Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4509 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 181  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 11 sty 2004 19:17 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4550
Lokalizacja: Radlin
Japonia - kraj Godżilli, Kamikaze i języka, w którym "kocham Cię" brzmi jak wyzwanie do walki.

Wybieram to miejsce nie bez kozery. Problemy sadownicze naszych rolników natchnęły mnie by zaczerpnąć ze skarbnicy doświadczeń, było nie było, kraju kwitnącej wiśni. W tym celu rozpocząłem przygotowania do wyprawy, od obserwacji pobliskiego sadu celem zgłębienia podstaw japońskiej kultury.

Z zadumy, już po paru minutach, wypłoszyły mnie wszędobylskie pszczoły, zapylające obserwowany drzewostan. Dotkliwie pogryziony salwowałem się ucieczką, która jednakowoż wzbudziła niepokój miejscowych sadowników. Ci biorąc mnie za złodzieja, dali upust wszelkim rolniczym frustracjom, odetchnąłem dopiero w areszcie i nawet oskarżenie "o zakłócenie porządku publicznego" nie zrobiło już na mnie wrażenia.

Okres rekonwalescencji nie był straconym czasem, wnikliwie obejrzałem wszystkie odcinki "Shoguna" i wniosek nasuwał się jednoznaczny. Japończycy to prosty naród lubiący bardzo kolorowe szlafroki, a wszelkie problemy społeczne rozwiązują przy pomocy sepuku.
Wzbogacony o te wnioski ruszyłem na zakupy niezbędnego ekwipunku. Właściwie to zakupy okazały się bardzo proste i sprowadzały się do kilku naklejek z motylkami i kwiatkami na mocno już wytarty, bawełniany szlafrok oraz kompotu wiśniowego by tubylcy nie myśleli, że Polacy nie gęsi i swoje wiśnie mają. Na wszelki wypadek nabywam jeszcze pół litra Wyborowej, Wschód to Wschód, a im bardziej w tym kierunku, tym bardziej docenia się walory smakowe tego rodzaju trunków. Zabieram również łyżkę i widelec, bo oni tam patykami w talerzu grzebią, trzeba więc oświecić biedny naród.

Japonia okazała się leżeć blisko Polski (dzieli nas w końcu tylko jeden kraj, wiec to nie może być daleko), podróż minie więc jak z bicza strzelił, a wytrzymam na słonych paluszkach.
Podróż faktycznie wiodła przez jeden kraj, niestety trwała dwa tygodnie. Pokruszone słone paluszki służyły mi do wabienia ptactwa, te zaś jako posiłki. Pod koniec podróży miałem już niezłą wprawę, a dzięki handlu wymiennemu z tubylcami, także niezłą kolekcję ryb i kozę.

Z Władywostoku do Japonii dostaję się na rosyjskim kutrze, kosztowało mnie to dwa sokoły, sześć gołębi pocztowych i jedna kuropatwę.
Przede mną Japonia... było niestety ciemno, Rosjanie mówili, że lepiej jak przybijemy do lądu w nocy, w ten sposób będzie większa niespodzianka dla mnie i dla Japończyków. Postanowiłem więc przenocować w pobliskiej jaskini, a rano rozpocząć zwiedzanie.

Szczelnie okryty szlafrokiem obudził mnie dopiero dźwięk tysięcy samochodowych klaksonów. Moja koza, dziesiątki ryb i ptactwa skutecznie zablokowały największy tunel tranzytowy Japonii. Przerażona menażeria, w popłochu, uciekła, ja też. Dopiero po godzinie wędrówki miastem, ochłonąłem. Przestałem nawet zwracać uwagę na wskazujących, mój szlafrok, tubylców. Usiadłem na chodniku by przemyśleć całą sytuację. I to był błąd, chodnik nagle ruszył, a uwięziony szlafrok w mechanizmie ruchomych schodów prezentował się, co prawda, wyjątkowo okazale, ale tamując po raz kolejny ruch tysięcy kłębiących się Japończyków, naraził mnie, niewątpliwie, temu narodowi. Przez głowę przelatywały mi różne myśli, już wyciągałem widelec by popełnić rytualne sepuku, gdy nagle z opresji wybawił mnie jakiś tubylec.
Ten miły Japończyk okazał się Polakiem, który wraz z Andersem przemierzał Rosję, ale z powodu "nadużycia" różnych środków przez pomyłkę wsiadł do innego pociągu i znalazł się aż tutaj, nie mogąc sobie darować takiej gafy zżółkł ze złości, tak że nie wyróżniał się już prawie, od Japończyków, dodatkowo miłość do sake i brak ogórków do zakąszania spowodowały, że twarz zastygła mu w grymasie, który w 100% upodabniał go do autochtonów.

Jednak to nie moja słowiańszczyzna na gębie, ale ogromy kac i moja "Wyborowa" wywołała patriotyczne odruchy u naszego rodaka. Wypluwając pestki z kompotowych wiśni i popijając tęgo wódkę, krajan rozjaśnił mi zafałszowany obraz, tego pięknego kraju, jaki kreuje telewizja.

Kilkumilionową karę, jaką na mnie nałożono za blokowanie autostrady i schodów w metrze, odrabiam obecnie w pobliskim zoo jako opiekun ptactwa.

Droga redakcjo, proszę wyciągnijcie mnie stąd, a obiecuję, że już nigdzie więcej nie pojadę.

:lol: :wink:

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2004 14:13 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2003 19:03
Posty: 515
Lokalizacja: Kraków
Mój kolega, teraz ambitny student filmoznawstwa, gdy byliśmy w liceum na jednej z lekcji matematyki, został wywołany do tablicy. Na tablicy napisał podyktowane przez nauczyciela równanie trzeciego stopnia. Miał je rozwiązać ale przedtem kazano mu powiedzieć jakie to równanie. Kolega, pełnokrwisty humanista, odpowiedział po chwili: "To jest spoko równanie"...

_________________
"Lecz jak mam osiągnąć Eden,
Jeśli ona ma lat dwadzieścia dwa,
A ja jutro skończę siedem"
R. Kasprzycki, Bo jestem powietrzem...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sty 2004 07:21 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2003 07:36
Posty: 747
Lokalizacja: Szczytno
A co na to nauczyciel ??...... nauczycielowi chodzilo o inne okreslenie buhehhe.... niezle :)

_________________
ts.net.pl - Darmowy Serwer i darmowe kanały TeamSpeak3 dla Każdego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2004 07:23 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2003 19:03
Posty: 515
Lokalizacja: Kraków
W twoje ręce, Ivvan...

Mój kolega, teraz student prawa, na lekcji j. polskiego w podstawówce, gdy przerabialiśmy "Pana Tadeusza", został zapytany o sens wersu "gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała". Była to klasa ósma, egzamin wstępny do liceum bardzo blisko. Z rumieńcem i dzięcieliną nie było problemów, bo o roślinie stało w przypisach. Co do ostatniego wyrazu - kolega mówi: "No... wie pani... pała... to pała!" Sala wybucha śmiechem, a ja tłumaczę koledze, że chodzi o czasownik a nie o rzeczownik w jakimkolwiek jego znaczeniu.

Na przepitkę horror edukacyjny.

Moja znajoma, absolwentka polonistyki-nauczycielstwa, dorabia sobie na korepetycjach dal maturzystów. Jedna z powierzonych jej osób zapytana, czy zna mit o Dedalu i Ikarze, odpowiedziała, że tak... tylko "nie wie, który brat zabił którego".

Z nauczycielskim pozdrowieniem...

_________________
"Lecz jak mam osiągnąć Eden,
Jeśli ona ma lat dwadzieścia dwa,
A ja jutro skończę siedem"
R. Kasprzycki, Bo jestem powietrzem...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2004 10:14 
Strażnik Glifów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2003 22:05
Posty: 3181
Lokalizacja: Zwoleń
Coś dla Bukarego: lekcja w 3LO: -N. Czy przeczytałeś "Lalkę"? U.-tak sorko N.- no to mów U.- a więc Jerzy Wokulski...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2004 10:27 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3722
Autentyczny cytat z klasówki z biologii : bakterie azotowe pobieraja azot z czystego tlenu i przerabiają go na biało.

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL. Nie jest godny należeć do ich wspólnoty narodowej.


Ostatnio edytowano 15 sty 2004 11:52 przez timon, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2004 11:24 
Paser

Dołączył(a): 09 lip 2003 15:37
Posty: 228
Lokalizacja: Jasło
<hahaha><lol2> :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2004 18:18 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2003 07:36
Posty: 747
Lokalizacja: Szczytno
Pobrechajcie sie truszke :P:

Każdy z nas to robi, jak ktoś powie, że nie to znaczy, że kłamie. To się poprostu zdarza nawet w najlepszej rodzinie.

Ambitny: Zawsze jesteś gotowy pierdnąć.
Koleżeński: Lubisz wąchać czyjeś pierdnięcia.
Niekoleżeński: Przepraszasz, wychodzisz i pierdzisz w samotności.
Roztargniony: Nie możesz odróżnić swojego pierdnięcia od czyjegoś.
Zaczepny: Pierdzisz zawsze głośniej niż inni.
Beztroski: Pierdzisz w kościele.
Dziecinny: Pierdzisz a potem się śmiejesz.
Sprytny: Pierdzisz i kaszlesz w tym samym czasie.
Zarozumiały: Myślisz, że zawsze możesz pierdnąć głośniej.
Przyjacielski: Wąchasz czyjeś pierdnięcia i mówisz im co zjedli.
Okrutny: Pierdzisz w łóżku i nakrywasz głowę żony kołdrą.
Nieuczciwy: Pierdzisz i zwalasz na psa.
Zawiedziony: Pierdzisz niesmrodliwie.
Głupi: Uwielbiasz czyjeś pierdnięcia, i na dodatek myślisz, że to twoje własne.
Nierozsądny: Wstrzymujesz pierdnięcia godzinami.
Malkontent: Narzekasz że ludzie pierdzą w towarzystwie, ale gdy sam to robisz dajesz długie i nieciekawe wyjaśnienie używając zawiłej terminologii medycznej.
Masochista: Pierdzisz w wannie i próbujesz przegryźć bąbelki.
Nieszczęśliwy: Nie możesz się spierdzieć.
Umuzykalniony: Pierdzisz na każdą nutę.
Nerwowy: Wstrzymujesz pierdnięcia w połowie.
Dumny: Myślisz, że twoje pierdnięcia są wyjątkowo przyjemne dla otoczenia.
Sadysta: Po pierdznięciu w łóżku, poprawiasz sobie kołdrę.
Naukowiec: Pierdzisz do butelek i szczelnie je zakorkowywujesz.
Wrażliwy: Pierdzisz i potem płaczesz.
Wstydliwy: Czerwienisz się po każdym pierdnięciu.
Niechlujny: Masz obesrane majtki po każdym pierdnięciu.

_________________
ts.net.pl - Darmowy Serwer i darmowe kanały TeamSpeak3 dla Każdego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2004 18:28 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 10:48
Posty: 420
Lokalizacja: z cienia tawerny
--> Ivvan

Sory ale będzie na inny temat. Grasz w D2. Może wiesz co to jest w przedmiotach:
-szansa na otwercie rany
-szansa na druzgoczące uderzenie
-itp?

Pytałem na golu ale prawdopodobnie nie wiedzą :cry:

_________________
To zadziwiające, na końcu prawie zawsze jest jakiś Potwór...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2004 23:34 
Szaman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2003 13:44
Posty: 1023
Lokalizacja: Zyc zostalo: 2
mabrus napisał(a):
--> Ivvan

Sory ale będzie na inny temat. Grasz w D2. Może wiesz co to jest w przedmiotach:
-szansa na otwercie rany
-szansa na druzgoczące uderzenie
-itp?

Pytałem na golu ale prawdopodobnie nie wiedzą :cry:


Nigdy nie gralem w D2, ale bede strzelal:

-otwarcie rany - jest jakas procentowa szansa, ze Twoje uderzenie wywola otwarta paskudna rane na przeciwniku i ten bedzie tracil HP stale
-druzgoczace uderzenie - procentowa szansa na zadanie criticala (bardzo mocny cios)
-itp? wtf?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 sty 2004 00:55 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2003 07:36
Posty: 747
Lokalizacja: Szczytno
na takie i owe pytania mozesz zadawac na forum dyskusyjnym http://www.blizzforum.glt.pl jest to calkiem przyzwoite forum :) mozna tutaj znalezc cos dla siebie :) polecam :D

_________________
ts.net.pl - Darmowy Serwer i darmowe kanały TeamSpeak3 dla Każdego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2004 19:07 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4550
Lokalizacja: Radlin
Tu macie coś fajnego :wink:

Obrazek

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Ostatnio edytowano 04 lut 2004 15:44 przez Maveral, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2004 00:35 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 paź 2003 20:30
Posty: 849
Lokalizacja: Ruda Śląska
hahahah dobre to dobre
czy piontka...

_________________
Współdzielenie plików ze znajomymi jest wygodniejsze niż wysyłanie ich e-mailem.
Zapraszam Cię do DropBox :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2004 23:38 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2003 07:36
Posty: 747
Lokalizacja: Szczytno
Sa ludzie i taborety...... .

_________________
ts.net.pl - Darmowy Serwer i darmowe kanały TeamSpeak3 dla Każdego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sty 2004 00:17 
Ożywieniec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2003 20:38
Posty: 81
Lokalizacja: W-w
http://i.wp.pl/a/f/mp3/7473/sponton_2004_01_26.mp3

Jeśli nie działa to aktualne spontony są tu:
http://www.radiozet.wp.pl/audycje.html?POD=2&wid=10039

No proszę, awansowałem, jestem Mechanistą, ekhm Inżynierem chciałem powiedzieć.

_________________
Quid est veritas?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sty 2004 13:04 
Skryba

Dołączył(a): 26 lis 2003 14:59
Posty: 270
Lokalizacja: Leżajsk
Maveral jakby Ci się chciało wyślij to do "Przekroju" no i nie płać bo w końcu nie wiesz ile :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sty 2004 19:44 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 18:07
Posty: 3722
http://zabaweczka.prv.pl/
lub
http://svt.se/hogafflahage/hogafflaHage ... tekor.html

_________________
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny, Thiefmaniak najgorszego sortu, do którego trzeba strzelać. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL. Nie jest godny należeć do ich wspólnoty narodowej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2004 21:15 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4550
Lokalizacja: Radlin
Tu macie pewne rozmowy pewnych ludzi na gg. Ubawiłem się nieźle:

http://www.ee.pw.edu.pl/~suskik/gg.txt

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2004 19:15 
Szaman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lut 2003 13:44
Posty: 1023
Lokalizacja: Zyc zostalo: 2
Maveral napisał(a):
Tu macie pewne rozmowy pewnych ludzi na gg. Ubawiłem się nieźle:

http://www.ee.pw.edu.pl/~suskik/gg.txt


Ble. Sciema. Ale i tak mile do poczytania.

_________________
There are people who reshape the world by force or argument,
but the cat just lies there, dozing; and the world quietly reshapes
itself to suit his comfort and convenience.
- Allen and Ivy Dodd


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2004 21:55 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2003 17:45
Posty: 290
Lokalizacja: Szczecin
Racja, nieco żałosny jest widok tych wszystkich ludzi którzy naiwnie się z tego śmieją... A ten link jest ostatnio strasznie popularny, mądrzy ludzie go sobie przekazują i zapodają komentarze w stylu "ach ta dzisiejsza młodzież" itp.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 lut 2004 00:55 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2003 17:35
Posty: 424
Lokalizacja: Myślenice
nie wiem co w tym texcie jest
jak chodzi o chamstwo to ten txt to jest sofcik 8-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2004 10:53 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4550
Lokalizacja: Radlin
Żona robiła ronikowi zajebiste kanapki. Wychodzi chłop na pole, kosi trawe, wraca po kanapki, a tu nie ma. 'No nic, moze zwiało, czy coś' - pomyslał. Dzien pozniej sytuacja się powtarza - znów nie ma kanapek. Trzeciego dnia postanowił sprawdzić - położył kanapki na pieńku i schował sie w krzakach. Patrzy, a tu zlatuje orzeł, łapie kanapki w szpony i odlatuje. Rolnik biegne za nim i widzi, ze ptaszysko zleciało gdzieś na polanę - podczołguje się tam, patrzy, a orzeł otwiera kanapkę ze sreberka, wyrzuca ser, wyrzuca szynkę, wyrzuca pomidorki, bierze same kromki chleba, zaczyna smarować sie masłem po klacie i mówi: o kurwa, ale jestem pojebany!

hehehe :lol: :wink:

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2004 17:31 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2003 17:35
Posty: 424
Lokalizacja: Myślenice
Rozmawia dwóch dresiarzy
- Stary, znasz Bethovena albo Bacha ?
- Nie, a co zaszli ci za skóre ?
- Nieno, produkują niezłe dzwonki do komórek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2004 18:34 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2003 07:36
Posty: 747
Lokalizacja: Szczytno
Jest Polak, Niemiec, Rusek no i oczywiscie Diabel :)
Diablem mowi:
- nie puszcze was wolno jezeli nie powiecie liczby na ktora bym nie znal 2 x wieksza...
Rusek mowi:
-Milion
Diabel odpowiada:
-2 Miliony
[Rusek poszedl do klatki]
Niemiec mowi:
-Miliard
Diabel odpowiada:
-2 Miliardy...
[Niemiec poszedl do kotla...]
Polak mowi:
-Od chuja i ciut ciut...
[Diabel sie zastanawia... zastanawia... no i mowi]
-Nie wiem :!!: :!!:
[puszcza go wolno...]
[pozniej sie Rusek pyta Polaka ile to jest "Od chuja i ciut ciut...." bo nie wiem...]
Polak odpowiada:
-Widzisz tamte drzewo ??
Rusek odopowiada:
-no widze...
Polak mowi:
-to "Od chuja i ciut ciut .... " to jest tyle ziarenek piasku jak od nas do tamtego drzewa.

:lol::lol::lol:

_________________
ts.net.pl - Darmowy Serwer i darmowe kanały TeamSpeak3 dla Każdego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lut 2004 18:41 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4550
Lokalizacja: Radlin
A teraz cos z serii drastycznych kawałów:

Idzie facet drogą i patrzy a tu stoi mała dziewczynka, brudna, ubranie potargane i płacze. Facet się pyta:
-Co sie stalo dziecko...

-Mieliśmy wypadek samochodowy o tam i rodzice zginęli i nie mam juz nikogo -odpowiada dziewczynka cały czas szlochając.

Facet nagle rozpina rozorek i mówi do niej:

-Wiesz to nie jest twój szczęśliwy dzień...

:lol:

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4509 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 181  Następna strona

Teraz jest 19 cze 2019 20:50


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron