Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 996 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 sty 2018 11:51 
Złodziej

Dołączył(a): 14 wrz 2002 21:31
Posty: 2331
Lokalizacja: Łódź
Nie odpowiadałem w dyskusji, bo były święta, ale owszem Jacku, to że nie słyszałeś o brutalnym tłumieniu demonstracji, to nie znaczy że takich sytuacji nie było. Tak się składa że mam na FB znajomych aktywistów z różnych organizacji i czytam ich relacje z protestów z Warszawy. Oto jeden z wpisów przy okazji protestów latem 11 sierpnia:

Cytuj:
WCZORAJ:

- Proszę okazać plecaki do kontroli pirotechnicznej! – mówi stanowczo jeden z policjantów. - Czy mają państwo jakieś niebezpieczne przedmioty?

- Tak, ostre spojrzenia i cięty dowcip. My znamy te zagrywki. - słyszą w odpowiedzi.

Jest godzina 20:30, Plac Zamkowy. Wraz z kilkoma osobami stoimy pod Kolumną Zygmunta, mamy transparent z napisem „Zdradziłeś Polskę i brata”. Stoimy w ciszy, ręce każdego z nas wuniesione w górę, spięte łańcuchem w geście, który można interpretować na wielu płaszczyznach. Policjanci są natarczywi, zwłaszcza w stosunku do Rafała Suszka, rewizja jest oczywiście jedynie pretekstem, chodzi o to by zabrać transparent. Po chwili wokół nas jest mnóstwo dziennikarzy, fotografów, z pomocą śpieszą też ludzie zgromadzeni na placu. Policjanci dają za wygraną, wycofują się parę metrów, ale bacznie obserwują.

Pół godziny później, gdy wiec partyjny posła K. przemaszerował przed nami z modlitwą na ustach, zwijamy transparent, łańcuchy wrzucamy do plecaków. Rozchodzą się ludzie i szpalery policjantów, my też idziemy do domu. Ale grupa funkcjonariuszy, którym nie udała się interwencja zostaje, przygląda się nam, czeka. Słychać wyraźnie rozmowy z ich krótkofalówek, widać gesty. Podchodzę do nich.

- Panowie będą nas odprowadzać do domu? Nie trzeba, sami trafimy. - w odpowiedzi cisza i groźne spojrzenia.

Idziemy, ja, Rafał, Klementyna Suchanow i jeszcze ze dwie, trzy osoby. Oni ruszają za nami. Po kilkudziesięciu metrach, jeden z nich podbiega do Rafała, łapie do za ramię, zatrzymuje, potem staje przed nim w konfrontacyjnej pozycji.

- Nie skończyliśmy, teraz będziemy pana rewidować. Proszę pokazać plecak!

Gdy prosimy policjanta by się wylegitymował i podał podstawy zatrzymania rzuca coś szybko pod nosem, tak by nikt nie zrozumiał i nie zdążył zanotować. Prosimy by powtórzył ale już nie zamierza tego zrobić, nie odpowiada na żadne nasze pytania. Próbujemy wyjść w lewo, w prawo, ale oni otaczają nas. Ewidentnie szukają zaczepki, pretekstu, lekkiej zemsty i satysfakcji. Rafał wyciąga formularz pozwalający zatrzymanemu dochodzić swoich praw, odmawia poddania się rewizji dopóki funkcjonariusz nie dopełni formalności leżących po jego stronie. Czyta punkt po punkcie, zadaje pytania: stopień, imię i nazwisko, podstawa zatrzymania. Bez odpowiedzi. Policjantów „prowadzący czynności” patrzy Rafałowi prosto w oczy w sposób jasno oznaczający wyzwanie. Nie wytrzymuje jednak tego spojrzenia, po chwili chowa oczy pod czapką. Patowa sytuacja trwa dobre piętnaście minut. Starszy rangą policjant z wąsikiem steruje całą akcją z boku, co chwilę wzywając do siebie któregoś z mu podległych. Nagle policjanci atakują nas, próbują rozdzielić, wyizolować Rafała. Szybko siadamy na chodniku, łapiemy się pod ręce. Próbują wynosić, jest ich zbyt mało, ale na pomoc biegną już inni. Sytuacja eskaluje błyskawicznie, nas otacza coraz więcej policjantów, stoją blisko, tak byśmy nie mogli się ruszyć. Za policjantami siadają nasi znajomi oraz zwykli ludzie. Podajemy sobie ręce między nogami funkcjonariuszy. Znów pat. Po chwili pojawia się zespół antykonfliktowy z Wilczej.

- Dlaczego nie pójdą państwo spokojnie do domu?
- Kurwa mać czy to my nad wami stoimy czy wy nad nami? Jak mam pójść do domu otoczony przez setkę policjantów?!

Negocjacje. My domagamy się jedynie by funkcjonariusz, który nas zatrzymał wylegitymował się i podał podstawę prawną swoich działań. W odpowiedzi słyszymy, że sami musimy zidentyfikować policjanta bo oni nie wiedzą, który to. W końcu, zmuszony przez antykonfliktowych, policjant podchodzi do nas i dopełnia formalności: starszy posterunkowy Sebastian Wereszczak z Komendy Stołecznej. Potem Rafał podaje swój dowód, zdejmuje plecak, otwiera go przed policjantami. Ale okazuje się, że to za mało.

- Rewizję będziemy prowadzić w innym miejscu, proszę wstać i udać się z nami, tu nie ma warunków, jest za ciasno.
- No to kurwa zróbcie krok do tyłu!
- Chyba pan żartuje? Nigdzie nie idę. - mówi Rafał - Dałem dowód, macie plecak, grzebcie w nim sobie do woli.

Teraz policjanci rzucają się na nas, próbują wynosić. Łapią pod ręce, rozdzielają, ciągną po chodniku. Teraz jest ich już bardzo wielu, mam wrażenie, że przybiegli wszyscy, którzy obstawiali Krakowskie Przedmieście. Wynoszą nas do radiowozów, nieszczególnie dbając o delikatność. Ktoś zostaje rzucony twarzą na chodnik, ktoś ma wykręcony nadgarstek, młode dziewczyny płaczą. Spisują w miarę sprawnie, teraz najwidoczniej im się spieszy. Wychodzę z radiowozu po piętnastu minutach, kilka innych osób też, ale nie ma wśród nich Rafała. Ktoś krzyczy, że wywieźli go na Dzielną. Po chwili do radiowozu wrzucają Wojtka Kinasiewicza, auto od razu rusza. Żona Wojtka krzyczy próbując się dowiedzieć gdzie go wywożą, nikt z policjantów nie odpowiada. Ale teraz na placu Zamkowym są już tłumy ludzi. Siadają przed radiowozami, blokują przejazd. Krzyczą: zdejmij mundur, przeproś matkę! Policjanci biegają wte i nazad bezskutecznie formując kolejne szpalery. Radiowozy są uwięzione między schodami przy Kolumnie Zygmunta a policyjnymi barierkami (sic!) wzdłuż Krakowskiego. Radiowóz kluczy, próbuje wykręcać, cofać ale ludzie są za każdym razem szybsi a policjanci bezradni. Ktoś dostaje kopa od policjanta, ktoś zostaje mocno popchnięty, ktoś upada na chodnik, policjantom puszczają nerwy, niektórzy przechodzą do rękoczynów. Za mną młoda dziewczyna płacze. Pytam co się stało, czy ją pobili.

- Nic się nie stało – mówi przez łzy - ja po prostu nie mogę uwierzyć, że to się dzieje w moim kraju.

[Rafał został odwieziony na komendę na Dzielną. Pod komendą zbiera się blisko setka ludzi, siadają na chodniku, czekają. Rafał został wypuszczony chwilę po północy. Wojtek był przetrzymywany przez cały czas w radiowozie, został wypuszczony pod komendą na Dzielnej przed północą].

EDIT: W radiowozie siedziałem z kobietą, której imienia nie pamiętam. Funkcjonariusze nas spisują a ona mówi:

- A wiecie panowie, że ja dla was szkolenia kiedyś prowadziłam w Legionowie?
- Tak? A z czego?
- Z praw człowieka.

cisza.


Niedalej jak wczoraj podobna sytuacja po demonstracji kobiet:

Cytuj:
Oświadczam, że wracając dzisiaj, dnia 17 stycznia, po godzinie 20 z manifestacji pod siedzibą PiS byłem świadkiem, jak Klementyna Suchanow została (z tego, co widziałem) brutalnie pobita przez policjanta po wciągnięciu do radiowozu w ramach zatrzymywaniu aktywistów z Obywatele RP na skrzyżowaniu al. Jerozolimskich oraz Starynkiewicza. W razie potrzeby jestem gotowy zeznawać.


Koniec końcow okazało się, że była to "tylko" brutalna szarpanina i skończyło się bez urazów. Tak czy inaczej zdziczenie i brutalność policji w niektórych miastach, w tym niestety w stolicy, jest faktem.

W Łodzi letnie demonstracje w obronie sądów przebiegały spokojnie, wzorowo wręcz, policja była bardzo pomocna i przyjazna, nie było żadnych aktów przemocy. Nie było również żadnej "opozycji totalnej", tylko zwykli przestraszeni ludzie, od licealistów i studentów po emerytów, co zresztą mam uwiecznione na zdjęciach.

_________________
Dark Radiant Tips!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2018 13:14 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2012 11:43
Posty: 522
Cytuj:
Oświadczam, że wracając dzisiaj, dnia 17 stycznia, po godzinie 20 z manifestacji pod siedzibą PiS byłem świadkiem, jak Klementyna Suchanow została (z tego, co widziałem) brutalnie pobita przez policjanta po wciągnięciu do radiowozu w ramach zatrzymywaniu aktywistów z Obywatele RP na skrzyżowaniu al. Jerozolimskich oraz Starynkiewicza. W razie potrzeby jestem gotowy zeznawać.


Cytuj:
Koniec końcow okazało się, że była to szarpanina bez urazów



:)) A zapewne popchnięcie. Idealne podsumowanie manipulantów. Od brutalnego pobicia do szarpnięcia kurtki, od postrzelenia do potknięcia o chodnik, od kurwy do Kulsona w godzinę. Dzięki Judith. Nic więcej nie trzeba mówić.

_________________
Forgotten Tomb


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2018 14:57 
Złodziej

Dołączył(a): 14 wrz 2002 21:31
Posty: 2331
Lokalizacja: Łódź
Wiesz, jak jesteś tam na miejscu i jesteś przerażony tym co się dzieje i zachowaniem organów, które teoretycznie mają chronić obywateli, to całkiem łatwo wpaść w panikę. Zresztą autor posta napisał później, że nie chce siać paniki, ale wyglądało to groźnie. Nadal nie podważa to niczego w kwestii brutalności policji. A zgrywanie kozaka w ukryciu za internetowym kabelkiem to rzecz najłatwiejsza na świecie.

_________________
Dark Radiant Tips!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2018 20:18 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4595
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Niestety, ale relacja zaprezentowana przez Juditha bardzo pasuje. Wiadomo, że ostatecznie to wszystko i tak kończy się wiary w wiarygodność źródeł. Osobiście wierzę.
Ale jestem z Gdańska, więc to góry umieszcza mnie w opozycyjnym obozie :bj: :sword:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018 22:52 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2412
Lokalizacja: Pabianice
Nie ma o czym gadać, teraz to Kaczyński może nawet wejść na mównicę sejmową i tam publicznie nasrać, a i tak to nic nie zmieni, pewnie jeszcze w sondażach im urośnie do 60%.

Żyjemy w czasach triumfu "zdrowego chłopskiego rozumu", dlatego nie ma się co dziwić, że polityka uprawiana "bez żadnego trybu" zdobywa powszechny poklask. Instytucji nie ma po co bronić, bo one przecież dla zwykłego człowieka nigdy nic nie zrobiły. O co chodzi? Kogoś do więzienia zamknęli? Może trochę poszturchali? Protestuje tylko banda rozhisteryzowanych KODziarzy, feministek, "pedałów" i "elita oderwana od koryta", z których wszyscy toczą sobie bekę, normalnemu Polakowi się krzywda nie dzieje. Kogo obchodzi faktyczny stan praworządności w Polsce, skoro od faktów ważniejsze jest to co ludzie czują? Przecież szczepionki wywołują autyzm i robią z ludzi cyborgi, a wszyscy naukowcy, którzy to podważają są przekupieni, przecież to logiczne.

Tak na serio, to takie historie jak ta przytoczona przez Juditha na nikim (oprócz przekonanych) wrażenia nie robią, jak widać budzą tylko politowanie i bekę. Spójrzmy prawdzie w oczy, opozycja od lewa do prawa się kompromituje, a KOD czy inni Obywatele RP stają się powoli organizacjami kabaretowymi. Gadanie o końcu liberalnej demokracji i dyktaturze, nawet jeśli rzeczywiście jest uzasadnione, nie przynosi żadnego efektu, albo daje wręcz efekt odwrotny od zamierzonego.

Przypominam, że za PRL-u bunt studentów i intelektualistów z marca 1968 też nie został poparty przez "zwykłych Polaków", robotnicy ruszyli dupy dopiero kiedy żarcie podrożało.

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018 23:47 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2013 23:14
Posty: 399
Cytuj:
Przypominam, że za PRL-u bunt studentów i intelektualistów z marca 1968 też nie został poparty przez "zwykłych Polaków", robotnicy ruszyli dupy dopiero kiedy żarcie podrożało.


Czy Polakom teraz zależy? Spójrzmy prawdzie w oczy, życie wcale nie jest takie świetne w porównaniu do tego co było 50 lat temu. Znaczy się oczywiście mamy o wiele więcej udogodnień, nie mamy realnej wojny w krajach co najmniej drugiego świata i teoretycznie skupiamy się na rozwoju cywilizacji bardziej niż zwykle. Ale. Żyjemy w wyścigu szczurów, w których każdy chce pożreć każdego, bo tak bardzo konkurencyjne dziś wszystko jest. Edukacja na wyższym poziomie to często oszustwo, które wpędza ludzi w długi (największy z tym problem w USA), trwa w mojej opinii dość szybka dekonstrucja klasycznego modelu rodziny, bardzo efektowny proces w połączeniu z obsesyjnym dążeniem do zmonetyzowania samego siebie przez własne umiejętności, o które rzekomo tak wielu ludzi się bije uczęszczając na studia/kursy. Indywidualność to cecha nadrzędna, kolektyw coraz bardziej polega na łączeniu się ludzi jeśli chodzi o kupowanie tej samej marki śmiecia, niż jakąś ideologię. Wszystko się coraz bardziej rozmywa, gdzie już nie wiesz, czy ma cię jeszcze coś obchodzić związanego z krajem, czy po prostu warto to wszystko pierdolnąć i zapisać się na kolejny kurs, żeby zahaczyć się o lepszą robotę.

Tak w sumie to sobie odpowiedziałem trochę dlaczego ludziom mniej zależy, aczkolwiek jest to w moim mniemaniu problem. Zamiast walczyć z ideą wyścigu szczurów (wydaje się być zbyt destrukcyjna dla życia poza korporacyjnego), obsesyjnie bierzemy w nim udział, żeby potem móc z niego wyjść. To chyba ta przynęta, gdzie myślisz, że możesz pokonać system będąc w nim laureatem. :))


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2018 10:57 
Złodziej

Dołączył(a): 14 wrz 2002 21:31
Posty: 2331
Lokalizacja: Łódź
Cytuj:
Tak na serio, to takie historie jak ta przytoczona przez Juditha na nikim (oprócz przekonanych) wrażenia nie robią, jak widać budzą tylko politowanie i bekę.


Co świadczy o konkretnej gruboskurności i znieczulicy. Na pewno dużo większe wrażenie robi to wtedy, gdy opowiada Ci taką historię ktoś ze znajomych, aczkolwiek i tak czytając taką relację w wydaniu obcego człowieka trzeba mieć empatię na poziomie rozwielitki, żeby się nie przerazić.

Ogólnie jednak takie sytuacje wpisują się w obraz "prawdziwej twarzy demokracji", nie tylko u nas, również w Europie i na świecie. Protesty w USA przeciwko brutalności policji i nagonce na kolorowych, gdzie zwykli mieszkańcy miast, od babć po studentki lokalnych uniwersytetów, niosą gigantyczne transparenty z napisem "Fuck the police". Brutalne tłumienie demonstracji w podczas referendum w sprawie niezależności Katalonii, policja wciągająca kobiety i starsze panie za włosy do radiowozów. Generalnie wszystko jest fajnie pięknie, jeżeli tyrasz na swój grosz i wydajesz, a potem tyrasz jeszcze więcej. Ale spróbuj się upomnieć o jakiekolwiek prawa albo poprosić państwo o coś, to policja pokaże Ci pałą gdzie twoje miejsce. Niezależnie od rejonu geograficznego.

Myślę że u nas zaważyło jeszcze coś innego. Jak się człowiek urodził w dużym (dobra, nawet średnim) mieście, to myśli tylko w takich kategoriach i wydaje mu się, że poza miastem nie ma żadnego świata. Akurat w Polsce jest tylko kilka większych miast, a pomiędzy nimi duże odległości, pełne zapadłych wsi, siół i miasteczek. I to jest tak naprawdę świat i większość, i ludzie wydymani przez transformację i system. A nie światła edukacja, uniwersytety, politechniki, wychowanie w życzliwości do innych i próba spokojnego znalezienia sobie miejsca w świecie. To ten świat wziął władzę w swoje ręce.

I tak mieliśmy do tej pory system dwumafijny i straszenie przez PO, że jak przyjdzie PiS to będzie katastrofa i odwrotnie. Najlepiej gdyby obie partie zniknęły ze świata politycznego, bo obie są tak samo skompromitowane, zacofane i przeciwne zmianom na lepsze (np. prawa kobiet blokowały tak samo). Różnica jest tylko taka, jak mówiłem wcześniej, że poprzednia mafia robiła swoje pod stołem, była przeciwna postępowi, ale nie wtrącała się w życie wszystkich grup społecznych. Obecna jest dumna ze swojej głupoty i zaściankowości, do tego patrzy mściwym wzrokiem doooła, mówiąc "już my wam zaraz uregulujemy życie" plus "zmienimy prawo wyborcze tak, już nigdy się nas nie pozbędziecie". Jak wiadomo nie na tym polega demokracja, ale każdy ma taką na jaką zasłużył. Patrząc na świat poza największymi miastami, czyli ten "prawdziwy", można powiedzieć, że w zasadzie wszystko się zgadza.

_________________
Dark Radiant Tips!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2018 11:18 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4536
Lokalizacja: Radlin
@TricksieThiefsie A wystarczyło zacytować: "Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy za pieniądze, których nie mamy żeby zaimponować ludziom, których nie lubimy" ;)

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2018 19:10 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2013 23:14
Posty: 399
Maveral napisał(a):
@TricksieThiefsie A wystarczyło zacytować: "Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy za pieniądze, których nie mamy żeby zaimponować ludziom, których nie lubimy" ;)


No fakt, zgrabniej ujęte :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2018 14:53 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3760
crusty napisał(a):
Autorytety prawnicze powiadacie? Może prezes nra z Wawy który ustawił przekręt na działkę pod pałacem a może prezes sa z kraka który skumał się z pospolita bandyterka? A może wreszcie te tuzy z sn które wysyłają swoim kumplom adwokatom info jak kasację złożyć? Referendum ogólnopolskie? Toć chyba za konstytucja głosowało mniej niż za PADem. Ah może te autostrady. Czy ma ktoś jakieś dane jak ilość autostrad przyczynia się do wzrostu PKB? A może dlaczego te autostrady są najdrozsze? Zastanawiam się ile mają lat ludzie którzy powtarzają frazesy o trojpodziale, rządach prawa, dyktaturze. Czy przyszło by wam to do głowy gdyby nie było o tym w mediach? A w mediach byłaby o tym cisza gdyby PiS kupił te stare śmigłowce i przyjął islamistów. Bo media anty PiS to w większości własność niemiecka i rosyjska. Co do wyboru sędziów do KRS. Taki system jest w Niemczech i Austrii, ale zaraz odezwa się głosy że to stare demokracje a my musimy się uczyć. Co do samych sędziów. Czy wiecie że to jest duże rodzinne środowisko typu 2+3? Czy to jest normalne? I dla przykładu działania tych świetlanych ludzi, najmłodszy w Polsce sędzia w stanie spoczynku ma 37 lat, to była asystentka sędziego na telefon milewskiego z Gdańska, która złożyła taki wniosek po zatwierdzeniu jej nominacji przez KRS po upływie roku. Nadal jednak chciała wykładać na uczelni. Przypadek? Tak zupełny przypadek powiedziałby sędzia strzembosz


crusty bardzo ładne przykłady prawniczego zbójectwa podałeś, ale po pierwsze to bardzo fajnie tak się rzuca błotkiem bez przytoczenia jakichś dokładniejszych danych umożliwiających weryfikację takich hisotryjek. Ok. O prezesie SA słyszałem przy czym zapewne jest Ci znane domniemanie niewinności a na razie to mu tylko postawili zarzuty (pewnie prawdziwe ale jednak nadal nie ma prawomocnego wyroku). Do pozostałych historyjek ciężko się odnieść.

Po drugie chyba sobie z tego zdajesz sprawę, że w każdej nawet najbardziej świętej branży zdarzają się czarne owce. Te kilka przypadków, nawet sumując je z tymi które często przejawiają się w telewizji (co łączne daje raptem nadal ino kilka przypadków), to w porównaniu do liczby sędziów (wg danych MS ok. 10 tys) nawet nie jest promil. Jako prawnik wykonujący wolny zawód od 7 lat daleko mi do idealizowania sędziów czy innych środowisk i są mi znane wszystkie ich przywary ale też problemy z jakimi się borykają we własnej pracy. Jestem pewnie też jednym z ostatnich, którzy by mówił że nie są potrzebne zmiany. Oczywistym jest że są one potrzebne i pożądane. Przy czym trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że potrzebna jest ewolucja a nie rewolucja (a pamiętajmy że rewolucja w przeciwieństwa do ewolucji nie zawsze kończy się happy endem czy uzyskaniem pożądanego efektu). Obecnie zaś mamy rewolucję w bardzo złym wydaniu. Prezesów sądów odwołuje się bez podania przyczyny przy użyciu faksu, ustawy pisze się na kolanie by je za chwilę zmieniać, i do tego w zastraszającym ilościach (w 2016 roku 2306 aktów prawnych najwyższej rangi, tzn. ustaw i rozporządzeń, miało objętość ok. 32 tys.) zmniejszając tym samym poczucie stabilności prawa, nie słucha głosów środowisk prawniczych itp.

Swoją droga ciekawi mnie jak się zapatrujesz na obecne zmiany pod kątem wyboru choćby prezes SR Wałbrzych, która za 52 razem dopiero zdała egzamin i niemalże od razu została prezesem sądu z powołania Zbyszka. Czy prezes SR Kraków-Śródmiescie który przed nominację ministra kochanego był karany dyscyplinarne. A może prezes SR Rybnik skaza prawomocnie za mobbing. O żonie Wolfganga i opiniach na jej temat co do kompetencji jakie posiada nie wspomnę. Rozumiem, że te zmiany są w Twoim mniemaniu jak najbardziej na miejscu? Dla mnie natomiast klucz doboru jest prosty – i tu mówię też na przykładzie miejscowego SR – mierny bierny ale wierny. I tak masz racje. Gdyby wszystkie media zachowywały się jak rządowa tuba to obieg informacji w tym zakresie byłby słaby – delikatnie mówiąc. Tym samym chwała tym niemieckim i żydowskim (a jak!) wstrętnym mediom, że dają nam inny pogląd na sytuację (patrz moje przykłady dobrej zmiany w sądach) i informują o tym o czym TVPiS milczy albo też co przeinacza.

Czytając dalej zupełnie mnie rozbawiły Twoje przemyślenia odnośnie tego ile maja lat ci którzy krzyczą o trójpodziale władzy i rządach prawa. Odpowiem na nie tak. Biorąc pod uwagę, że krzyczy cała masa sędziów, adwokatów, radców prawnych i innych przedstawicieli wolnych zawodów, prawnicy akademiccy, i inni prawnicy po prostu pracujący w branży (zarówno w kraju jak i poza nim) to myślę że śmiało można powiedzieć, że są co najmniej pełnoletni i raczej mają nie mniej niż 25 lat każdy. To, że potem ich stanowisko i argumenty są podzielane i powielane przez np. osoby młody to tylko i wyłącznie dobrze o nich świadczy – o tych młodych (no to chyba że to są Ci SBcy oderwani od koryta to wtedy diametralnie zmienia postać postaci). I chwała mediom społecznościowym jakie by nie były za roznoszenie tych myśli (nie myślałem że kiedyś to napiszę...)

Co do wyboru sędziów KRS to takie systemu może są w Niemczech i Austrii ale nie są takie same. Są podobne bądź zbliżone. Co nie znaczy że takie same. Bo takie same nie mogą być z uwagi na różnice w systemach wyborczych i organizacji wymiaru sprawiedliwości co przekłada się na to że takie same nie są i nie koniecznie muszą się u nas sprawdzić. No i kto powiedział, że te systemu się tam chwali. O ile mi wiadomo system niemiecki jest właśnie krytykowany za zbytnie upolitycznienie.

Na merytoryczny koniec zostawiłem najlepsze. Kwestie tej sędzi co to po przejściu w stan spoczynku zaczęła pracować na uczelni. W czym problem? Boli Cię to? Bo nie rozumiem problemu? Tak samo krzyczysz jak policjanci czy żołnierze przechodzą na wcześniejsze emerytury? Czasem większe? Hurtowo! Rozumiem, że jak będzie protest w tej sprawie żeby im przywileje odebrać to będziesz szedł w pierwszej linii! I niech nikt mi nie pisze, że wykonują, w ich mienianiu, cięższa prace. Wykonują inna pracę - tyle. Generalnie bowiem tu nie ma co uogólniać. Każda sprawa jest indywidualna a sprawę np. tej sędzi (powody dla których odeszła i dlaczego może nauczać a nie powinna orzekać) najlepiej zna ona sama. W Twoją znajomość materii i obiektywność po przeczytaniu wywodu jakoś wątpię.

Co do reszty to w zadzie szkoda komentować. A że obiecałem sobie w nowym roku mniej się wukrwi@ć (sam się sobie dziwię że zebrałem się na odpowiedź) to się nie odniosę. Idę oglądać TVPiS jak Rydzyk dalej liczy kasę co to ja otrzymał od tego bezdomnego co przypadkiem zmarł a faszyści dalej biegają po ulicach w obstawie policji.

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2018 20:51 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2412
Lokalizacja: Pabianice
Judith napisał(a):
Co świadczy o konkretnej gruboskurności i znieczulicy. Na pewno dużo większe wrażenie robi to wtedy, gdy opowiada Ci taką historię ktoś ze znajomych, aczkolwiek i tak czytając taką relację w wydaniu obcego człowieka trzeba mieć empatię na poziomie rozwielitki, żeby się nie przerazić.


No, pewnie, ja nie pisałem o swoich odczuciach, żeby nie było.

Tymczasem w Polsce:

Obrazek

Swasta z wafelków :shock: !

O takich akcjach na Śląsku to już mi się kiedyś obiło o uszy jak jeszcze się bujałem po libertariańskich prawackich forach. Ponoć są i "normalne domy" gdzie wznoszenie toastu za Adolfa na imieninach też jest w dobrym tonie.

Niezłe pato. W Marszu Niepodległości ci goście też brali udział, pewnie nawet całe "dumne i nowoczesne" rodziny z dziećmi :wes .

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2018 22:48 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sty 2005 10:16
Posty: 2530
Lokalizacja: Statua postępu
eLPeeS napisał(a):
...przy czym zapewne jest Ci znane domniemanie niewinności a na razie to mu tylko postawili zarzuty (pewnie prawdziwe ale jednak nadal nie ma prawomocnego wyroku)....


Obrazek

Nie mogłem się powstrzymać. ;)

_________________
Kupię Azjatkę - najlepiej Japonkę (może być używana)

Suma całkowitej ilości Informacji we Wszechświecie jest stała i jest równa 0 (zero)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sty 2018 08:05 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3760
A może dresiarz działa w stanie wyższej konieczności i potrzebuje tej torebki żeby swojej Karynie życie uratować :-)

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sty 2018 00:51 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4595
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Lub tak naprawdę torebka należała do niego, a babcia chce wymusić odszkodowanie? Bez nagrań z kamer nigdy się nie dowiemy. To tylko słowo przeciwko słowu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 sty 2018 08:06 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lis 2006 08:41
Posty: 1325
Lokalizacja: Trójmiasto
Kobieta sama sobie winna. Najpierw prowokuje faceta chodząc po ulicy z torebką, a potem jeszcze wyzywa od złodziei... :-D ;)

_________________
Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2018 01:18 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2003 23:21
Posty: 2800
Uwielbiam to forum :)) :)) :))

_________________
Jeśli lubisz mroczne tajemnice i zamki...
Zapraszam do obejrzenia zrzutów z powstającej Fanmisji


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2018 12:09 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lis 2011 16:40
Posty: 902
Lokalizacja: The Keepers' Chapel (Zamurze)
Zaiste, offtop ale godny :tar

_________________
Portfolio: :arrow: http://keeperhattori.deviantart.com/
Kanał YT: :arrow: https://www.youtube.com/channel/UCxo5Pu ... subscriber


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2018 20:51 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2005 19:51
Posty: 525
Lokalizacja: Łódź
Ciekawe są filmy Karonia na temat Unii i tego, co się współcześnie dzieje jako dzieła Marksistów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sty 2018 20:57 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2412
Lokalizacja: Pabianice
Konflikt z Rosją - check.

Konflikt z Niemcami - check.

Konflikt z Francją check.

Konflikt z Unią jako całością - check.

Brakowało tylko konfliktu z Żydami, teraz jest komplet. Warto zauważyć, że od konfliktu z Izraelem do konfliktu z USA jest bardzo blisko ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Obrazek

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2018 22:06 
Akolita
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 maja 2003 15:26
Posty: 162
Lokalizacja: kraków
eLPeeS napisał(a):
crusty bardzo ładne przykłady prawniczego zbójectwa podałeś, ale po pierwsze to bardzo fajnie tak się rzuca błotkiem bez przytoczenia jakichś dokładniejszych danych umożliwiających weryfikację takich hisotryjek.


Piszesz, że jesteś z branży, a nie znasz zarzutów, jakie postawiono sędziemu SN? Nie wierzę.
Sędzia Sobierajski z SA w Krakowie? Słyszałeś...No to chociaż tyle dobrze, ale szacunek dla Ciebie - w jego niewinność nie wierzył nawet SN.
Oczywiście, że są czarne owce, szkoda, że aż na tak wysokim szczeblu. Jeszcze gorzej, że tych ludzi, nikt tam nie umieszczał, po prostu koledzy zadecydowali. Więc nawet gdyby to był złodziej, oszust, niealimenciarz (jak rzecznik KRS) to nadal będzie funkcję sędziego sprawował, chyba, że koledzy zadecydują inaczej. Zauważyłeś, że dopiero ostatnio sądy dyscyplinarne są bardziej surowe? Czy wiesz może dlaczego?
Tak jak Tobie, nie podoba mi się to co się dzieje z sądownictwem. I jestem podobnego zdania, że potrzebna jest ewolucja, a nie to co się dzieje. Jednak - czy myślisz, że skoro ten system nie był w stanie się naprawić przez tyle lat, to wystarczy mu kasy podsypać, żeby zaczął działać? Poza tym do ewolucji potrzeba jest zgoda środowiska, a tej nie będzie. Bo oni czują się lepsi, może nawet jak kiedyś szlachta. Tutaj można by wiele analogii snuć - np. że też się dziedziczyło pozycję :/ Więc rewolucję robią z ludźmi którzy się tego średnio nadają i to też jest wina środowiska. Bo dla nich ważna jest zasada im gorzej, tym dla nas lepiej. Czy Ty byś na prezesa sądu powołał osobę, która politykuje, i twierdzi, że tak trzeba bo system jest zagrożony (w konst. jest zakaz uprawiania polityki przez sędziów).
Nie opowiadaj jednak głupot, powielanych za tvn, że sędzie zdawała egzamin sędziowski ileś tam razy. Ona podchodziła do konkursu na sędziego tyle razy. Ale to żaden zarzut, bo kiedyś było kilkadziesiąt konkursów w roku i można było na wszystkie stawać.
A co mnie boli w tej młodej emerytce. Kolego z branży. Ona przeszła w stan spoczynku po roku orzekania. Może znasz ustawę o usp, przynajmniej powinieneś, wiedz, że przejście w stan spoczynku oznacza, że ktoś jest emerytem albo jest tak schorowany, że zaraz umrze. No coż, skoro chciała brać kasę i jeszcze wykładać, to wniosek jest prosty. A sędzia Milewski (znasz?) to dla niej też nie jest dobra rekomendacja.
BTW, ja też jestem z branży, i to tej o której piszę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2018 08:31 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3760
crusty napisał(a):
Piszesz, że jesteś z branży, a nie znasz zarzutów, jakie postawiono sędziemu SN? Nie wierzę.

Uwierz mi, że nie słyszałem. Akurat nie śledzę afer w nie swoim środowisku. Sprecyzuj tylko ilu w końcu było tych sędziów SN co to takie akcje robili? W poprzedni poście pisałeś o nich w liczbie mnogiej. Teraz nagle jest jeden. Owszem czepiam się, ale właśnie na takich niedomówieniach tworzy się brzydkie legendy a nie zapominaj, że na forum większość użytkowników w ogóle pewnie nie ma styczności z branżą prawną. Tym bardziej warto być precyzyjnym.

crusty napisał(a):
Sędzia Sobierajski z SA w Krakowie? Słyszałeś...No to chociaż tyle dobrze, ale szacunek dla Ciebie - w jego niewinność nie wierzył nawet SN.
Oczywiście, że są czarne owce, szkoda, że aż na tak wysokim szczeblu. Jeszcze gorzej, że tych ludzi, nikt tam nie umieszczał, po prostu koledzy zadecydowali. Więc nawet gdyby to był złodziej, oszust, niealimenciarz (jak rzecznik KRS) to nadal będzie funkcję sędziego sprawował, chyba, że koledzy zadecydują inaczej. Zauważyłeś, że dopiero ostatnio sądy dyscyplinarne są bardziej surowe? Czy wiesz może dlaczego?

Podobnie jak nie śledzę afer nie badam statystyk postępowań dyscyplinarnych w skali kraju. Rozumiem, że ty sprawdziłeś statystyki. Czy tylko wiesz ze słyszenia. No i czy na prawdę uważasz, że obecnie wybierani sędziowie są i będą lepsi? Ot zamiast z nadania kolegów będą z nadania partii. I to takiej która słynie z tego, że załatwia wszystko faksem bez uzasadnienia decyzji.

crusty napisał(a):
Tak jak Tobie, nie podoba mi się to co się dzieje z sądownictwem. I jestem podobnego zdania, że potrzebna jest ewolucja, a nie to co się dzieje. Jednak - czy myślisz, że skoro ten system nie był w stanie się naprawić przez tyle lat, to wystarczy mu kasy podsypać, żeby zaczął działać? Poza tym do ewolucji potrzeba jest zgoda środowiska, a tej nie będzie. Bo oni czują się lepsi, może nawet jak kiedyś szlachta. Tutaj można by wiele analogii snuć - np. że też się dziedziczyło pozycję :/ Więc rewolucję robią z ludźmi którzy się tego średnio nadają i to też jest wina środowiska. Bo dla nich ważna jest zasada im gorzej, tym dla nas lepiej. Czy Ty byś na prezesa sądu powołał osobę, która politykuje, i twierdzi, że tak trzeba bo system jest zagrożony (w konst. jest zakaz uprawiania polityki przez sędziów).

Operacja się udała - pacjent zmarł. Wiesz ja do obecnie rządzących i do ich kompetencji prawnych jakimś dziwnym trafem nie mam za grosza zaufania. Dziwi mnie zaufanie kogokolwiek do ich kompetencji w tym zakresie. Efekt tej rewolucji będzie zaś taki, że na stołkach zamiast matołów będą matoły sterowane partyjnie. To ja już wolę niezależnych matołów bo zawsze mogę się odwołać do innego matoła, który może wyda inny wyrok niż ten zgodny z linią orzeczniczą partii. I nie, nie powołałbym osoby wg twojego klucza. Tak samo jak bym nie powoływał ich wg nadania partyjnego jak to ma miejsce teraz.

BodomChild napisał(a):
Nie opowiadaj jednak głupot, powielanych za tvn, że sędzie zdawała egzamin sędziowski ileś tam razy. Ona podchodziła do konkursu na sędziego tyle razy. Ale to żaden zarzut, bo kiedyś było kilkadziesiąt konkursów w roku i można było na wszystkie stawać.

O przepraszam. Napisałem, że „za 52 razem dopiero zdała egzamin ”. Co jest, o ile mi wiadomo prawdą bo wcześniej nie dane jej było go zdać. Podchodziła 52 razy i za ostatnim razem zdała. No chyba, że ona podchodziła 51 razy po to żeby nie zdać albo tylko pro forma składała kwity i płaciła opłatę żeby w końcu nie przyjść. Tak czy inaczej ktoś kto podchodzi do konkursu zawodowego kilkadziesiąt razy nie jest dobrym materiałem na sędziego w mojej opinii. Niech każdy oceni sam bo to dosyć wymierne dane.

crusty napisał(a):
A co mnie boli w tej młodej emerytce. Kolego z branży. Ona przeszła w stan spoczynku po roku orzekania. Może znasz ustawę o usp, przynajmniej powinieneś, wiedz, że przejście w stan spoczynku oznacza, że ktoś jest emerytem albo jest tak schorowany, że zaraz umrze. No coż, skoro chciała brać kasę i jeszcze wykładać, to wniosek jest prosty. A sędzia Milewski (znasz?) to dla niej też nie jest dobra rekomendacja.

Ustawę kojarzę. A jakże. Nie znam na pamięć, ale nawet pobieżna lektura prowadzi do jednego wniosku, że nie ma tam nic co mówi o tym że trzeba być już jedną nogą w drodze do krainy wiecznych łowów (w przypadku osób w wieku nieemerytalnym). Trzeba być uznanym za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego. Podkreślę jeszcze raz - obowiązków sędziego. Nie zaś niezdolnym do pracy w ogóle. Pewnie wiesz, że kryteria co do osób piastujących funkcje sędziowskie są nieco inne niż co do osób wykładających na uczelniach. Z całą pewnością może mieć więc miejsce sytuacja gdy osoba nie jest zdolna do pełnienia, jednak bardziej odpowiedzialnej i wymagającej, funkcji sędziego a może wykładać na uczelni (gdzie kryteria są jakie są zwłaszcza na niektórych). No i znowu. Cała jedna osoba! Toż to w granicach błędu statystycznego. Dodajmy ją zatem do grona innych aferzystów. I tak będzie niecały promil. Oczywiście jeśli ma miejsce jakiś przekręt to należy wszystko doprowadzić do porządku. Skoro więc te sądy dyscyplinarne obecnie tak prężnie działają to niech się za nią wezmą. A ile to roboty?

crusty napisał(a):
BTW, ja też jestem z branży, i to tej o której piszę.

Wiem, że jesteś z branży. Opinie kogoś kto nie ma o niej pojęcia dziś bym olał. Zbyt wielu domorosłych mistrzów wykładni. Od innego prawnika jednak wymagam.

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2018 20:13 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2412
Lokalizacja: Pabianice
https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/ ... e=5B6584D4

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2018 21:13 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2412
Lokalizacja: Pabianice
U Rachonia na TVP Info niezłomna dziennikarka Ewa Stankiewicz z pełnym przekonaniem twierdzi, że prezydent Lech Kaczyński został zabity a w samolocie były ładunki wybuchowe, później mówi, że musimy poznać przyczyny katastrofy bo nie wiemy co się wydarzyło... Schizofrenia?

Dalej grillowanie Tuska, ciągłe dociekanie o czym premier rozmawiał z Putinem na molo, jak by nie było już oczywiste, że publicznie, pod okiem kamer planowali zamordowanie Lecha Kaczyńskiego. Żeby wszystko było jasne, mamy jeszcze sondę uliczną z pytaniem w stylu "dlaczego Tusk kłamie?" i odpowiedzi ludzi z ulicy, którzy wszyscy bez wyjątku potwierdzają, że Tusk to kłamliwa kreatura. Na koniec jeszcze obecni dziennikarze TVP udowadniają, że nigdy mentalnie nie wyszli z niezależno-lolprawicowego ścieku i oglądamy biegnącego debila, który rzuca żenującymi tekstami i prezentuje nam bezbeckie memy o Tusku spiskującym z Putinem.

Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości co do oceny TVP, to polecam oglądać, przed wyborami ordynarnej propagandy i manipulacji będzie tam tylko więcej, mam nadzieję, że kiedyś studenci będą się na tym uczyć. I nie, nie ma symetrii między TVN/Polsat a TVP, tam przekaz jest może i stronniczy, ale generalnie trzymają się faktów i ma to jakiś poziom i smak. TVP Info to poziom kibla albo niżej i jeśli są ludzie, którzy to łykają, to ten naród już chyba nie ma przyszłości. Naprawdę nie spodziewałem się, że dożyję czegoś takiego i będę oglądał tak otwarcie propagandową, a przy tym tandetną telewizję rządową/partyjną, to jest PRL w erze Facebooka, a przedstawianie tematyki historycznej to dosłownie standardy kremlowskie. Tak wygląda Polska w XXI w., smutny obraz.

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 kwi 2018 14:16 
Strażnik Glifów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2003 22:05
Posty: 3176
Lokalizacja: Zwoleń
BodomChild napisał(a):
to jest PRL w erze Facebooka
Nooo, cenzura na Facebooku jest niesamowicie obiektywna.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 kwi 2018 18:29 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 maja 2006 22:32
Posty: 2412
Lokalizacja: Pabianice
Nie o to chodzi, nie jestem jakimś wielkim wielbicielem Facebooka (chociaż konto założyłem bo w pracy zajmuję się m. in. fanpejdżem), nie uważam go też za jakiś symbol wolności. Sens był taki, że w XXI w., w czasach portali społecznościowych i smartfonów mamy telewizję publiczną, która serwuje dosyć anachroniczną propagandę, która jest lekko odświeżoną wersją reżimowych programów z ubiegłego wieku. Białoruś, Rosja rozumiem, ale w Polsce?

https://www.youtube.com/watch?v=Xc50WmxjLjQ

https://www.youtube.com/watch?v=23-0N_p40dc

Jako ciekawostkę przypominam, że pan Łukasz Sitek to ten dziennikarz, który pijany awanturował się w pociągu i groził pracownikom "że ich załatwi", a wcześniej ponoć leżał na trawie pod Subwayem :)) .

Radzę oglądać TVP Info, bo materiały ciężko znaleźć później na youtube, są tylko równie żenujące przeróbki grażyniastych demokratów spod znaku KOD.

Wracając do Facebooka, to Zuckerberg ma swoje za uszami, co zresztą widzieliśmy niedawno w związku z wykorzystywaniem danych osobowych. Różnica jest taka, że to prywatna firma i nikt nikogo nie zmusza do zaakceptowania ich regulaminu i zakładania tam konta. Mogą też sobie cenzurować co chcą, ja na przykład cenzurowanie panów co zamawiają pięć piw na urodzinach Adolfa i innych faszystów poprzebieranych w garniturki popieram. TVP natomiast ma być telewizją publiczną, na którą wszyscy płacimy abonament, która trzyma jakieś standardy i mam prawo od niej tego wymagać, a nie pasków w stylu "TOTALNA OPOZYCJA MUREM ZA SB-KAMI".

W kwestii telewizji publicznej każda władza po 89 r. robiła złą robotę, ale PiS poszedł najdalej.

_________________
PAŃSTWO POLSKIE ODZYSKUJE GODNOŚĆ


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 996 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40  Następna strona

Teraz jest 17 lis 2018 08:22


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron