Zaloguj | Zarejestruj








Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 328 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 14 cze 2009 09:21 
Mechanista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 maja 2003 17:35
Posty: 424
Lokalizacja: Myślenice
z Thiefa 2
misja Trace the Courier - [spoil]zombiak, wyglądający jak zwykły ludź w jednej z krypt na cmentarzu[/spoil]
misja Sabotage at Soulforge - gdy chodziłem po pomieszczeniu ze skrzynkami, bylem przytulony do ściany i nagle [spoil]zauważyła mnie mechaniczna głowa i w odległości kilku centymetrów ode mnie zza żelaznych drzwi wyskoczył robot [/spoil] aż musiałem sobie zrobić chwilkę przerwy

z Thiefa 1/G
misja Escape - wychodzę za róg i nagle wielki pająk na mojej głowie :shock: (chyba miałem jakiś błąd z dźwiękiem bo wcześniej pająk był niesłyszalny)
misja The Sword - stoję w drzwiach i wychylam się patrząc czy nie idzie żaden strażnik. a tu nagle ginę zabity przez .... drzwi. :dobani


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2009 11:38 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4844
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Mnie przeraziły w The Sword te drzwi, za którymi jest płaskorzeźba z twarzą. To czysta okrutność ze strony twórców...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2009 16:09 
Paser
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009 16:41
Posty: 243
Lokalizacja: Przytulisko Przedmościa, cela nr. 103 (Bytom)
Mnie przeraził w katedrze świętego Edgara zombiak który padł na ziemie (bo go wystrzelałem) , wszedłem do jego celi rozglądam się, odwracam i staje jak wryty tuż na wprost mnie ten martwy zombiak, patrze mu w oczodoły a on wali we mnie,wchodzę w meni i ostatni zapis.


Ostatnio edytowano 15 cze 2009 16:06 przez Dominik, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lip 2009 22:52 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2007 09:15
Posty: 1412
Lokalizacja: Tychy
Dzisiaj grając w jedną z fm-ek wytłukłem sobie pałką wszystkich strażników. No i pewny, że nie ma już żadnego wracam na miejsce startu, ale po wykonaniu głównego questu - pojawiło się paru nowych (co się później okazało). Wchodze po schodach otwieram drzwi...skręcam w prawo a tutaj.....STOP RIGHT THERE :!: ......[spoiler]kurwa mać[/spoiler] mówie...aż mi się słabo zrobiło...

p.s. przez łucznika musiałem od poprzedniego save'a grać. Nie przeżył tego :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 lip 2009 23:22 
Ożywieniec

Dołączył(a): 24 wrz 2007 16:22
Posty: 87
Lokalizacja: Piła
zabijasz? buu... :guard:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2009 09:38 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2007 09:15
Posty: 1412
Lokalizacja: Tychy
Za to, że mnie przestraszył spotkała go kara :P

_________________
Alla Juventus vincere non è importante. E’ l’unica cosa che conta


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2009 09:42 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2009 14:49
Posty: 560
Lokalizacja: Bytom
darioSS napisał(a):
Dzisiaj grając w jedną z fm-ek wytłukłem sobie pałką wszystkich strażników.

Co to za złodziej?
Zamiast się kryć, to wszystkich ogłuszasz. :P

darioSS napisał(a):
Za to, że mnie przestraszył spotkała go kara

:tar

_________________
Obrazek
Obrazek


Ostatnio edytowano 04 lip 2009 09:53 przez Carnage, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2009 09:44 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2007 09:15
Posty: 1412
Lokalizacja: Tychy
@Carnage umiesz Ty czytać? Przeczytaj sobie powyższe posty ze zrozumieniem...

_________________
Alla Juventus vincere non è importante. E’ l’unica cosa che conta


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2009 09:48 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2009 14:49
Posty: 560
Lokalizacja: Bytom
@DarioSS, dokładnie chodziło mi o to (popatrz wyżej ^^). ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2009 09:58 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 lut 2007 09:15
Posty: 1412
Lokalizacja: Tychy
No tak :P spotkała go kara a, że grałem na expercie to musiałem wczytywać. Musiałem się na nim wyżyć - ulżyło mi troche :-). A co do ogłuszania to wcale nie jest powiedziane, że nie można tego robić ;) od czego wkońcu jest ten blackjack - każdy gra na swój sposób ;)

_________________
Alla Juventus vincere non è importante. E’ l’unica cosa che conta


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 lip 2009 13:30 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2009 14:49
Posty: 560
Lokalizacja: Bytom
darioSS napisał(a):
No tak :P spotkała go kara a, że grałem na expercie to musiałem wczytywać.

;)
darioSS napisał(a):
A co do ogłuszania to wcale nie jest powiedziane, że nie można tego robić ;) od czego wkońcu jest ten blackjack - każdy gra na swój sposób ;)

A noo... racja... :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 09 lip 2009 20:32 
Bełkotliwiec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 maja 2009 20:46
Posty: 19
Lokalizacja: z Polski
Kiedyś w Cradle przy stołówce (w tym pomieszczeniu przed nią na lewo od archiwum) normalnie się skradałem. Patrzę czy jakiś puppet nie idzie i nic nie widzę. Ostrożnie podchodzę do wejścia na stołówkę a nagle patrzę, za mną stoi puppet. Skamieniały spadłem z krzesła a puppet mnie wykończył bo zapomniałem włączyć pauzy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 lip 2009 12:02 
Złodziej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08 sty 2009 13:38
Posty: 2403
Lokalizacja: Gdańsk
Grałem ostatnio w Life of the Party po bardzo dłuuugiej przerwie:

Wszedłem na mur rezydencji gdzie (na normalu) patrolował miecznik i łucznik, a w środku strażnik. Czekam aż strażnicy podejdą. Pała w ruch, klucz w ręce, wchodzę do środka, zapomniałem że w środku jest strażnik i on się na mnie rzucił, więc miecz w ruch, loot w kieszeni. Zacząłem się zastanawiać którędy pójść: przez bank czy rezydencje Shemonów. Wybrałem rezydencję więc idę do domu gdzie jest jeden (nie dwóch) złodziej. Kucam przed oknem i idę aż tu nagle ten złodziej wyrósł z pod ziemi :!: :!: :!: Przestraszyłem się ale wyciągnąłem miecz i ledwo wygrałem. :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 wrz 2009 11:38 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sty 2008 21:32
Posty: 4844
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Ale misja w Sierocińcu robi swoje :p W CDA czytałem, że jednak najbardziej przerażającym levelem w historii gier komputerowych jest Return to Cathedral. W to wierzę, zresztą to o TDS też jest prawdopodobne.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 wrz 2009 14:57 
Garrett
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 gru 2003 08:52
Posty: 4773
Lokalizacja: Poznań
Carnage napisał(a):
Mi się w to jakoś nie chce wierzyć... Thief 3 nie jest aż tak straszny, no ale jest bardziej straszny niż Thief 1 i 2.

Ja bym powiedział, że RttHC z T1 jest co najmniej równie straszny, aczkolwiek nie tak oryginalny. Tylko, że jedna misja nie czyni gry straszną - w T1 było RttHC, Escape!, nawet Bonehoard, Cragsleft i Strange Bedfellows. W T2 było Trail of Blood, Casing the joint. Od T2 może i jest bardziej straszny (ale raczej podobnie lub trochę mniej) to od T1 na pewnoe nie jest straszniejszy.

_________________
ObrazekObrazek
"No one reads books these days"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 wrz 2009 15:00 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 mar 2009 14:17
Posty: 727
Lokalizacja: Bytom
marek napisał(a):
Tylko, że jedna misja nie czyni gry straszną


Ogólnie to misje są średnio straszne, jeżeli chodzi o oryginalnego Thiefa. Za to niektóre FMki... mmm... (a raczej: aaaaaaaaaa!) :))

_________________
Człowiek, który uczy się tylko tego, co inni już wiedzą, podobny jest w ignorancji do osoby, która nie uczy się w ogóle.        ~Kronika Pierwszego Wieku


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 wrz 2009 15:29 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 lip 2009 18:15
Posty: 1344
Lokalizacja: Tarnów
Dziwne skoro Thief Deadly Shadows jest szósty to czemu tamte Thiefy nie są tak wysoko na tej liście. Jak dla mnie Thiefy są straszne same w sobie. Wszystkie RPGi, strzelanki się po prostu nie umywają do złodzieja. Nawet niektóre gry z tych strasznych nie są tak straszne jak Thief. Pierwszym moim Thiefem była trójka (antologię później dokupiłem) i nie powiem, że bym się nie bał. Nawet Poganie czy zatopiona cytadela to miejsca gdzie jesteś zupełnie obcy, jesteś sam (często w rpgach w miejscach tego typu znajdzie się ktoś kto ci pomaga) i muzyczka. Wiem, że pozostałe Thiefy są klimatyczniejsze, ale pierwsze wrażenie zostaje w pamięci. Nie zdziwiłbym się, gdyby faktycznie zajął takie miejsce.

_________________
Człowiek żyje by być szczęśliwy
Szczęście zaś to tylko chęć życia
Jesteśmy więc po to by chcieć tu być
Bo oprócz trwania nie mamy nic innego


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 01 wrz 2009 23:07 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2009 03:34
Posty: 530
Lokalizacja: Kadath... ...w okolicach poduszki przed trzecią w nocy
Tutaj nawet nie chodzi o straszenie, raczej o grobowy nastrój. Mnie urzeka w Thiefie ta nabożna cisza- JAK W KOŚCIELE. Każdy krok i szelest odbija się echem, musisz poruszać się ostrożnie, czujesz że nie jesteś na swoim terenie. To miejsce na krawędzi świata- pamiętacie w misji z mieczem drzwi, za którymi jest kładka wisząca w gwieździstej otchłani? W Thiefie nie czuję oczywistości świata- tuż za zakrętem mogę zobaczyć pod nogami gwiazdy. I jeśli np. twórca misji popełni błąd, "nie uziemniając" jakiejś ławy w domowej kaplicy (tak że unosi się ona troszkę nad ziemią), to wygląda to tak niesamowicie właśnie w Thiefie.
Tutaj straszy cisza i przypisane do pojedyńczych miejsc ambienty, tak samo jak w Silent Hill (2) nastrój grozy czułem gdy mogłem w spokoju "podziwiać" szpitalne ściany i podłogi pokryte zastrupiałymi prześcieradłami, lub liszaje pleśni w spalonym hotelu- potwory często przeszkadzały we wczuciu się w grę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2009 10:07 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008 15:25
Posty: 707
Lokalizacja: Zadupie
ERH+ napisał(a):
przypisane do pojedyńczych miejsc ambienty


O to, to! To buduje klimat w niesamowity sposób. Ale jednak moim zdaniem pierwsza część złodzieja była "najstraszniejsza" - na ten swój własny, thiefowy sposób (może bardziej pasowałoby tu słowo "najklimatyczniejsza"? ). Niestety nie czuję już tego dreszczyku gdy przechodzę po raz nie wiadomo który misję RttHC, ale za pierwszym, drugim, czy nawet trzecim razem to bałem się :P W dwójce natomiast nie było (przynajmniej według mnie) żadnej strasznej misji. Chociaż w sumie te roboty, jak je pierwszy raz zobaczyłem, lekko mnie wystraszyły. Dopiero gdy dowiedziałem się jak sobie z nimi poradzić zacząłem je traktować jak zwykłych przeciwników. Były za to straszne momenty (te cholerne drzewce :P)...
W trójce też jakoś mało było strachu - może to kwestia przyzwyczajenia? - z wyjątkiem jednej misji. Przytulisko było straszne i o ile pamiętam, znalazło się na wysokiej pozycji na liście "najstraszniejsze momenty w grach komputerowych". Miało też niepowtarzalny klimat, który budowały znajdowane przez nas notki o pacjentach, lekarzach, o historii tego ponurego miejsca (najbardziej urzekł mnie motyw [spoil]w którym po przeczytaniu notki o pacjentce, która urnę z prochami traktuje jak swoje własne dziecko, da się słyszeć niemowlęcy płacz. Gdy to usłyszałem, po plecach przebiegł mi dreszcz - świetnie pomyślane i buduje nastrój niesamowicie... [/spoil]). Innymi słowy, Thief ma niesamowity klimat, miejscami straszny, ale głównie jednak... thiefowy :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2009 17:46 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 lip 2009 18:15
Posty: 1344
Lokalizacja: Tarnów
Mój najstraszniejszy motyw w przytuliku to to co mówi Lauryl. Na przykład to jak uciekała przed wiedźmą i zobaczyła, że drzwi są zamknięte. Spróbuj się wczuć w taką dziewczynkę i postaw się w tak beznadziejnej sytuacji, kiedy tylko czekasz aż starucha cię dorwie. Albo jak zobaczyła tego faceta z bandażami, oddaje urok tego strasznego miejsca.

_________________
Człowiek żyje by być szczęśliwy
Szczęście zaś to tylko chęć życia
Jesteśmy więc po to by chcieć tu być
Bo oprócz trwania nie mamy nic innego


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2009 18:44 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2009 14:49
Posty: 560
Lokalizacja: Bytom
Daweon napisał(a):
Jak dla mnie Thiefy są straszne same w sobie.

Thief 1 i 2 jak dla mnie nie jest straszny... nie aż tak. ;)
Jak na TDS 6 miejsce to trochę za wysoko...
Jest pełno straszniejszych gier niż Thief...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2009 19:45 
Egzekutor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 paź 2006 10:45
Posty: 1539
Lokalizacja: Kraków
Carnage napisał(a):
Jest pełno straszniejszych gier niż Thief...

Proszę o przykłady. :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 02 wrz 2009 19:57 
Arcykapłan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 lip 2009 18:15
Posty: 1344
Lokalizacja: Tarnów
Z góry mówię, że ja się nie spotkałem. Zazwyczaj nie gram w takie straszące gry, mimo tego naprawdę grałem w bardzo dużo gier i jak już wspomniałem Thief przebija wszystko.

[ Dodano: Sro 02 Wrz, 2009 23:21 ]
Może ktoś z was to wie, ale i tak o tym napiszę. Zapewne nie jeden z was wpisywał do google różne rzeczy. Ja wpisałem Gamall. To jest jedno z nielicznych imion w Thiefie, które nie istnieje na prawdę. Więc jak już wpisałem pierwsze linki mówiły o Thiefie, ale przy samym końcu strony okazuje się, że to słowo nie z palca wyssane. Gamall to po islandzku oznacza "stary". Może to przypadek, ale nie sądze, ponieważ Gamall jest stara jak diabli i to dziwnie do siebie pasuje.

A tu link KLIK

_________________
Człowiek żyje by być szczęśliwy
Szczęście zaś to tylko chęć życia
Jesteśmy więc po to by chcieć tu być
Bo oprócz trwania nie mamy nic innego


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 wrz 2009 10:58 
Poganin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008 15:25
Posty: 707
Lokalizacja: Zadupie
Daweon napisał(a):
Może to przypadek


w tej grze nie ma przypadków 8-)

Artass napisał(a):
Carnage napisał/a:
Jest pełno straszniejszych gier niż Thief...


Proszę o przykłady.


A choćby Silent Hill 2, albo np. Quake (wiem, niby nie straszne, ale grałem w to pierwszy raz mając zaledwie 8 lat i się bałem bardzo :P), Call Of Cthulhu - Dark Corners of the Earth - też ładnie straszy, albo System Shock 2 (godne polecenia również dlatego, że to gra zrobiona przez Looking Glass Studios)...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 03 wrz 2009 13:46 
Kurszok
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2009 14:49
Posty: 560
Lokalizacja: Bytom
Artass napisał(a):
Carnage napisał(a):
Jest pełno straszniejszych gier niż Thief...

Proszę o przykłady. :P

Chcesz przekład? ;)
OK.
Np.gry strzelanki (za dużo tytułów nie znam:( ... te snajpery) , Doom, Fair itp. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 328 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona

Teraz jest 18 wrz 2020 23:33


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj: