Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Zajrzyj tutaj, jeśli masz ochotę pogawędzić, poplotkować i wtrącić swoje trzy grosze do dyskusji na tematy niemające wiele wspólnego z Thiefem.

Moderator: Bruce

Awatar użytkownika
Maveral
Bruce Dickinson
Posty: 4645
Rejestracja: 11 kwietnia 2003, 12:07
Lokalizacja: Radlin
Kontakt:

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: Maveral »

Jak ktoś lubi Europa Universalis... to do czwóreczki fajna promka :)

Zwłaszcza @timon może się ucieszyć ;)

https://www.humblebundle.com/games/euro ... v-complete
SZKICE UMYSŁU - reaktywacja
Wherever You Go, There You Are...
Ciemność jest naszym sprzymierzeńcem!
Awatar użytkownika
timon
Garrett
Posty: 3860
Rejestracja: 12 sierpnia 2002, 19:07

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: timon »

timon płacze w kąciku bowiem wydał niezliczone PLN na innych promocjach tej gry.
EU4 to ciekawy przypadek gry zbyt drogiej aby zacząć w nią grać. Sama podstawka jest tak niegrywalna, że odstraszy każdego kto by spróbował w nią zagrać. (wiem bo mam na epiku :-)) Pozostaje "nowym" abonament dodatków na stimie.
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL. Nie należący do ich wspólnoty narodowej. Hołota chamska. "Nie kocha Polski i Pana Boga"
Mejza na prezydenta!!!
Awatar użytkownika
eLPeeS
Garrett
Posty: 3854
Rejestracja: 21 października 2004, 15:55

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: eLPeeS »

Kupiłem w końcu Dethloopa i przeszedłem. Mam trochę mieszane uczucia, ale ogólnie to bardzo ciekawa produkcja. Grunt to mieć świadomość tego, że jak ktoś (tak jak ja ostatnio) ocenia gry pod kątem tego jaki jest współczynnik czasu gry do jej ceny, z uwzględnieniem potencjalnej regrywalności, to od razu mówię, że ten nie jest korzystny. Gra nie jest typowym shooterem i nie jest też roughlitem (z takimi opiniami można się spotkać w necie) bo jest zdecydowanie za prosta na miano bycia tym drugim. Osobiście pokusiłbym się o nazwanie tego mianem puzzle-shootera (tak jak Borderlandsy nazywa się looter-shooterem). O ile bowiem dużo się strzela to w zasadzie dużo sprowadza się do rozwiązywania zagadek środowiskowych, wskazówek, nowego sprzętu i znajdywania optymalnej dla naszego stylu gry ścieżki. Generalnie bomba tylko tu leży problem tej gry bo po jednym przejściu znamy już wszystkie zagadki i niuanse. Tym samym element regrywalności w zasadzie odpada. I to mimo, że wszelkie kody dostępów (obecne w sporej ilości) są dla każdej gry inne. No ale to generalnie chyba tyle jeśli chodzi o narzekanie. Styl graficzny, humor, klimat i fabuła mi osobiście bardzo odpowiadają. Momentami czułem się jakbym oglądał serial Lost (jeśli ktoś go jeszcze pamięta) tyle że w klimatach różowych lat 70 z udziałem głównego bohatera Dishonored, ale głosem i charakterem Shafta (tego filowego). Gram na PC więc nie uświadczyłem żadnych niedogodności przy sterowaniu jak peter_spy a mechanice ruchu postaci też nic nie mogę zarzucić. Jak odnaleźliście się w Dishonored to i tu będzie git. W kwestii technicznych jedyne co mnie ubodło to optymalizacja. Jest dużo gier lepiej wyglądających, które na moim sprzęcie chodzą płynniej niż Deathloop, no ale jakoś poszło bez wyraźnych spadków fps. Reasumując - jakby ktoś chciał kupić, a cena będzie tak ok. 69zł to śmiało brać. Za więcej niż stówkę to raczej nie warto, chyba że ktoś tak jak ja był najarany. Bo generalnie ja wydanej kasy nie żałuję i co do zasady polecam bo to na pewno nietypowa gra.
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."
Awatar użytkownika
SPIDIvonMARDER
Garrett
Posty: 5016
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 21:32
Lokalizacja: Świątynia Nieba z Zaginionego Miasta
Płeć:
Kontakt:

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: SPIDIvonMARDER »

Zdecydowanie polecam grę Superliminal. Dla fanów Portala i innych FPP gierek logicznych, ale i nie tylko.
Fabuła nie ma żadnego znaczenia. Bierzemy udział w terapii snem, czyli poruszamy się po własnych wyobrażeniach. Ważna jest mechanika i przeurocza oprawa audio-wizualna.
Podstawowa mechaniką gry jest zabawa perspektywą. Jeśli patrzymy na jakiś obiekt z daleka, to jest on mały, np. wielkości kursora. Jak jesteśmy blisko, to zasłania pół ekranu.
No… to aby wejść gdzieś wysoko, bierzemy zwykłą kostkę do gry… podchodzimy blisko… bierzemy i odstawiamy gdzieś, jakbyśmy chcieli ja rzucić w odległy punkt. I kostka rośnie :P
Ważne są też złudzenia optyczne i zaglądanie pod tekstury, które mogą skrywać niespodzianki.

Są tez oczywiście inne zagadki i dziesiątki sekretów do odkrycia.
Finalnie, bardzo chwale grafikę, która jest miła i dość sterylna, pozwalająca poczuć się jak w hotelu. Muzyka to w większości improwizacje fortepianowe z odrobiną muzyki elektronicznej.

Jedyną wadą jest moim zdaniem niezbyt udana próba naśladowania GLaDOS z Portala. Przez całą grę towarzysza nam komentarze Dr. Pierca, autora naszej terapii. To taki motywacyjny szansa z odrobiną kilku subtelnych żarcików. Natomiast wspomnianą GLaDOS jest program nadzorujący naszą terapię, który również próbuje być śmieszny, ale z w90% jest dość sucho i przestaje się na nią zwracać uwagi.

Gra kosztuje z jakieś 30 zł na allegro.
Obrazek
Awatar użytkownika
Bruce
Strażnik Glifów
Posty: 3773
Rejestracja: 06 maja 2003, 17:58
Lokalizacja: Lublin
Płeć:

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: Bruce »

Ja aktualnie ogrywam Gothica 1 na padzie. Powiem jedno: :shock: Już nigdy nie wrócę do klawiatury + myszki.
Tomorrow comes tomorrow goes
But the cloud remains the same
Wonder why he’s feeling down
Tears of a clown
Obrazek
Awatar użytkownika
timon
Garrett
Posty: 3860
Rejestracja: 12 sierpnia 2002, 19:07

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: timon »

Jeśli potrzebujecie ukojenia nerwów to polecam Dorf romantik, gra jak z telefonów, proste zasady i wciągające możliwości. Gram na zasadzie tylko kilka kafelków ......i znów poszła godzina.
Zezwierzęcony, o zdradzieckiej mordzie, umysłowo niestabilny. Kanalia. Patologiczny element czyli OBYWATEL. Nie należący do ich wspólnoty narodowej. Hołota chamska. "Nie kocha Polski i Pana Boga"
Mejza na prezydenta!!!
Awatar użytkownika
Juliusz
Złodziej
Posty: 2711
Rejestracja: 04 stycznia 2004, 11:28
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: Juliusz »

Tak, grałem w to kilka razy w zeszłym roku. Gra z kategorii "pasjans na sterydach". Przyjemna, ale dawno nie wracałem. Może dlatego, że jest to gra z tych co teoretycznie nie mają końca, a żyć przecież też trzeba. ;)
Awatar użytkownika
eLPeeS
Garrett
Posty: 3854
Rejestracja: 21 października 2004, 15:55

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: eLPeeS »

Kupiłem jakiś czas temu na promce Horizon Zero Dawn. Wiedziałem, że to jakiś action RPG w otwartym świecie i w sumie nic wielkiego się po nim nie spodziewałem. Zwłaszcza, że cały czas mam w pamięci znakomitego WIeśka 3 (który już siedzi od dawna w moim prywatnym top 10). Zacząłem pykać w majówkę i... wsiąkłem. Sam też nie wiem do końca dlaczego. Grafika jest śliczna, ale nie najpiękniejsza, a animacje twarzy to czasem niezła masakra. Fabuła niezła, ale dosyć przewidywalna. Zadania w większości to "idź i zabij" albo "zabij i przynieś" tak że nic wielkiego. No to co? Gameplay! Eksploracja świata daje na prawdę dużo satysfakcji podobnie jak system walki. Wiadomo - to nie Wiesiek, ale tu też bardziej niż mieczem walczymy łukiem i w tej kwestii gra nie ma sobie konkurencji. Jest zbieractwo, krafting, ulepszanie broni. Jest też niesamowity klimat postapo. Tym samym polecam gorąco bo wersję Complete Edition można dostać za jakieś 50 ziko. No chyba że ktoś jeszcze śmiał nie grać w Wieśka to jego polecam oczywiście bardziej zwłaszcza, że chodzi czasem po 30 złociszy ;) No ale to Horizona miałem zachwalać bo to na prawdę przyjemne zaskoczenie :)
"I'm the best there is at what I do, but what I do best isn't very nice."
Awatar użytkownika
raven4444
Młotodzierżca
Posty: 946
Rejestracja: 29 lipca 2007, 14:00
Lokalizacja: Poznań
Płeć:
Kontakt:

Re: Nasze ulubione gry + w co aktualnie gramy

Post autor: raven4444 »

To ja polecam HFW bo naprawili w nim wszystkie bolączki z HZD + rozkręcili się z fabułą. Gra też jest zauważalnie trudniejsza (do pewnego momentu) i też bardziej pochłania czas. Momentami czułem się jakby Kojima coś kombinował przy tym bo jest dość dużo i to długich dialogów. W dodatku grałem na prosiaku bez żadnych problemów z wydajnością a graficznie wyglądało bajecznie.
ODPOWIEDZ