Szwedzi, wtedy nadeszły ciężkie chwile, zespół praktycznie się rozpadł (odszedł świetny gitarzysta Johan Hallgren), a gdzieś w 2014 r. charyzmatyczny lider i wokalista, Daniel Gildenlöw poważnie zachorował i prawie zszedł z tego świata. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, Daniel wyzdrowiał, a Pain of Salvation powróciło z zupełnie nowym składem, bardzo dobrym składem, co udowodniła wydana w poprzednim roku reedycja klasycznego albumu Remedy Lane, z jego świetnie zagraną wersją koncertową.

"In the Passing Light of Day" to do pewnego stopnia powrót do dawnego brzmienia Pain of Salvation, hard rockowe riffy z Road Salt 1 i 2 zastąpiły metalowe, ciężkie, synkopowane gitary. Takie utwory jak otwierające "On a Tuesday", "Tongue of God", "Full Throttle Tribe" i "Reasons" zawierają chyba najcięższe momenty w historii zespołu, jednak po wsłuchaniu się głębiej, jasne staje się, że to nie żaden powrót do prog-metalowych korzeni, a raczej rozwinięcie stylu zapoczątkowanego na albumie "Scrarsick", gdzie zespół na dobre odwrócił się od neoprogresywnych naleciałości i poszedł swoją własną drogą, która nie wszystkim się spodobała. Ja akurat lubię zarówno "Scarsick" jak i oba "Road Salt", nowy album to w gruncie rzeczy nowoczesny post-prog, ale ze szczyptą klimatu klasycznych płyt zespołu takich jak "Entropia" czy "The Perfect Element, Part I", bo czym innym są nieco pinkfloydowe solówki w "Angels of Broken Things", czy nawiązujący do najlepszych dzieł Szwedów utwór tytułowy? Jest też sporo nowości, gitary z "Reasons" przywodzą na myśl granie w stylu Gojiry, tak ciężko PoS chyba nigdy nie grali, pojawiają się brzmienia elektroniczne, a ballada "Silent Gold" to dyskretne nawiązanie do poprzednich dwóch płyt. W brzmienie zespołu doskonale wpasował się pochodzący z Islandii gitarzysta i wokalista Ragnar Zolberg, który wspomaga tutaj Daniela Gildenlöwa także jako kompozytor, chyba najbardziej przebojowy kawałek na płycie, czyli "Meaningless" to właściwie jego dzieło. Sam Daniel jak zwykle daje radę i chociaż wokalnie nie szaleje specjalnie z wysokimi rejestrami jak to miewał w zwyczaju, to po raz kolejny wykonuje świetną robotę jako wokalista, gitarzysta, kompozytor i autor tekstów. W warstwie tekstowej to przede wszystkim opowieść o bólu, strachu przed śmiercią, wychodzeniu z choroby i o tym jak ważne jest życie. Daniel złapał poważną infekcję bakteryjną, która doprowadziła do martwiczego zapalenia powięzi, kilka miesięcy spędził w szpitalu, gdzie lekarze wykrawali mu po kawałku ciała by go uratować, jak twierdzi, z choroby wyszedł silniejszy niż zwykle i o tym jest też ta płyta. Pewnie większość ludzi nie zauważyłaby śmierci Daniela Gildenlöwa, ale według mnie byłaby to wielka strata dla współczesnej muzyki, dobrze, że tak się nie stało! Kulminacyjnym momentem albumu jest dla mnie utwór "If This Is the End", rozkręcająca się powoli (z delikatnymi wstawkami akordeonu), przejmująca relacja człowieka, który zastanawia się "czy to już koniec?" i przechodząca w rozemocjonowaną, wręcz histeryczną ("Stay!") chęć pozostania na tym świecie.

Udany powrót po dłuższym czasie i swego rodzaju odrodzenie zespołu, bardzo dobra płyta i chociaż dosyć długa (ponad 70 minut) to absolutnie nie nuży. Teraz to naprawdę jestem ciekawy w jakim kierunku pójdą dalej.

Single:

Meaningless

Reasons

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 kwi 2017 09:41 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4501
Lokalizacja: Radlin
Ale potężny głos :shock: Podobno 5 oktaw.

https://www.youtube.com/watch?v=yvRlIC3XPqg

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 lip 2017 09:13 
Szaman

Dołączył(a): 22 kwi 2009 09:44
Posty: 1130
Lokalizacja: Okolice Szczecina
Od czasu do czasu słucham sobie Fleur East - Sax, czyli to co zostało użyte do gry Chlaśnij Giertycha bo raczej nic innego.

_________________
Bugi Thiefa 2 v1.07 - http://www.it-he.org/theef2.htm

Opisy przeciwników Garretta - http://www.ttlg.com/dave/forums/history ... mplett.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 sie 2017 09:52 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4501
Lokalizacja: Radlin
Lubicie soundtracki z gier? Ja nie :D A mimo to ostatnio zasłuchałem się w ścieżce dźwiękowej z gry Pyre - jest kapitalna!

KLIK :)

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 sie 2017 15:07 
Złodziej

Dołączył(a): 14 wrz 2002 21:31
Posty: 2254
Lokalizacja: Łódź
Pyre jako gra jest w ogóle dość ciekawym zjawiskiem, ale lepszym OST duetu Darren Korb i Ashley Barrett jest ścieżka do gry Transistor (tego samego studia). Płytka broni się jako materiał niezależny od gry. Zarówno piosenki jak i instrumentale są świetne. OST do Pyre po prostu dobrze współgra z rozgrywką, sama gra jest bardzo dziwna i fajna (skończyłem kilka dni temu).

_________________
Dark Radiant Tips!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1650 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 62, 63, 64, 65, 66

Teraz jest 21 paź 2017 20:34


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj: