Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 280 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 sty 2006 19:28 
Strażnik Glifów

Dołączył(a): 22 sty 2006 15:13
Posty: 743
Właśnie zwiedzam sierociniec w TDS. Te odgłosy, te masakryczne stukanie w drzwi (nie wiem czemu, ale z miejsca przypomniała mi się scena z filmu "Szósty zmysł", w której ten mały został zapędzony pod te drzwi na strychu...).

Swoją drogą - w Thiefie 2 też były momenty z hauntami i ożywiencami. Pierw w misji, gdy zwiedzamy posterunek szeryfa Truarta (bodajże "Framed"), [spoiler]można natknąć się na ducha haunta patrolującego więzienie. Jest zupełnie niegroźny...[/spoiler]

Kolejny raz natknąłem się na ożywieńców w misji, w której miałem stanąć vis a vis z Truartem (z kompromitującym nagraniem rozmowy z Karrasem, misja zwie się bodajże "Blackmail"). Otóż [spoiler]trafiłem na dwóch jak najbardziej materialnych hauntów w krypcie świątyni hammeryckiej przy domu Truarta, zaraz obok zaś było przejście do sekretnego pomieszczenia, w którym była zawodząca nieboszczka. Niemniej po zainstalowaniu definitywnego patcha do wersji z Clicka! ostał się jeno jeden haunt, zaś nieboszczka była już tylko zwykłą, ostygłą nieboszczką...[/spoiler] Może dla porównania ktoś też opisze ten epizod z tejże misji?

No i "Trace The Courier" - tu już na siłę [spoiler]można przywołać do życia zombiaków na cmenatarzu.[/spoiler]

Może ktoś ma lepszą pamięć i wspomni o innych wyjątkach z ożywieńcami w T2? Aha, grałem na Expercie (jak zawsze) :)


Ostatnio edytowano 26 sty 2006 19:31 przez maeglin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2006 19:30 
Paser
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sty 2006 21:46
Posty: 198
Lokalizacja: Władysławów
Hmm, trudny wybór....
T1 - Cracgcleft Prision
T2 - Life Of The party, Precious Cargo
T3 - Dom Wdowy Moiry (zapomniałem nazwy tej misji), no i Muzeum fajne było
A co do Robbing The Cradle początek misji świetny, strach się bać, ale potem już jakby emocje opadają. :( Tak przynajmniej było w moim przypadku


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sty 2006 20:06 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lis 2003 12:26
Posty: 4847
Lokalizacja: Gliwice
Orka napisał(a):
Tak przynajmniej było w moim przypadku


Jeśli znalazłeś sposób na te "cienie" to się zgodzę :) Bo strach przed złapaniem towarzyszył mi do końca misji.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2006 21:10 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 wrz 2002 12:00
Posty: 896
Thief - The Dark Project

- Lord Bafford's Manor
- Down In The Bonehoard
- The Sword
- Return To The Cathedral

Thief II: The Metal Age

- Trail of Blood
- Life of the Party

Thief: Deadly Shadows

- Pagan Sanctuary
- Robbing The Cradle


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2006 17:05 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2006 15:05
Posty: 344
Lokalizacja: Markham's Isle
Thief:The Dark Project
9. Return To The Cathedral
Thief 2 :The Metal Age
11.Precious Cargo.(WYMIATA!!!)
Thief:Deadly Shadows
Wszystkie są fajne, ale najbardziej wymiata chyba 7. Of Brethen... And Bertrayers i Pagan Sanctuary+The Sunken Citadel... Ja się wręcz bałem strasznie tych pogan....

ED!T(Po 3 latach...):

I dodaję Robbing The Cradle. Nie muszę mówić, dlaczego, nie?

_________________
-And...
-Remember to pickpocket the party guests?


Ostatnio edytowano 06 wrz 2009 01:41 przez Vrael, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lut 2006 23:10 
Bełkotliwiec

Dołączył(a): 31 sty 2006 17:02
Posty: 11
Lokalizacja: zza klawiatury
T1 - juz gdzies pisalem, nie przeszedlem calego :? wiec sie nie wypowiem

T2 - Life Of The Party i nie ma nic lepszego...moge grac w nia godzinami...bo tez w sumie godzinami sie to przechodzi...ale ten klimat :-D

T:DS - nie mam sprzetu na razie

_________________
....:::: Thief 2: The Metal Age ::::....
..............::::: Fanatic :::::..............


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lut 2006 19:50 
Strażnik Glifów

Dołączył(a): 22 sty 2006 15:13
Posty: 743
T 1: The Sword i Return to The Cathedral (obydwie mają gęsty, wręcz namacalny klimat obłędu)

T 2: Trail of Blood (tylko ta misja w tej części wzbudzała we mnie ciągły niepokój)

TDS: Robbing The Cradle (szukam chętnych wyposażonych w zdolności paranormalne w celu dogłębnego zbadania tego kompleksu, nocleg zapewniony 8-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2006 16:12 
Bełkotliwiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lut 2006 15:33
Posty: 2
Lokalizacja: ...i po co?
Dark Project:
Assasins - za świetny klimacik i nieoczekiwany zwrot akcji na samym początku. Misja zapowiada się na nudną, ale ta [spoil]strzała przeznaczona dla Garretta i która zmienia zadanie w pełni po prostu wytrąciła mnie z rytmu za pierwszym razem.[/spoil]
Poza tym, to chyba najbardziej spontaniczna z misji w grze, ze względu na numer na początku. ;-)
A prócz tego The Haunted Catedral i Return to the Haunted Catedral. Za ciągły nastrój niepokoju, który zmusza do ogromnej czujności. Thiefy przechodziłem wielokrotnie, ale Katedra za każdym razem wywoływała we mnie odruch ostrożności i ciągłego oglądania się.

The Metal Age:
Ambush! - zaskakująca, poza tym, rozbroił mnie numer z granatem błyskowym w filmiku przed misją. =P
Life of the Party - za skakanie po dachach. Nie wiem, co ta misja w sobie ma, ale grało mi się cholernie przyjemnie.
Misje z Thiefa II bardziej mi podchodzą, bo są trochę bardziej "osobiste". Szkoda, że w żadnej części Thiefa nie można prowadzić normalnego życia, w którym tworzysz sobie sam zlecenia, ewentualnie nie robisz przez noc nic - o FMkach nie mówię, bo to inna para kaloszy. Może jako dodatek do Deadly Shadows?

Deadly Shadows:
Robbing The Cradle - misja miażdży mózg. W czasie jej przechodzenia czacha mi parowała równie mocno, jak po sesji Silent Hilla.
Zadania poboczne w mieście. Za udawaną swobodę.

_________________
Nie chcę być bardziej ani mniej zapamiętany niż drzewo przy drodze.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2006 18:55 
Paser
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sty 2006 21:46
Posty: 198
Lokalizacja: Władysławów
Ghostiet napisał(a):
Zadania poboczne w mieście


Tu sie nie zgodzę. Miasto to jeden z najgorszych elementów Deadly Shadows. Jest strasznie małe, a zadania poboczne proste i raczej nudne. No i questy od Młotów i Pogan i cały ten system frakcji lipne są. :dobani

A poza tym to się z tobą zgadzam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2006 21:26 
Bełkotliwiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lut 2006 15:33
Posty: 2
Lokalizacja: ...i po co?
@up
Takie pierdółki jak włamywanie się do jubilera podobają mi się, bo zbliżają się klimatem do pracy PRAWDZIWEGO złodzieja. Nie bohatera, jakim jest Garrett, ale złodzieja, którego nic nie obchodzi. I to mnie właśnie smuciło w Thiefach - owszem, fabuła jest pasjonująca, wraz z rozgrywką, ale brak tu jakiejś rutyny. Za to właśnie lubię pierwsze misje, które jeszcze nie są tak mocno powiązane z fabułą.

_________________
Nie chcę być bardziej ani mniej zapamiętany niż drzewo przy drodze.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lut 2006 22:30 
Paser
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sty 2006 21:46
Posty: 198
Lokalizacja: Władysławów
Fakt, w końcu złodziej na co dzień zajmuje się raczej okradaniem ludzi, a nie zbawianiem świata :)) Ale denerwuje mnie trochę to, że w niektórych miejscach skarby co dzień się odnawiają. w końcu obrabianie co noc tego samego sklepu może się znudzić. (Ale za to nie ma się w DS problemów z kasą - zawsze masz jej pod dostatkiem).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lut 2006 13:16 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 paź 2004 14:55
Posty: 3759
Orka napisał(a):
że w niektórych miejscach skarby co dzień się odnawiają


I to jest właśnie najpiękniejsze. Kiedy widzisz takiego mieszkańca czy innego handlarza który czwartą noc z rzędu daje się zajść od tyłu i ograbić z tego co ma najcenniejsze – pieniędzy. Nawet głupek nie pomyśli żeby je schować w innym miejscu. Ot właśnie uroki Thiefa ;)

_________________
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 lut 2006 00:10 
Ożywieniec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lut 2006 18:29
Posty: 108
Lokalizacja: Kraków
Według mnie najlepsza misja z Deadly Shadows to ta z tą Wdową :-D Co do T1 i T2 to jeszcze nie przeszłem, jestem w trakcie organizowania tych gier...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 lut 2006 12:18 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2005 22:00
Posty: 448
Lokalizacja: from the shadows
dobra to pokoleji
T1- domek konstantina [spoil](mozna się pogubic gdzie jest sufit a gdzie podłoga)[/spoil]T2- zasadzka :o
T3- przytułek ([spoil]najbardziej wredna i straszna misja z jaką sie zetknąłem perełka psychologiczna)[/spoil]

_________________
niszczenie innych planów dominacji przy uzyciu warhamera :P 98% complete


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 maja 2006 13:36 
Bełkotliwiec

Dołączył(a): 01 maja 2006 11:39
Posty: 12
Lokalizacja: St. Czarnowo
T1 - Return to haunted Cathedra
T2 - Life of the party
TDS - Shalebridge Cradle

Wszystke sa zarypiscie klimatyczne... T1 i TDS za strach a T2 za zlodzieja dachowego :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2006 21:10 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2006 19:31
Posty: 295
Lokalizacja: North Ashfield
W Thiefie 1 najbardziiej podobała mi się misja z nawiedzoną katedrą (nie pamiętam angielskiego tytułu). I od razu podam najgorszą choć to może nie na temat, a mianowcie "Lost City"! Matko i córko!!! Ile ja się w niej nałaziłem, ile razy się gubiłem, masakra!!!

W Thiefie 2 bezapelacyjnie "Masks" za ogromną możliwość eksploracji posiadłości i fajnie rozmieszczone sekrety. Klapsy należą się zaś za misję drugą ze statkiem (Shipping i coś tam jeszcze ;) ), jakoś nie trzymała klimatu Thiefa.

W Thiefie 3 misja z wdową. Genialna, cudowna.... I ta delikatna muzyka... [spoil]Boże, jak ja pierwszy raz spotkałem ją w tej wieży po raz pierwszy tak zaczęło mi dokuczać sumienie jakbym conajmniej zabił człowieka w realu. ;) Po prostu byłem zdruzgotany że wybiłem tej miłej, starszej pani wszelką obsługę i ochronę w jej zameczku i sama sobie biedna nie poradzi.[/spoil] Jeszcze długo po tej misji chodziłem zawieszony.
Chłosta zaś należy się za mikroskopijną wielkość miasta, która miała się nijak do tego co zwiedzaliśmy w Thiefie 2.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2006 21:19 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2003 08:52
Posty: 4767
Lokalizacja: Poznań
McLusky napisał(a):
W Thiefie 3 misja z wdową. Genialna, cudowna.... I ta delikatna muzyka...

ta misja mnie akurat ddrażniła - niby dom bogaczy, a wszędzie szare ściany, brzydko i ciemno. Już ładniej jest w byle ruderze w mieście. Nie stać było kapitana na kupno większej ilości tapety, albo jakiejś boazerii?

_________________
ObrazekObrazek
"No one reads books these days"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2006 19:06 
Bełkotliwiec

Dołączył(a): 26 cze 2006 09:26
Posty: 7
T1 - Nie gralem (jeszcze)
T2 - Life Of The Party, Masks (ta z maskami)
T3 - Museum, Robbing The Cradle


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2006 23:52 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2006 15:05
Posty: 344
Lokalizacja: Markham's Isle
McLusky,w przeciwieństwie do ciebie nie umiem podać najgorszych misji w T1, 2 i 3, gdyż według mnie wszystkie są świetne i trzymają klasę oraz klimat. A czy komuś się podobało Eavesdropping? Wydaje mi się, że ta misja jest niedoceniona, a klimat jest świetny. Kiedy grałem 1. raz w Thiefa i zobaczyłem tam haunta, ten tak mnie wystraszył, że nie mogłem grać przez klika tygodni! Na szczęście kilka osób głosuje za Cargo, więc nie jestem sam. ;)
Life Of The Party stoi u mnie na 2. miejscu w rankingu najlepszych misji T2(po... a, sami wiecie :roll: ). Łażenie po dachach było zaczepistą zabawą. Patrzeć na gości w dole... Ale głupi ci strażnicy. :-D A Angelwatch...Popatrzeć 1. raz na tego wielkiego anioła - to było przeżycie.

_________________
-And...
-Remember to pickpocket the party guests?


Ostatnio edytowano 30 cze 2006 08:50 przez Vrael, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 cze 2006 06:48 
Strażnik Glifów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 sie 2003 22:05
Posty: 3175
Lokalizacja: Zwoleń
Vrael napisał(a):
McLusky,w przeciwieństwie do ciebie nie umiem podać najgorszych misji w T1, 2 i 3
A czy on podał najgorsze? Vrael, przeczytaj temat.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 cze 2006 08:49 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sty 2006 15:05
Posty: 344
Lokalizacja: Markham's Isle
Podał, jest przecież w jego poście było napisane, Jacek!

_________________
-And...
-Remember to pickpocket the party guests?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 cze 2006 09:17 
Gniew-Amon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 11:25
Posty: 1871
Lokalizacja: Cytadela
Chyba tutaj jeszcze się nie wypowiadałem ^^

T1 - Lost City [ niesamowity klimat, jak na Discowery :-) ]
T2 - First City Bank & Trust [ prawdziwy napad na bank :) ]
T3 - Robbing the Cradle [ jestem odporny na strach, jednak tutaj... :| ]

_________________
www.paweuek.cba.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lip 2006 16:44 
Bełkotliwiec

Dołączył(a): 08 cze 2006 11:19
Posty: 11
Dla mnie:
TTDP - Down In the Bonehoard i Return to The Cathedral - za cudowny klimat
TMA - Life of The Party - za wycieczkę po dachach :)
TDS - Robbing The Cradle! To fakt, ze nastrój trochę siada w dalszej częsci, ale poczatek był wgniatajacy w krzesło... Potem długo, długo nic i "Killing Time" - sama nie wiem, czemu, ale mi się podoba.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lip 2006 19:01 
Miastolud

Dołączył(a): 14 lip 2006 17:07
Posty: 62
Lokalizacja: A co cię to?
Thief I - Undercover

Thief II - Life of a Party

_________________
Skryba musi nauczyć się kontrolowac glify, by glify nie przejęły nad nim kontroli.
-- Podręcznik Skrybów

http://s1.bruinena.net/click.php?ref=1754
http://s9.bitefight.pl/c.php?uid=88990


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lip 2006 01:16 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 gru 2005 17:58
Posty: 263
Lokalizacja: zewsząd
Down in the Bonehoard zaczyna się piorunująco :] Na początku jest naprawdę ciekawie, jednak kiedy już trafiamy w te labirynty burricków i na wielką salę, gdzie przyjdzie nam szukać tego rogu, robi się trochę nudniej... Kocham gościć (ekhem ekhem) u Lorda Bafforda, miło grało się w RttHC więc w naszą jakże ukochaną (znowu ekhem ekhem) katedrę... Po prostu ten obraz opuszczonego (i 'za-') miejsca jest tak wiarygodny, że aż chce się grać. I równocześnie nie grać :P. Ciekawie zaczyna się misja 'Assassins', jednak kiedy dotrzemy do rezydencji robi się trochę mniej ciekawie (choć nadal jest fajnie :) )... No i tyle... Cragscleft prison jest też przyjemną misją...

A w Thiefie ][? Life of the party- mistrzowskie dachy, choć można się wściec w Angelwatch, jednak misja bardzo rozbudowana... Trails of blood- bardzo przejmujące- miło się gra, również w dalszych partiach... Niezbyt pamiętam misje w T2, bo jakoś nie zapadają mi tak w pamięci, jak te z jedynki... Lubię pierwszą misję (tiaa bo łatwa :P)... Ciekawie zaczyna się też jedna z ostatnich misji (nazwy nie pamiętam), w której wkradało się do jakiejś rezydencji, by coś zabrać, nie można było zostawić po sobie śladu, misja z osławioną nawiedzoną biblioteką :twisted:

Jak przejdę T2X i T3, może opowiem o ulubionych misjach z tych dwóch gier...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 280 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona

Teraz jest 16 paź 2018 14:10


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj: