Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 04 maja 2020 20:39 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2005 19:51
Posty: 529
Lokalizacja: Łódź
Jak zapewne już wiecie redakcja CD-Action dostała wypowiedzenia.
Ostatnie polskie, wszechplatformowe pismo o grach pewnie wkrótce zniknie z rynku.
Jest jeszcze Pixel i PSX Extreme, ale pierwszy to bardziej mieszanka wspominek retro i publicystyki niż typowe pismo o grach, jakie były wcześniej, a drugie jest tylko dla konsolowców.
Czy w czasach powszechnego dostępu do internetu oraz trailerów i recenzji na Youtube nie ma już miejsca na tego typu prasę?
Przyznam, że ja sam w ciągu ostatnich 20 lat kupiłem tylko kilka numerów, ale mimo wszystko żal.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 maja 2020 22:05 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3812
Moim zdaniem prasa o grach miała rację bytu ostatnio jakąś dekadę temu. Jest to jednak prasa, która traktuje wybitnie o sferze elektronicznej która jest dosyć "szybka" (bo pod prundem ;)). O ile czasopisma techniczne - o sprzęcie, sofcie - mają jaką rację bytu (choć nie wiem czy są jeszcze jakiejś ;)) to głównie growe obecnie słabo się sprawdzają. Mało sensu ma czytanie recenzji gier w sytuacji gdy dostajesz ją do ręki 2 tygodni po premierze i trzy po pierwszych recenzjach w necie (bo cykl wydawniczy to miesiąc). Dawanie pełnych wersji do gazetki może na przełomie milenium robiło robotę, ale w 2010 zaczęło trącić... no już nie powiem czym. Już pomijam fakt, że poziom samego CDA (dowcipu itp.) już od dawna był... średni. Osobiście w latach 1998 do bodajże 2008 kupowałem co miesiąc bez względu na pełne wersje itp. Później momentami kloaczny humor przestał mnie bawić a samo czasopismo zamieniło się w gazety popularne dla pań czy panów gdzie prawie połowa to reklamy wielkoformatowe a druga połowa jest wydrukowana czcionką 14 z rozstrzeleniem wersów 1.5 a artykuły o niczym żeby było więcej kartek i można było napisać na okładce - kolejny numer na 100 stron. Już pominę zmniejszanie formatu pisma, które miało ten sam wydźwięk dla mnie co zmniejszanie opakowań produktów spożywczych w sklepach - mniej za tą sama cenę a może nikt się nie zorientuje. Wtedy im podziękowałem i od tamtej pory kupiłem może ze 3 numery tylko ze względu na pełne wersje. Szczerze to dziwie się, że tyle pociągnęli jeszcze. Osobiście już dawno przerzuciłem się na TVGry.pl czy inne polskie lub zagraniczne portale czy streamerów którzy mają podobne gusta co ja. Jak to pisał Duglas Adams: "cześć i dzięki za ryby".

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 maja 2020 08:40 
Strażnik Glifów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2003 22:05
Posty: 3200
Lokalizacja: Zwoleń
Szkoda, wielka szkoda...
Ja, jako człowiek nie uwiązany do smartfona i aplikacji miliona jednak wolę tradycyjny papier, który można tradycyjnie wziąć do kibelka i nie tylko ;)
Wolę też informacje wyselekcjonowane, niekoniecznie super aktualne lecz pobieżne.
Recenzje gier równie dobrze czyta mi się po zagraniu, przed zagraniem mógłbym mieć uprzedzenia. Nie muszę grać w grę w momencie premiery. Bywa, że czekam lata, także z powodu kwestii sprzętowych.
Poziom moim zdaniem jest jaki był, nie stwierdziłem nigdy kloacznego humoru.
Publicystyka, takiej nie znajdziesz w necie na szybko. Może i coś gdzieś jest ale mi się nie chce szukać. Wolę kupić pismo i mieć gotowe pod ręką.
Reklamy są wszędzie, także, o dziwo, w sieci.
Artykuły o niczym - dość ogólny zarzut, przecież nie muszę czytać od deski do deski, wybieram to co mnie interesuje.
Zerknąłem na TVGry - strasznie to pobieżne ale takie mamy czasy, że na nic nie ma czasu....
Szkoda, wielka szkoda...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 maja 2020 10:17 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 sty 2005 10:16
Posty: 2540
Lokalizacja: Statua postępu
eLPeeS napisał(a):
... gdzie prawie połowa to reklamy wielkoformatowe a druga połowa jest wydrukowana czcionką 14 z rozstrzeleniem wersów 1.5 a artykuły o niczym żeby było więcej kartek i można było napisać na okładce - kolejny numer na 100 stron...

No i nie zapominajmy, że strona okładki była o milimetr węższa od reszty, bo chcieli zaoszczędzić na papierze. ;)
Czy ktoś to jeszcze pamięta?

Także dziwię się, że prasa komputerowa jeszcze się trzyma, zważywszy, że Internet jest wszędzie i zawsze, a treści (np. recenzje) jakie nas interesują można wyszukać w przeglądarce po nazwie i wybrać czy to ulubionego autora czy filmik z ciekawą miniaturką.
Bardziej mnie tylko dziwi chyba obecność czasopism z Minecraft czy Fortnite. :roll:

_________________
Kupię Azjatkę - najlepiej Japonkę (może być używana)

Suma całkowitej ilości Informacji we Wszechświecie jest stała i jest równa 0 (zero)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 maja 2020 15:52 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4588
Lokalizacja: Radlin
Jakaś nostalgia za takimi pismami jest, w końcu kupowało się kiedyś TopSecret, Bajtka, czy CD-Action, ale czasy się zmieniły, ludzie przenieśli się do internetu i "to se ne vrati". Recenzje, artykuły, wywiady z twórcami tudzież wszelakie inne uzewnętrznianie się o grach przeniosło się do internetu, a w szczególności na YouTube. Jest to w sumie współczesny odpowiednik takich telewizyjnych programów jak "Telekomputer", czy "Joystick", które brylowały na szklanych ekranach w latach 90-tych :) Taka forma przekazu jest po prostu bardziej atrakcyjna i nie ma się czemu dziwić, że ludzie wolą właśnie to.

Podobna rzecz dzieje się z wydaniami gier. Wersje pudełkowe, to już rzadkość i tylko "kolekcjonerki" jeszcze się bronią. Najczęściej wydania pudełkowe nie mają już płyty, tylko raczy się nas kodem na Steam. Czasem są płytki "na niby", czyli fizycznie w pudełku jest płytka, żeby fajnie wyglądało, ale nie ma na niej nic nagrane... bo grę musisz sobie ściągnąć z internetu. Internet w ten sposób pochłania bardziej tradycyjne wydawnictwa niczym czarna dziura. Ostatnio przecież ducha wyzionął CDP.pl, który mial być dystrybutorem Cyberpunk 2077.

Ciekawe jest to, że internet nie pochłonął, jak wieszczono, książek w formie papierowej oraz telewizji. Te media akurat mają się dość dobrze, a jeśli chodzi o książki, to ludzie nawet wolą wersje papierowe od np. kindlowych (że o czytaniu książek na monitorze nie wspomnę ;) ).

Z papierowymi mapami też już po drogach nie jeździmy ;)

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 maja 2020 16:58 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sty 2004 11:28
Posty: 2578
Lokalizacja: Dublin
Jacek napisał(a):
wolę tradycyjny papier, który można tradycyjnie wziąć do kibelka

Jacek napisał(a):
nie stwierdziłem nigdy kloacznego humoru.

Hmm... jak to się mówi - punkt widzenia zależy od punktu... siedzenia... ;) :))

(sorry, nie mogłem się powstrzymać... ;) )

_________________
Portfolio 3D - juliuszk.portfoliobox.net/
Art Blog - juliuszk.blogspot.ie

Tekstury i obiekty dla dromedowców.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 maja 2020 10:24 
Strażnik Glifów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2003 22:05
Posty: 3200
Lokalizacja: Zwoleń
Oczywiście tylko teoretyzowałem o braniu CDA w różne miejsca :-D :-D :-D, jak każdy ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 maja 2020 10:51 
Złodziej

Dołączył(a): 14 wrz 2002 21:31
Posty: 2424
Lokalizacja: Łódź
Bajtek, TopSecret, SecretService, jeszcze jakoś czytałem. CDA nie byłem w stanie. A w chwili obecnej płacz po nich to dla mnie mniej więcej coś takiego jak gdyby z rynku zniknęło Bravo czy Popcorn, od dekad nie zaliczam się do grupy docelowej :D

_________________
Builder Compound Asset Pack – models and textures for TDM


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 maja 2020 11:59 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2006 19:31
Posty: 303
Lokalizacja: North Ashfield
Ach ten brakujący milimetr okładki... :D Ja wciąż czekam na demo "Wet: The Sexy Empire" ;)

Kupowałem każdy od 1998 do okolic 2010, potem już tylko ze względu na pełniaka raz na ruski rok. Nie wiem czy to starość i malkontenctwo, ale moim zdaniem w drugiej połowie lat dwutysięcznych poziom zaczął się obniżać. Ostatnio kupiłem nr 300 i niestety ale to już nie te teksty co kiedyś i nie ten format. A sam Smuggler całym swoim warsztatem całego pisma nie udźwignie. Qn'ik w dobrym momencie się ewakuował z redakcji. ;)

Może ktoś nie lubić CDA, ale nie można im odmówić paru rzeczy - wpływu na tysiące młodych ludzi, których inspirował do czegoś więcej niż tylko grania, wpływu na branżę gierkową, na rynek wydawniczy... Dla wielu to było jedyne źródło legalnych gier. To spora społeczność, która kształtowała się wokół pisma, forum i Action Maga. CDA na trwałe zapisało się w historii, czy to się komuś podoba czy nie.

Czytałem też Reseta, lubiłem bardzo odnowione TopSecret, czasami kupowało się Clicka (dla plakatów). Ale to z CDA byłem związany najdłużej. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 maja 2020 12:34 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4806
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Wolny rynek to prawo dżungli, więc CDA przegrało z silniejszym internetem. To i tak imponujące, jak długo się utrzymało.

Jak wszyscy, to wszyscy. Też się pochwalę swoimi relacjami. Zacząłem ich czytać jako dziecko w 1999 roku, fanem zostałem w 2002 i to był naprawdę pasjonujący okres. CDA ukształtowało mój gust publicystyczny, uczyło pisać i oczywiście było oknem na cyberświat, do którego przy braku internetu nie miałem za bardzo dostępu. Od recenzji, po solucje i Na Luzie... zastępowały mi całkowicie internet. Bardzo dobrze wspominam ten okres i miałem z nim trylion pasjonujących epizodów. Być może CDA było pierwszym pismem dla dorosłych, które czytałem ze zrozumieniem.
A Action Redaction pozwalało wiele dowiedzieć się o gatunku ludzkim (podtyp: konsument) na długie lata przed tym, jak sam miałem z nim do czynienia w pracy... z jakich pierdół ludzie potrafią robić dramaty. Ponadto ich artykuły fachowe zawierały o wiele więcej przystępnie podanych danych, niż wiele współczesnych filmów na ten sam temat, np. o historii Quake Engine.

Niestety, ale gdy zacząłem dorastać, to ta magia mijała. Podobno nałożyło się to równoczesny spadek jakości pisma. To ofc pewna próba zwalanie winy na drugą osobę, dlatego jak najbardziej jestem zmuszony przyznać, że mój rosnący brak zainteresowania i szacunku do nich wynikał też na pewno z powodu zmiany gustu. Ale fakt faktem, zacząłem odnosić wrażenie, że aby utrzymać się na ryku, musieli zmienić swoją politykę. Zrezygnować z niektórych rzeczy, które kochałem (książeczek z tipsomaniakiem), stać mniej krytyczni wobec znanych gier i marek... i ogólnie zmienić gust. Wszak nie mogli sobie pozwolić na bycie gamerską konserwą jak ja. Skoro gry się zmieniły, oni też musieli, inaczej by tylko narzekali, że nowe Tomb Raidery to już nie to samo...
No i to jest fakt, że ilość treści merytorycznych w stosunku do obrazu i treści niemerytorycznych (reklamy) tylko spadała, co sami przyznawali wielokrotnie. Dlatego kupowałem ich coraz rzadziej... co też zauważyłem u wielu osób ze swojego i starszego pokolenia. A nie jestem pewien, czy te młodsze miały tak samo duże parcie na CDA tylko z powodu tego, że jest papierowe. Nie sądzę.

No i sam mniej grałem i mniej mi zależało na byciu na bieżąco. Jakoś w okolicach 2013 roku zażartowałem, że mogę przewidzieć tytuły recenzji lub temat numeru w nowym numerze bez jego kupowania. To będzie coś z list Tomb Raider, Call of Duty, Medal of Honor, Need for Speed, Battlefield, Assasin's Creed + złoto dla nowych graczy w WOTcie. Ale to już nie wina CDA, a rynku, który zaczął orbitować wokół pewnych poszczególnych marek. Teoretycznie CDA mogło stać się bardziej pismem o indykach i drugiej lidze popularności, ale zapewne by nie była to ekonomicznie uzasadniona decyzja.


Niemniej szkoda. Będę tęsknić.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 maja 2020 13:16 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2006 19:31
Posty: 303
Lokalizacja: North Ashfield
Dziś na Polygamii opublikowano tekst o kulisach upadku CDA:

https://polygamia.pl/kulisy-upadku-cd-action-byli-pracownicy-wskazuja-co-poszlo-nie-tak/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 07 maja 2020 12:30 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 mar 2013 23:14
Posty: 422
Jeśli chodzi o prasę grową, to rzeczywiście przestała ona mieć sens wraz z popularyzacją internetu. Nawet nie chodzi o to, że ludzie głównie czytają i oglądają rzeczy w internecie - odgrywa to istotną rolę, ale wciąż nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to, że dzisiaj zmiany są wprowadzane błyskawicznie, aktualizacje czy inne modyfikacje po prostu są wrzucane na serwer i już działają. Coś, co otworzyło mi oczy w tym zakresie to był numer pewnego mini czasopisma (nie pamiętam dokładnie co to było), które było poświęcone League of Legends. W tym konkretnym wydaniu co widziałem był szczegółowy poradnik do jednej z postaci, problem jednak był taki, że kiedy to było drukowane i puszczanie do kiosków, owa postać została w międzyczasie przerobiona, co czyniło ów poradnik w zasadzie bezużytecznym. I tak właśnie jest ze wszystkim w prasie growej, zmiany mogą być wprowadzane z dnia na dzień, ale czasopismo wychodzi co miesiąc i nie ma możliwości edytowania tego, co już jest permanentne. Zresztą jak już zostało powiedziane, wideorelacje o wiele lepiej się wchłania niż czytanie recenzji, gry komputerowe to wizualne medium.

Jeszcze jest kwestia tego, że "profesjonalne" recenzje ogólnie są w 99% gówno warte, nie oddają rzeczywistości w należyty sposób i tak dalej. Nie wiem po co miałbym czytać opinie ludzi, którzy muszą pisać tak i tak, albo wylądują na czarnej liście dziennikarstwa. Lepiej sobie włączyć w miarę niezależnych youtuberów, którzy są opłacani przez fanów i tam można dostać jakiś sensowny, rzeczywisty opis sytuacji, bez krępowania się.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 cze 2020 16:36 
Bełkotliwiec

Dołączył(a): 03 cze 2020 17:31
Posty: 4
"prasa growa" ;)
______________________
Serwis https://www.rowerodnowa.pl/serwis-rowerowy-lodz-cennik


Ostatnio edytowano 16 cze 2020 18:02 przez paulinajack, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 08 cze 2020 20:32 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4806
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
CDaction chyba wciąż wychodzi, prawda?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 cze 2020 09:07 
Akolita
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 sie 2010 15:41
Posty: 164
@Spidi, chyba mieli wydać jeszcze kilka numerów, ale co dalej to się okaże.

Przyznam, że trochę było mi smutno jak się o tym dowiedziałem. CD-Action kupuję niezbyt regularnie, ale gdzieś od 2000 roku. Myślę, że recenzje silnie ukształtowały mój styl pisania, nie wspominając już o byciu swego rodzaju growym oknem na świat, kiedy jeszcze nie miałem Internetu.

Cóż można powiedzieć, kończy się pewna epoka (chyba?), ale to było nieuchronne. Jeśli w ogóle w jakiś sposób CD-Action będzie funkcjonowało dalej, to uważam, że z czasem przejdą całkowicie na model elektroniczny, z płatnościami za artykuły, chociaż mam nadzieję, że jak najpóźniej, bo papier to jednak papier ;).

_________________
"Some people in the City are just too rich for their own good... lucky they have me to give them a hand".

https://www.deviantart.com/marcinbblack
https://marcinbuszewicz.bandcamp.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 cze 2020 10:54 
Bełkotliwiec

Dołączył(a): 26 mar 2020 13:20
Posty: 5
Upadek upadkiem, ale gdzieś mi mignęły informacje, że jednak ich ktoś wykupił. Jeśli się rozpadną, to od środka ;)
[SPIDI: wycięta reklama]


Ostatnio edytowano 01 lip 2020 10:44 przez Znajda, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2020 06:32 
Strażnik Glifów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2003 22:05
Posty: 3200
Lokalizacja: Zwoleń
TricksieThiefsie napisał(a):
Jeśli chodzi o prasę grową, to rzeczywiście przestała ona mieć sens wraz z popularyzacją internetu. Nawet nie chodzi o to, że ludzie głównie czytają i oglądają rzeczy w internecie
Nie wszyscy.
TricksieThiefsie napisał(a):
błyskawicznie, aktualizacje czy inne modyfikacje po prostu są wrzucane na serwer i już działają.
Nie każdemu zależy na tej "błyskawiczności".
TricksieThiefsie napisał(a):
Zresztą jak już zostało powiedziane, wideorelacje o wiele lepiej się wchłania niż czytanie recenzji, gry komputerowe to wizualne medium.
Zależy komu, mi się lepiej wchłania czytanie.
Nie rozumiem dlaczego używasz tylu uogólnień, jakby Twoje zdanie (bez obrazy bo szanuję go) było zdaniem większości.
TricksieThiefsie napisał(a):
Jeszcze jest kwestia tego, że "profesjonalne" recenzje ogólnie są w 99% gówno warte, nie oddają rzeczywistości w należyty sposób i tak dalej
Żadna recenzja nie oddaje "rzeczywistości" i tak dalej...
TricksieThiefsie napisał(a):
Nie wiem po co miałbym czytać opinie ludzi, którzy muszą pisać tak i tak, albo wylądują na czarnej liście dziennikarstwa. Lepiej sobie włączyć w miarę niezależnych youtuberów, którzy są opłacani przez fanów i tam można dostać jakiś sensowny, rzeczywisty opis sytuacji, bez krępowania się.
Nie wiem po co miałbym czytać opinie youtuberów (którzy są opłacani przez fanów i muszą tak mówić żeby fani nadal ich opłacali) skoro mogę sobie poczytać profesjonalne recenzje w czasopiśmie :-D

Internet to dla mnie niestety spory bałagan, chaos informacyjny, trudności z weryfikacją informacji i generalnie medium, w którym wszyscy mówią a mało kto słucha.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2020 08:34 
Złodziej

Dołączył(a): 14 wrz 2002 21:31
Posty: 2424
Lokalizacja: Łódź
Dyskusja jest stara jak świat, ale "rzeczywistość" to sprawa względna i tak samo ma się rzecz z recenzją. Zazwyczaj ludzie szukają potwierdzenia i wzmocnienia swoich opinii, czyli tzw. "echo chamber". Czy znajdą to na papierze, czy w internecie to już kwestia drugorzędna.

_________________
Builder Compound Asset Pack – models and textures for TDM


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 cze 2020 14:25 
Akolita
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01 sie 2010 15:41
Posty: 164
Artykuły w internecie czy wideorecenzje sa jak najbardziej w porządku, ale czytanie papierowych recenzji ma jakiś swój unikalny klimat. Plusem jest to, że nie gapie się ciągle na ekran komputera, telefonu itp. Jedyny w sumie minus to to, że z czasem pojawia się problem ze składowaniem czasopisma. Jakby wszystkie posiadane numery CD-Action przeliczyć na kg (trzymane po różnych mieszkaniach) no to trochę tego jest ;).

No cóż, świat idzie do przodu, a ja też już rzadko kupuję CDA... nostalgia jednak pozostała.

_________________
"Some people in the City are just too rich for their own good... lucky they have me to give them a hand".

https://www.deviantart.com/marcinbblack
https://marcinbuszewicz.bandcamp.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Teraz jest 10 lip 2020 04:36


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron