Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 paź 2020 13:25 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3796
Juliusz napisał(a):
...jedziesz na kościół za to, że nie jest idealny.

Nie , jade po KK bo nie podoba mi się kult dotyczący tej organizacji. W tym społeczeństwie trudno powiedzieć coś lub wskazać co pokazuje wady/zakłamanie/zepsucie w tej organizacji i nie spotkać się z krytyką siebie. Nie ważne co zrobi przedstawiciel tej instytucji, ważne że ja się czepiam. I dla tego robię to z rozmysłem i uporem.


Juliusz napisał(a):
Kościół i religia, to nie są te same rzeczy, a Ty stawiasz znak równości

Są religie bez kościoła (w znaczeniu instytucji) ale nie ma kościoła bez religii i dla tego stawiam znak równości. Poza tym dla mnie poza formą nie ma nic w Kościołach/Meczetach/Synagogach/Innych_formach_kultu. Nie doszukuje się boskiej macki i jej woli w tym co robią ludzie.

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL. Nie należący do ich wspólnoty narodowej. Patologiczny zarazek. Hołota chamska.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2020 16:11 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3823
Generalnie chyba byłoby miło gdyby instytucja, która bardzo lubić mówić innym jak żyć i umierać była krystalicznie czysta? Chyba przyjemnie by było także gdyby potrafili się zająć swoimi sprawami i posprzątać gruntownie na swoim podwórku w razie jak się jakiś pan w czarnej sukience zbezcześci. Byłoby też całkiem sympatycznie chyba gdyby nie wtykali swoich czerwonych (od nadmiaru napojów wyskokowych) nosów i lepkich (od wydzielin postejakulacyjnych nieletnich) palców w nie swoje sprawy? Tak tylko pytam jak coś...

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2020 17:29 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sty 2004 11:28
Posty: 2598
Lokalizacja: Dublin
Masz rację - byłoby miło.

Podobnie z policją, sądami, politykami, nauczycielami, lekarzami itp. To też są tzw. zawody zaufania publicznego i też mówią innym jak żyć.

Natomiast ja pisałem głównie o błędzie logicznym, tudzież poznawczym, który popełnia wielu antyklerykałów - kościół i religia to nie to samo.

_________________
Portfolio 3D - juliuszk.portfoliobox.net/
Art Blog - juliuszk.blogspot.ie

Tekstury i obiekty dla dromedowców.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2020 18:15 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sty 2004 11:28
Posty: 2598
Lokalizacja: Dublin
Cytuj:
Nie , jade po KK bo nie podoba mi się kult dotyczący tej organizacji. W tym społeczeństwie trudno powiedzieć coś lub wskazać co pokazuje wady/zakłamanie/zepsucie w tej organizacji i nie spotkać się z krytyką siebie. Nie ważne co zrobi przedstawiciel tej instytucji, ważne że ja się czepiam. I dla tego robię to z rozmysłem i uporem.

Też nie lubię po części polskiego kościoła i mówię to jako praktykujący chrześcijanin (wolę tą nazwę niż katolik). Jednak moje spojrzenie nie jest czarno-białe i jednowymiarowe, tak jak Twoje. Na temat błędów kościoła też wolę słuchać od ludzi z obiektywniejszym podejściem, a nie tępiących go z zaślepieniem.

Cytuj:
Są religie bez kościoła (w znaczeniu instytucji) ale nie ma kościoła bez religii i dla tego stawiam znak równości. Poza tym dla mnie poza formą nie ma nic w Kościołach/Meczetach/Synagogach/Innych_formach_kultu. Nie doszukuje się boskiej macki i jej woli w tym co robią ludzie.

Istnieje niejaki Kościół Latającego Potwora Spaghetti. Jest też wiele sekt, które tworzą kościołopodobne struktury.

Jeśli zależałoby Tobie na większym obiektywiźmie, to popatrz też na ludzi - członków kościoła, którzy żyją w zgodzie z głoszonymi przez siebie słowami, a nie tylko na tych, którzy się pogubili. Pytanie, czy zależy Tobie na obiektywiźmie, czy tylko wolisz zadowalać się rzucaniem kamieniami w winnych?

_________________
Portfolio 3D - juliuszk.portfoliobox.net/
Art Blog - juliuszk.blogspot.ie

Tekstury i obiekty dla dromedowców.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2020 18:46 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3796
Juliusz napisał(a):
Pytanie, czy zależy Tobie na obiektywiźmie, czy tylko wolisz zadowalać się rzucaniem kamieniami w winnych?

W tym wątku zadowalam się rzucaniem kamieni.
Juliusz napisał(a):
Natomiast ja pisałem głównie o błędzie logicznym, tudzież poznawczym, który popełnia wielu antyklerykałów - kościół i religia to nie to samo.

Błąd logiczny wierzących to zakładanie wiary w coś istniejącego w kościele poza ludźmi i ich relacjami. Dla nas nie ma nic tam co by wyróżniało tą organizację.

Jeśli są zachłanni w jakieś organizacji to mówicie, że jest ona zła, gdy zakłada ona rozwiązania siłowe w celu pozyskania wpływów to nazywacie to zorganizowaną grupa przestępczą ale gdy to dotyczy Kościoła to zawsze słyszę to tylko ludzie ale Kościół jest święty, czysty i niewinny. Czy to jest obiektywne?

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL. Nie należący do ich wspólnoty narodowej. Patologiczny zarazek. Hołota chamska.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2020 19:11 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sty 2004 11:28
Posty: 2598
Lokalizacja: Dublin
Cytuj:
Jeśli są zachłanni w jakieś organizacji to mówicie, że jest ona zła,

Ja mówię, że źle funkcjonuje, tudzież, że pewne osoby są złe. Nie skreślam z góry wszystkich. Uogólnianie wszędzie jest niesprawiedliwe.

Cytuj:
gdy zakłada ona rozwiązania siłowe w celu pozyskania wpływów to nazywacie to zorganizowaną grupa przestępczą

Masz na myśli święte wojny? Zdecydowanie - historyczny błąd i wyrządzona krzywda. Ale też coś, za co Kościół na szczeblu papieskim przeprosił już jakiś czas temu.
Swoją drogą w innych religiach, koncepcja świętej wojny jest ciągle żywa, co pokazuje, że jednak religia chrześcijańska nie wypada najgorzej w kwestii samorefleksji.

Cytuj:
ale gdy to dotyczy Kościoła to zawsze słyszę to tylko ludzie ale Kościół jest święty, czysty i niewinny. Czy to jest obiektywne?

Ja osobiście nie uważam Kościoła za czysty i niewinny. Święty - tak, ale nie w znaczeniu, jakim użyłeś. Jestem pierwszy do tępienia pedofilii i łamania prawa pod inną postacią.
Powtarzam - jak byś się interesował, to byś widział też liczne głosy sprzeciwu wobec błędnych praktyk i chęć nazwania rzeczy po imieniu i uprzątnięcia brudów.

Cytuj:
W tym wątku zadowalam się rzucaniem kamieni.

OK. Przynajmniej wiemy, na czym stoimy i czego możemy się spodziewać po tej dyskusji.

_________________
Portfolio 3D - juliuszk.portfoliobox.net/
Art Blog - juliuszk.blogspot.ie

Tekstury i obiekty dla dromedowców.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2020 20:59 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3823
Juliusz napisał(a):
Podobnie z policją, sądami, politykami, nauczycielami, lekarzami itp. To też są tzw. zawody zaufania publicznego i też mówią innym jak żyć.

Z tą delikatną różnicą, że nikt nie przychodzi z ulicy do sądu po wskazówki jak żyć uczciwie i być dobrym człowiekiem. Jakoś nie słyszałem żeby jakiegoś notariusza czy adwokata za zgwałcenie nastolatka przenieśli do innej kancelarii. Nikt nie ciąga grupowo małych dzieci na siłę na komendę żeby policjant opowiadał gdzie dziecko pójdzie jak będzie złe i co jest złe a co jest dobre. Nikt nie prowadzi lekcji medycznych w szkołach gdzie lekarze mówią, że lewatywa z rana jest lekarstwem na raka. Nie słyszałem żeby Związek Nauczycielstwa Polskiego za pieniądze zebrane do biednych kupił wille w Londynie. Przede wszystkim zaś jakoś nie słyszałem żeby którakolwiek z tych grup zawodowych aspirowała do miana bycia drogowskazem dla ludu w wymiarze moralnym jak czyni to kościół. Może od słuchania głosu suwerena już głuchy jestem...

Aha. Politycy… Zawód zaufania publicznego. No proszę Cię Juliusz? Ty tak na poważnie? :D

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2020 23:09 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sty 2004 11:28
Posty: 2598
Lokalizacja: Dublin
Sorry, ale mylisz się. Prawo obowiązuje każdego obywatela - szczególnie to ludzkie, bo boskie jest dobrowolne (i jest wyrazem aspiracji, a nie obowiązku). A zatem strażnicy prawa mają moralny obowiązek go przestrzegać. W końcu sami wybierają ten zawód.
Nie mów mi, że sędziowie nie tracą posad, jak wpadają na przestępstwach. Niekoniecznie obyczajowych - ale na łamaniu praw, które pilnują. Natomiast nauczyciele za seks z uczniami to chyba wylatują od razu, co?
Nie mów mi, że policjant zaangażowany w przemyt nie budzi większego oburzenia, niż tak zwany zwyczajny bandzior, który z przemytu żyje na codzień.

Mam wrażenie, że gadam o oczywistościach.

Politycy - jasne - mało kto im ufa - nie bez przyczyny, ale każdy też patrzy na nich z podwójną wnikliwością. I oczekuje, że będą przestrzegali praw, które sami ustalają. I takie jest znaczenie słów 'zawód zaufania publicznego' - gdzie to zaufanie jest oczekiwaniem ludzi, a niekoniecznie rzeczywistością.

_________________
Portfolio 3D - juliuszk.portfoliobox.net/
Art Blog - juliuszk.blogspot.ie

Tekstury i obiekty dla dromedowców.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2020 06:58 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3823
Nie zrozumiałeś mnie. Chodziło mi o to, że ani sędziowie ani lekarze ani nauczyciele itp. nie łażą za ludźmi poza miejscem swojego urzędowania i nie mówią im co mają robić. Jak realizować każdy aspekt swojego życia. Każdy robi swoje. Nie realizują szczególnej misji ratowania dusz. Wykonują swoje obowiązki na podstawie i w granicach stanowionego prawa. Super jeśli robią to dobrze (choć też bez euforii w końcu im za to płacimy) i masz rację – powinniśmy podwójnie napiętnować zawsze tych którzy się sprzeniewierzają zasadą którym sami ślubowali. Problemem jest kościół z klerykami, który ładuje się w każdą przestrzeń (nie tylko społeczną) jako ten najlepszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy, do tego z własnymi sądami a w Polsce nawet z armią w postaci Rycerzy Chrystusa czy innymi wojownikami maryjnymi (choć to w sumie brunatne falangi cipciaków). My wiemy! Nas słuchajcie! A sami nie słuchają - np. słów Franciszka, który chyba jako jedne z nielicznych mówi do rzeczy (za co jest często atakowany przez samych „członków” wspólnoty kościoła). Co grosza ciemny lud ciągnie do niego przeświadczony o boskości kościoła, do której aspiruje, i często oczekuje wytycznych, wskazówek. Wpada tym samym w pułapkę, która zastawiana jest od tysięcy lat w celu pozyskania dusz i portfeli. No bo jak żyć i trafić w końcu do tego nieba. Kto mu powie jak nie ksiundz… oczywiście za małe co łaska jeśli łaska? Szczerze - jak komuś trzeba mówić codziennie co robić by był dobrym człowiekiem to mu szczerze współczuje.

Wracając do polityków to chyba nikt dojrzały nie powinien nigdy ufać żadnemu politykowi. Smutne to i straszne – a jakże. Jednak rzeczywistość już dawno zweryfikowała chyba nasze oczekiwania i my powinniśmy zrobić to samo. Ja jestem świadom, że ludzie w swojej naiwności to robią – ufają politykom i mają ich za mężów stanu – vide wyznawcy Kaczyńskiego. No i niestety jest to kolejny etap oddawania przez ludzi samodzielnego myślenia innym – klechom itp.

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 paź 2020 11:18 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3796
Sposoby walki z epidemią w wersji religijnej
    byli kapłani z monstrancją w samochodzie i w samolocie,
    był kapłan nawołujący do nienoszenia masek i używania wody święconej,
    a teraz mamy krzyże morowe.
Cytuj:
Biskup płocki zaproponował również, aby księża "rozważyli możliwość ustawienia krzyży morowych, przy których byłaby możliwość modlitwy do Zbawiciela świata o miłosierdzie i ocalenie".
Wniosek jest oczywisty nie ma krzyży nie ma miłosierdzia.
Podobno szamami z dalekiej syberii i Buszmeni masowo porzucają amulety, laleczki, totemy i przerzucają się na ustawianie krzyży morowych, tak są skuteczne.

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL. Nie należący do ich wspólnoty narodowej. Patologiczny zarazek. Hołota chamska.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest 25 paź 2020 06:02


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron