Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 328 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 25 maja 2003 15:16 
Mieliscie kiedys taka sytuacje ze naprawde niezle przestraszyliscie w thiefie ?? :P, jesli tak to opiszcie :). Ja zaczne :D
-no wiec w misji the haunted cathedral, wszedlem sobie do jakiegos domku patrze jakas dziura w suficie...na gorze bylo ciemno wiec wydawalo mi sie ze na gorze jest jeszcze z boku korytarz...nagle slysze jeki (kochane zombiaczki :lol: ) no to chowam sie na dolu i czekam az skubaniec wyjdzie z tego "korytarza"...jeski staja sie glosniejsze a zombiaka nie ma...odwracam sie a tam jakis metr ode mnie stoi zombiak i zaczyna mnie nawalac... gdybyscie wiedzieli jak sie przestraszylem :oops:


Góra
  
 
PostNapisane: 25 maja 2003 15:20 
Homo Rhetoricus
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 17:15
Posty: 5569
Lokalizacja: Gildia Topielników (przy tawernie Pod Rozszalałym Wichrem)
zwykly gosc napisał(a):
Mieliscie kiedys taka sytuacje ze naprawde niezle przestraszyliscie w thiefie ?? :P, jesli tak to opiszcie :).

Jest już podobny wątek:
http://piotrs.e-tools.pl/forum/viewtopic.php?t=114
Zajrzyj tam, może znajdziesz coś ciekawego...

_________________
Thief Antologia PL: od 20 X 2006 w sklepach!
Zagraj w FM Old Comrades, Old Debts i zobacz moje zrzuty.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 maja 2003 19:19 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2003 17:35
Posty: 424
Lokalizacja: Myślenice
Bukary tam maja byc dziwne a nie straszne rzeczy a po za tym ten watek jest stary poza moim postem

Ja mialem jedna sytuacje kiedy sie naprawde przestraszylem kiedy gralem juz po 1 w nocy w ostatnia misje ustawilem sie w cieniu przy schodach i nagle potrzeba fizjologiczna :D moj j***** kuzyn wszedl bezszelestnie jak Garret do mojego pokoju :D no i zrobil krok w strone schodow i przyglosnil na maxa gdy przyslem no to patrze sie i idzie malposzczur (ratman) i koles zachaczyl o mnie i wydal dzwiek jak sie przestraszylem to z krzesla spadlem ... :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 maja 2003 07:51 
Strażnik Glifów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 maja 2003 16:58
Posty: 3742
Lokalizacja: Lublin
Ja miałem pewną przygodę w haunted cathedral późnym wieczorem.Otóż Po zabiciu zombiaków byłem pewien że już nie ma ani jednego :P ,a tu nagle za moich pleców rozlegają się jęki zombiaka :shock: dosłownie podskoczyłem na krześle :oops:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 maja 2003 15:21 
zwykly gosc napisał(a):
(...) gdybyscie wiedzieli jak sie przestraszylem :oops:

zapomnialem napisac ze po przestraszeniu sie :P: ,chcialem nacisnac esc...to nie moglem sobie trafic w klawisz bo tak mi reka skakala :razz
glupie zombiaki... :diab10:


Góra
  
 
PostNapisane: 27 maja 2003 16:55 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2003 14:33
Posty: 285
Lokalizacja: Sanok
Ja mam dwie historie pierwsza klasyczna Return to the haunted cathedral - godz 11 rano (!) przed szkołą spokojnie gram (przechodziłem pierwszy raz) znalazłem sobie półeczke obok wyłączonej windy i próbuje wskoczyć winda była metalowa i przy każdym nieudanym skoku robiło się dużo hałasu obok chodził strażnik ale nie robiłem sobie nic z tego i tak przy którymś podejściu Łup TRZECH na raz wchodzą akurat gdy miałem rezygnować klasyczne spotkanie przy drzwiach, serce w przełyku :!: i rzeż

Druga The haunted cathedral byłem u kolegi na noc 22 jego starzy śpią
my spokojnie gramy ale ma troche za ciemny monitor i trzeba było zgasić światło rzeby coś widzieć zmiana 10 min on gra, gra nie odzywam się ... zakradam się czekam na moment żeby coś się na ekranie działo i...
kolega spada z krzesła :wink: a potem tylko jesteś poj***ny itd.

_________________
Bańan
śruba + okręt = śrubokręt


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 maja 2003 19:41 
Akolita

Dołączył(a): 19 sie 2002 15:10
Posty: 135
Lokalizacja: Somewhere
Ja się tylko raz przestraszyłem - ale za to porządnie... :roll:
... jak zobaczyłem kiedyś w sklepie cenę oryginału T1 za 159 zł :wink: :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 maja 2003 08:02 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 10:48
Posty: 420
Lokalizacja: z cienia tawerny
:D

_________________
To zadziwiające, na końcu prawie zawsze jest jakiś Potwór...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 maja 2003 13:07 
Bełkotliwiec

Dołączył(a): 26 maja 2003 20:04
Posty: 27
Nie wiem jak teraz jest, ale jakis rok temu thief 1 dokladnie tyle kosztowal w slepie z grami w moim miescie :P:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lip 2003 03:01 
Paser
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 lip 2003 02:14
Posty: 195
Lokalizacja: stolica
cześć wszystkim!! jestem tu nowy ale lubię thiefa i mam nadzieję że będę się tu dużo udzielał :)

co do straszności misji... grałem kiedyś z moim bratem w Cragscleft Prison z T1... byliśmy już w fabryce młotków i zaczęliśmy się trochę szwendać... nagle zobaczyliśmy hammera, który również nas zauważył i zaczął atakować, pobiliśmy go trochę więc uciekł po kumpli... w miarę spokojnie wyszliśmy z pomieszczenia w którym spotkaliśmy hammera i nagle z czymś się zderzyliśmy... mój brat podniósł mysz lekko do góry :) i okazało się że mamy do czynienia z hammerem... to dopiero byłó przeżycie:)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 lip 2003 08:29 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2002 02:26
Posty: 304
Lokalizacja: Radzyń Podlaski
W misji return to the catedra w t1 trzeba pomoc gostkowi zaznac wiecznego spokoju.Rzecz dziala sie na cmentarzu,a jak cmentarz to i zombiaki Wiec przycupnalem sobie za nagrobkiem i czekam..........i doczekalem sie zombiak przelazl przez nagrobek Nawet nie zdazylem kwiknac.Ale co sie wystraszylem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2003 09:53 
Bruce Dickinson
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2003 11:07
Posty: 4598
Lokalizacja: Radlin
Mnie się raz takie coś zdarzyło, że się przestraszyłem. Była to misja z rogiem quintusa. Była północ, a ja przed monitorem nawalam w Thief'a. Oczywiście na uszach słuchawki, światło zgaszone. Atmosfera więc była. Idę sobie spokojnie i nawalam zombiaki. Po pewnym czasie nasłuchuję. Nic nie słyszałem więc pomyślałem, że już po nich. Nagle się odwracam, a tu na 3/4 ekranu łeb zombi. Wystraszyłem się nieźle. Miłe wspomnienie :)

Raz też mój brat jak się zagrał to nie zauważył, że wszedłem do pokoju i jak do szturchnąłem to o mało nie wyskoczył ze skarpet :)

_________________
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2003 13:21 
Młotodzierżca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 10:09
Posty: 817
Lokalizacja: Wrocław
Ja sie balem ze przez Thiefa zawale wazne egzaminy !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2003 15:20 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 10:48
Posty: 420
Lokalizacja: z cienia tawerny
-->brzeszczot

:ok
:D :D :D

_________________
To zadziwiające, na końcu prawie zawsze jest jakiś Potwór...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2003 17:48 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2002 10:06
Posty: 1398
Lokalizacja: Kraków
Ja chyba nawet zawaliłem :roll:.

_________________
Pablo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 lip 2003 12:43 
Gniew-Amon
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2002 11:25
Posty: 1873
Lokalizacja: Cytadela
Miałem raz taka sytuację, ale w System Shock 2. Gram sobie od początku, jestem na pierwszym poziomie, rozmawiam z ojcem... nagle jak nie pierdyknie (tam jest takie pomieszczenie gdzie jak się wejdzie to wybucha jeden z komputerów) podskoczyłem mimowolnia na krześle, kopnąłem w kompa, zawiesił się i musiałem jeszcze raz to przechodzić...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sie 2003 12:36 
Ożywieniec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sie 2003 10:25
Posty: 93
Lokalizacja: Post prosto z sali tronowej lorda
zwykly gosc napisał(a):
Mieliscie kiedys taka sytuacje ze naprawde niezle przestraszyliscie w thiefie ?? :P, jesli tak to opiszcie :). Ja zaczne :D
-no wiec w misji the haunted cathedral, wszedlem sobie do jakiegos domku patrze jakas dziura w suficie...na gorze bylo ciemno wiec wydawalo mi sie ze na gorze jest jeszcze z boku korytarz...nagle slysze jeki (kochane zombiaczki :lol: ) no to chowam sie na dolu i czekam az skubaniec wyjdzie z tego "korytarza"...jeski staja sie glosniejsze a zombiaka nie ma...odwracam sie a tam jakis metr ode mnie stoi zombiak i zaczyna mnie nawalac... gdybyscie wiedzieli jak sie przestraszylem :oops:




Ja miałem podobną sytuacje. To było 1 spotkanie z Zombiakiem oko w oko. 2 misja Kopalnie Hammerytów. Ide se spokojnie patrze a tu martwy ludź nic ide kawałek dalej. PRZERAŹLIWY jęk zombi wstaje zaczyna mnie gonić. Uciekam i wpadam do dziury z pająkiem. To było straszne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: uff to było...
PostNapisane: 10 wrz 2003 23:13 
Paser

Dołączył(a): 09 lip 2003 15:37
Posty: 228
Lokalizacja: Jasło
kiedyś w t2 w demo sobie gram biegne i mijam pierwszego strażnika a on mi z miecza w plecy tak sie wyprostowałem że myślłem że mi za..w plecy na żywo . trzeba było to widzieć .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2003 05:35 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2003 19:03
Posty: 515
Lokalizacja: Kraków
W Bonehoard, kiedy po raz pierwszy usłyszałem burricka... powoli podszedłem... a tu zielona chmura w moją stronę - uciekam za wzniesienie i obrzucam niewidocznego już przeciwnika dużymi kamieniami, potem ostrzeliwuje z łuku... ani jedna nie trafiła...

Od tego czasu przyzwyczaiłem się do nich :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2004 19:06 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2003 17:35
Posty: 424
Lokalizacja: Myślenice
ostatnio dwa razy sie przestraszylem w zapomnianym lesie timona,
1. gram w sluchawkach ogluszam jednego ze straznikow gdy on upada nagle slysze jakis dziwny glos .... to byl znajomy glos z gg, bandit sie spytal jak mi idzie (w opisie mialem ze gram w zapomniany las)

2. gram w sluchawkach, jestem kolo sali z rogiem, tuz po zabiciu jednego z hauntow kątem oka widze .... ręke ... przestraszylem sie az tak ze podskoczylem ... okazalo sie ze mama mi chce powiedziec ze idzie na zakupy :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2004 23:05 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2003 19:59
Posty: 336
Lokalizacja: gliwice
ja ostatnio KU^*() boje sie non stop ... jakakolwiek misja w T2 by nie byla

otoz jak sie gra w Thiefa kazdy wie ... klimacik w nocy jest, sluchaweczki itp. Gram gram gram chowam sie w cieniu i nagle slusze kroki. Ide dalej obchodze komnate dookola i czekam nakolesia za drugimi drzwiami. Nasluchuje czy juz idzie ... jeszcze tylko wychyle sie zgasze ta pochodnie i bedzie cacy ... KUCANIE + LEAN LEFT + FIRE i jeb ... BEEEEEEEP w sluchawkach jakbym mial volume na maxa :/. Nie wiem co jest, beeper mam wylaczony w ogole a podobny dzwiek dobiega z glosnikow / sluchawek.
Hardware : Epox 8rda+ , OS : WinXp

PS. Jezeli macie stalowe nerwy polecam ustawic sobie takie beepczenie, gacie mozna zgubic nawet grajac w sapera


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2004 00:43 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04 sty 2004 11:28
Posty: 2589
Lokalizacja: Dublin
O! nie wiedziałem, że jest taki wątek... :)
Ja się przeraziłem po raz pierwszy w banku z T2. Skradałem się powolutku, przepisowo przykucnięty i z przejęciem obserwuję sytuację w korytarzu, do którego próbuję się dostać... aż tu nagle pierdyknęła we mnie kula wypluta przez tę mechaniczną facjatę!
Nie zauważyłem tego kafelka w podłodze... Tak mnie ścięło, że przez dłuższy okres nie wracałem do Thiefa...

_________________
Portfolio 3D - juliuszk.portfoliobox.net/
Art Blog - juliuszk.blogspot.ie

Tekstury i obiekty dla dromedowców.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2004 01:08 
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2003 19:59
Posty: 336
Lokalizacja: gliwice
hyhyh tja to jedna z niewielu gier ktore mogly .... odstraaszyc ;]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2004 09:45 
Egzekutor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 maja 2003 07:47
Posty: 1716
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
W T1 - Cragscleft. Wlazłem do kopalni patrzę - leży trup. No to co? Podchodzę, a to nagle wstaje i na mnie!!! Myślałem że trzeba mnie będzie ranimować :ok

...No i gdy w T1 pierwszy raz gdy spotkałem Haunt'a bodajże w Katedrze. Nieźle mi strachu napędził!

_________________
Brothers in arms & beer...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2004 10:03 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sie 2003 19:03
Posty: 515
Lokalizacja: Kraków
Śmiechy czerwonych płonących czaszek? Zabrzmi to dziwacznie, ale w wielu misjach, oryginalnych i nie, boję się zawsze ciemnych miejsc a jednak z perwersyjną przyjemnością zwiedzam te jaskinie, grobowce pełne pojękiwań, szukam tajnych korytarzy i szkieletów w szafie...

_________________
"Lecz jak mam osiągnąć Eden,
Jeśli ona ma lat dwadzieścia dwa,
A ja jutro skończę siedem"
R. Kasprzycki, Bo jestem powietrzem...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 328 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona

Teraz jest 19 wrz 2020 00:43


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron